Menu

na mężowie.....

kochane mamuśki czy wasi mężowie pomagają wam w pracach domowych coś??chętnie zajmują się dzieckiem,czy raczej wszystko na waszych głowach,a może gotują??????

smerrfetka
 645  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina pomoc mąż rodzina

Odpowiedzi

madusia
mi sie trafil taki,ktory nie usiedzi na miejscu jak przyjdzie z pracy-sprzata na blysk,gotuje,bawi sie z malym:) nie moge narzekac no chyba,ze na to,ze nie potrafi nic nie robic-odpoczywac
irekzboralski
mój mi pomaga ale muszę wcześniej powiedzieć,że potrzebuję pomocy bo jakoś sam nie zauważa.Mikołajem zajmuje się bez uprzedniego poproszenia go o to.
justa112
moj maz nie pomaga mi w niczym pracuje do 18 w soboty troche wczesniej a o gotowaniu to mozna zapomniec ja sie zajmuje domem dziecmi. tez mi sie to nie podoba ale ........juz sama nie wiem niby kiedy ma to robic jak jest juz o takiej porze ze dzieci prawie w lozkach.
ODYNIECKA
Mój mąż chętniej pomaga przy dzieciach niż w pracach domowych.
Gusiaq
Moj pomaga, ale jak mu sie powie... sam nie zauwazy, ze ja myje naczynia a maly ryczy:/
Izka82
moj pomaga przy dzidzi i nawet nie ma mozliwosci zeby nie hahaha w koncu mi dzidzia tez przerwy nie daje, zreszta chce aby sie angazowal to wiecej eksytujace jest pozniej dla niego.
natomiast w porzadkach sama daje mu ulge bo wiem ze ciezko pracuje, wole mu wreczyc maluszka a sama sprzatam i piore.
tlolek
w zasadzie pomaga jak mu powiem że potrzebuje jego pomocy...ale on i tak do pozna pracuje...jeszcze go nie ma w domu a jak już się uda że jest w niedziele tylko dla nas to w domku juz jest posprzątane żebym wreszcie mogła się nacieszyć rodzinką w komplecie
malgosia
mój mąż pomaga mi w domu, głównie w sprzątaniu, typu odkurzanie, zmywanie podłóg, naczyń- jest zresztą większym "porządnickim" niż ja. Jeśli chodzi o gotowanie, to co najwyżej pomaga mi w przygotowaniach, ajk powiem co potrzebuje(pokroi mięsko, przysmazy je, obierze ziemiaki), bo sam nie ma smykałki kucharskiej. Za to do opieki nad małą nie garnie sie zbytnio i czasami mi przykro jest z tego powodu. Może potrzebuje czasu, by odnależć w sobie uczucia ojcowskie? Julia ma dopiero 4 m-ce i on nie bardzo umie się z nią bawić. Czasami podrzucam mu ją,żeby przywykli do siebie. Jest już mała poprawa. Mam nadzieję,że gdy mała podrośnie to łatwiej będzie im spędzać z sobą czas.
neliteli
mój mąż to w domu czuje się jak w gościach, należy być miłym i podawać mu pod nos. Dużo mówi mało robi typowy facet-chyba że się myle już sama nie wiem
Tesa
dziećmi się zajmuje jak ma czas i ochotę a reszta niech pozostanie milczeniem...
aga76ta
wsio na mojej glowie, musze poprosic, aby z malym chwilke posiedzial....niestety. zaraz po urodzeniu interesowal sie bardzo, sprzatal gotowal i wychodzil z malym na spacery....
AgaC
mój owszem pomaga, ale muszę powiedzieć, że potrzebuję jego pomocy, niestety nie przeszkadza mu brudne naczynie w zlewie, wieszak cały obwieszony, że mało się nie oberwie... jest bałaganiarzem... ale walczę z tym, a on się stara, a co chodzi o dziecko to jak najbardziej zajmuje się :)
mongro10
bardzo rzadko,pracuje do późna i cięźkoNie miałabym serca go prosić o pomoc w pracach domowych.Wieczór ma dla nas-przedwszystkim dla chłopców :)
avialle
u mnie jak u Gusi, nawet jak się o coś potknie to pójdzie dalej, o wszystkim mów, nie powiem zrobi, ale sam z propozycją nie wyjdzie :/
annat
muj mezulek pomaga przy dziecku czyli kapanie jaksa zabawa czasami cos ugotuje a co do sprzatania to porazaka ale wiekszosc mezczyzn chyba tak ma ze nie lubia sprzatac :)
kasiunia1
mój wspaniale gotuje i często!! czasem też sprząta,nie lubi zmieniac pieluch (a kto lubi...)ale czsem to robi..
NATI
moj pomaga przy corci kapie,bawi sie z nia czasem ugotuje i dobrze gotuje,sprzata zmywa po sobie jak pozniej wraca z pracy a ja juz jestem po obiedzie jednym slowem wiem ze sobie poradzi sam a czesto bylismy w rozlakach brudem dom nie zarosl :)
neliteli
aha przypomniało mi się- wyręcza mnie w myciu naczyń czasem- bo musi paznokcie wymoczyć
mama78
..skad,zastanawiam sie coraz czesciej po co mi ten facet.
pyczaczek
w naszej rodzince to ja sie wszystkim zajmuje chyba że powiem czego oczekuje choc i tak bywa że sie musze sporo nagadać.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.