Menu

Moje male zale

(kwiatek)
Na przelomie marca/kwietnia poronilam moja druga ciaze,o ktora staralismy sie 8 miesiecy. Byla to ciaza obumarla. W szpitalu slyszalam,ze najlepiej jest odczekac ok. pol roku. Odczekalam,zrobilam w miedzyczasie mnostwo badan,z ginekologicznego punktu widzenia jest juz wszystko w porzadku. Czekalam na ten moment jak na zbawienie. Ale maz juz nie chce drugiego dziecka,(mamy 6-letnia coreczke),choc nie mowi tego wprost wiem,ze tak jest. Dlaczego tak ciezko jest przekonac faceta do dziecka?Mysle,ze nie jest zwiazane tylko z tym co sie stalo,powiedzial,ze nie chce znowu ladowac sie w klopoty,wolalby gdzies pojezdzic....-mniej wiecej tak to zabrzmialo. I czy kazdy facet tak reaguje,gdy jego zona mowi,ze marzy o dziecku? (pout)

olenka78
 842  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina planowanie dziecka

Odpowiedzi

XenaX
Po prostu wygodny jak każdy facet;)
martus1988
oj nie wiem ........(smutna)
kasiam146
mi sie wydaje ze on tak reaguje bo widzi ze ty po poronieniu cierpialas i po prostu chce zeby sie to nie powtorzylo a nie kazdy facet potrafi zrozumiec ze jak kobieta marzy o dziecku to znaczy ze jest na nie gotowa i bardzo by chciala zeby bylo. Zycze powodzenia
beatka7623
Współczuję (kwiatek)(kwiatek)
A co do facetów to jakoś tak jest że wolą wygodne życie A poza tym z tego co piszesz to może mąż się boi o twoje zdrowie i martwi się Tobą Może to o to chodzi Faceci nie potrafią w prost mówić o swoich obawach i lękach No i nie mają instynktu macierzyńskiego Dla tego jesli mają wybierać między luzem i wygodą a pieluchami, nieprzespanymi, nocami,kupkami itp To wiadomo co wybierają
amalka
Myślę podobnie jak @beatka
Mimo wszystko- życzę spełnienia marzenia (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Lwiczka
Gdzieś czytałam, że mówienie mężczyźnie"Masz rację" jest tym co chcialby usłyszeć w pierwszej kolejności. Następnie dodać należy słowo "ale"i przekonać go by zrobił coś zupełnie innego. W tym przypadku nie chodzi o uległośc wobec niego, ale o kobiecą przebiegłość w uzyskaniu tego czego pragniesz dla Was obojga. Przyznaj mu rację ale tuż po słowie "ale" przekonujesz go do swoich racji. Powodzenia! (cukierek)
PatrycjaM
Bardzo ci współczuję. Stracić dziecko to dla kobiety tragedia! Zgadzam sie z odpowiedzią @kasiam146. (awve)
justii34
hmm..mężowie zazwyczaj podejmują za nas decyzje.Mężczyzni są egoistyczni z natury,nie potrafią wyzbyć się przyjemności kosztem uszczęśliwienia drugiej osoby....im bardziej się ich naciska to się opierają ,ja czekałam na tycjana 5 lat po 3 przestałam o tym mówić i prosić,zaczęłam życ i pracować-wręcz zapomniałam o macierzyństwie ponownym.I nagle! Mąż poprosił mnie o dzidzie i abym zrezygnowała z pracy po czym namawiał mnie synuś i prosili,prosili ,prosili aż mi wmówili że powinnam bo to ostatni praktycznie dzwonek i zgodziłam się.Mysle ze przyczyna było tez brak czasu dla siebie a nIunia nas na nowo b.zblizyla do siebie.Moj maz jest wspanialym ojcem i opiekunem. Życzę Ci wszystkiego naj...i jesli masz jeszcze czas to zapomnij na razie o dzidzi i .....korzystajcie a jesli nie ulegnie to zmianie przez dluzszy czas to naciskaj i dopnij swego.(prezent)
justii34
hmm..mężowie zazwyczaj podejmują za nas decyzje.Mężczyzni są egoistyczni z natury,nie potrafią wyzbyć się przyjemności kosztem uszczęśliwienia drugiej osoby....im bardziej się ich naciska to się opierają ,ja czekałam na tycjana 5 lat po 3 przestałam o tym mówić i prosić,zaczęłam życ i pracować-wręcz zapomniałam o macierzyństwie ponownym.I nagle! Mąż poprosił mnie o dzidzie i abym zrezygnowała z pracy po czym namawiał mnie synuś i prosili,prosili ,prosili aż mi wmówili że powinnam bo to ostatni praktycznie dzwonek i zgodziłam się.Mysle ze przyczyna było tez brak czasu dla siebie a nIunia nas na nowo b.zblizyla do siebie.Moj maz jest wspanialym ojcem i opiekunem. Życzę Ci wszystkiego naj...i jesli masz jeszcze czas to zapomnij na razie o dzidzi i .....korzystajcie a jesli nie ulegnie to zmianie przez dluzszy czas to naciskaj i dopnij swego.(prezent)
Aniusia18
Mój facet pierwszy wyszedł z propozycją żeby chciał dzidziusia, nie wiem jak było u innych ..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.