Menu

Na czas porodu...

Hejka mamusie.Czy brałyście ze sobą do szpitala jak już wiedziałyście że jedziecie rodzic torbę w której były np.koszula do karmienia,wkładki itp. rzeczy? Czy brałyście tylko to co niezbędne na czas porodu a reszte Wam ktoś dowoził póżniej? Bo ja się już tak jakby spakowałam i wzięłam wszystko absolutnie wszystko co będzie mi niezbędne ale są to rzeczy zarówno na czas porodu jak i po porodzie (rzeczy dla dziecka dowiezie mi mąż.)Jednak te wszystkie rzeczy dla mnie wolałabym miec już ze sobą ale niewiem czy mnie nie skrzyczą że duża torba i czy na czas porodu będe ją miała gdzie zostawic bo przecież pokoju tj.łóżka od razu nie dostaje się....Co myślicie?

mateuszowa
 509  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Partnerstwo i Rodzina po porodzie rzeczy

Odpowiedzi

Pacholec
normalne ze to co piszesz musisz miec juz ze soba bedziesz musiala przebrac sie w pizamke do porodu a maluszka ubranka podac poloznym
Pacholec
torbe mialam ze soba na porodowce i pozniej byla przewieziona razem ze mna na sale
PatrycjaM
zalezy od szpitala. Ja miał piżamę (nie potrzebowałam, dopiero po porodzie),recznik, szampon, Resztę przywióz mąż. Dzieci ubieają w szpitalne ciuchy np. body.Przewijały tez "one" dopiero na drugi dzień ja swoimi pampersami. Zabierz wszystko co chcesz, napewno nie wyrzucą cię.
niki30041988
Ja spakowałam do torby szlafrok, laczki, 2 koszule (jedną do porodu, drugą do karmienia), 2 pary grubych frotkowych skarpet, przybory toaletowe w małych pojemniczkach (w większości są to próbki), ręcznik, majtki poporodowe, podpaski, wkładki laktacyjne, dla maluszka krem do pupy, pampersy, 2 pieluszki tetrowe, chusteczki nawilżane, w razie czego kocyk, a w reklamówce ubrania do wypisu dla mnie i maluszka. Czekam na poród, który może zacząć w każdej chwili i myślę, że to wystarczy a jak nie to mąż dowiezie.
renata29
Wzięłam wszystko od razu.Torba stała na sali,nikomu nie przeszkadzała.
Mysiulineczka
Od razu wziełam torbe do szpitala. Kiedy ja rodziłam moja torba leżała sobie nikomu nie przeszkadzając. Kiedy przewozili mnie na sale pielegniarki zadbały bx
y moja torba też tam trafiła.
Mysiulineczka
Od razu wziełam torbe do szpitala. Kiedy ja rodziłam moja torba leżała sobie nikomu nie przeszkadzając. Kiedy przewozili mnie na sale pielegniarki zadbały bx
y moja torba też tam trafiła.
karolcia514
ja w jednej torbie mialam spakowane wszystkie rzeczy jakie byly mi potrzebne zarowno przed porodem jak i po a w drugej ubranka dla maleji obie mialam ze soba w szpitalu .
ewelka123
ja spakowalam dokumenty i rzeczy dla siebie ... koszule na zmiane, kapcie ,dokumenty, wode min niegazowana choc nie wszedzie pozwalaja pic , recznik, mydlo w plynie, plyn do higieny intymnej, reczniki papierowe chusteczki hogoenoczne i papier toaletowy dla dziecka nie bralam nic maz w dzien kiedy wychodzilam do domu wszystko mi przywiozl
jagoda30
mnie nikt nie skrzyczał,a torbę miałam wielgachną, dla siebie i dziecka
Madzika
a jak ja pojechałam rodzic to torbę oddano mężowi i kazano przywieśc dopiero jak urodze juz do góry na odział jak tam bede wiec musiał zaniesc ja do auta i wrócic do mnie dopiero. to zalezy od szpitala i pracujacych tam ludzi. bo położna która była ze mna stwierdziała ze ona jej pilnowac nie bedzie a tym bardziej nosci za mna. tylko dokumenty zostały ze mna a raczej u lekarzy. kopszule po porodzie dostałam szpitalna i te wkładki i podkłady tez pierwszą paczę dostałam.
daryjka87poznan
Wziałam wszystko.
corcia
ja brałam wszystko a torbe zaniosły mi na porodówke a później przeniosły do pokoju razem ze mną nie zapomnij o wodzie bo mi strasznie chciało pić
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.