Menu

Mówienie

Moja córcia ma 23 miesiące i wciąż bardzo mało mówi :( Pojedyńcze słowa i to takie którkie - daj, tu, tam, moja, baba, mama. Czy powinno mnie to niepokoić? Kiedy wasze pociechy już ładnie mówiły

hildzia
 470  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

mówienie

Odpowiedzi

Matina
A słuch miała badany?
lolita
Moj maly mowil duzo juz majac roczek,najpierw pojedyncze slowa a od okola 1,5 roku juz cale zdania.i dodam,ze jestesmy rodzina dwujezyczna-polski i niemiecki.Lekarz na bilansie 2 latka robil oczy jak nie wiem.Nie mam pojecia od czego to zalezy.Chcialam ci jednak powiedziec,ze corka mojej szwagierki wlasnie skonczyla w piatek 2 latka i tez mowi bardzo malutko,krociutkie,pojedyncze wyrazy.Jednak gdy sie z nia pobedzie to widac,ze mala madrala z niej.Nie umie sie wygadac ale wie dokladnie czego chce.Ja znam kilka takich dzieci,ktore zaczely mowic pozno ale za to potem bardzo ladnie,wyraznie i jak katarynki.Takze jesli nie zauwarzasz nic niepokojacego w jej rozwoju(sluch np.) -poczekaj cierpliwie a zobaczysz,ze tez zacznie mowic.
Martita
moj ma 18 miesiecy i tez malo mowi...szybko zaczal chodzic ale do mowienia mu sie nie spieszy chyba ze po swojemu...duzo gada ale do zrozumienia tych belkotow daleko.na razie to tylko mama,tata,nie,baba... :/ ciagle czekam wiec i mam nadzieje ze w koncu sie doczekam
lolita
Moj maz do 3 lat tez tylko pokazywal palcem i eeeeee.A potem zaczal normalnie,wyraznie mowic.
AGAO30
Mój Krzyś ma 2 lata i 3 miesiące i także mało gada. (mama, tata, baba, da, nie). Wszystko palcem pokazuje. Na bilansie dwulatak pediatra do pediatry za 6 miesięcy jak nic sie nie zmieni.
itaka
moja córka mówiła zdaniami mając 1.5 roku... więc bardzo wczesnie a ja jako dziecko nie mówiłam do 3 roku poza kilkoma słowami. Nie martwcie sie dziweczyny :) dzieci i tak wszystko nadrobią !! więc cieszcie sie błogą ciszą ;)
mariola79
Córcia rozgadała się dopiero po 3 urodzinkach, a synek gada jak nakręcony od roczku. Dzieciaczki z jednego "gniazda", a kazde inaczej sie rozwija. Tez miałam stresa z córcią, bo wszyscy mnie dobijali tym ze mało mówi i ze isc do logopedy. Nie poszłam, a teraz mała recytuje wiersz za wierszem... Cierpliwości
Nanya
To też zależy od tego, czy dziecko jest.. "leniuszkiem". Po prostu, gdy odgadujesz jego myśli, to jest mu niepotrzebne wyrażanie ich słowami. Po co się męczyć. Wypróbowałam to na moim synku. Do niedawna (ma 2 lata i miesiąc) oprócz mama, tata i baba nie mówił prawie nic (coś tam po swojemu), tylko wskazywał palcem jęcząc "yyyhhh" albo ciągnął mnie za rękę. Teraz zaczęłam udawać, że nie wiem, co co mu chodzi. Nie reagowałam na jęki, ani na ciągnięcia za rękę. Tłumaczyłam mu, że jak chce, to musi powiedzieć mamo daj, albo mamo chodź. Wyeliminowałam telewizję (strasznie rozleniwia, bo podaje wszystko na tacy). Minął tydzień, a on "nagle" załapał o co chodzi w mówieniu daj i chodź. Poszedł dalej i zaczął nazywać rzeczy: daj auto, daj kakę (to u niego kakao), chodź pa (chodźmy na spacer). A to dopiero minął tydzień! Z moim bratem było tak samo - miał ponad 3 lata a nic praktycznie nie mówił. Poszedł do przedszkola i po 2 tygodniach nawijał, jak katarynka. Po prostu dzieci zabierały mu zabawki i nie chciały się z nim bawić, bo nie potrafiły się z nim porozumieć, więc musiał nauczyć się ich języka :)
Powodzenia!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.