Menu

Na zakupy z dzieckiem – czy to możliwe

Często zdarza się tak, że czegoś nam zabraknie, że konieczne jest wyjście do sklepu. Co jednak zrobić z dzieckiem, które na widok wielu kolorowych rzeczy, słodyczy czy zabawek wszystko chce natychmiast mieć, zaczyna histeryzować i pokazywać swoje humorki? Jak radzicie sobie z dzieckiem na zakupach? A może macie to szczęście, że wasze dziecko jest tak grzeczne, że nie stwarza najmniejszych problemów w sklepie? Opowiedzcie innym, jak wyjść z zakupów z dzieckiem bez szwanku.

Ania
 1190  13

Odpowiedzi

Achcha
Normalnie! Chcę kupić coś to kupuję - nie chcę - nie kupuję! Nigdy nie mialam problemu z histeriami w sklepie!
myszka838383
nie mam z tym problemów. Jak mały bierze z półki np chrupki, mówię mu że nie kupimy bo ma chrupki w domu.
darzenka
moja wiktoria od maluszka ze mna chodzila na zakupy uczylam jej ze te rzeczy w sklepie nie sa nasze i nie wolno ich tak sobie brac tylko trzeba mniec pieniazki i trzeba za nie zaplacic, mała uwielbia chodzic po sklepach choc ma dopiero 3 lata wlasnie sie zaraz wybieramy do dentysty a potem na zakupy. a jak cos chce tosie pyta czy moze i wklada do koszyka :)
emiliab
Mojego synka bardziej interesują inne dzieci w sklepie niż towar na półkach. Ale jeżeli wyciąga rączkę po coś i ja mówię nie, to nie. Jeszcze nie zdarzyła nam się histeria, ze czegoś nie dostał.
bobasekm
U nas nigdy nie było problemu. Od małego synek chodził ze mną do sklepu i nie mówił - kup mi, kup mi, nie było zadnych histerii. Jak cos chciał to pytał czy mozemy to kupić. Jeśli można było to kupowałam, jeśli nie to rozumiał. Chociaż w zasadzie nigdy nie chciał nie wiadomo czego.
A córeczka póki co jest za mała żeby mówić, ze coś chce.
jola75
JA TEZ nie mam problemu z zakupami malego wsadzam do koszyka i robie zakupy.czasem sobie cos upatrzy jak duzo kosztuje to kupuje mu cos bardziej ekonomicznego i tez jest zadowolony.
Agula80
Na zakupy z dzieckiem - czy to możłiwe ?

TAK :)

Pokazuje humorki? trudno, przeboleć,ale uff narazie nie mamy problemu.
Jak radzimy sobie? czasem coś mała pokazuje co ją zaintryguje i jak mamy na to akurat chęć to kupujemy :) czemu nie.
Tak, mam póki co to szcęście że mała jedynie z nudów płacze lub z głodu czy za długo siedzi w wózku, nie z powodu nie kupienia jej czegoś :D
Uważam, zę to naprawde kwaestia nastawienia rodziców do tego, dzieci dobrze wiedzą jak wykorzystać nasze słabości, trzeba o tym pamiętać zawczasu, ale tez nie wstydzić się, nektóre dzieci tak poprostu mają i trzeba je nauczyć a nie denerwować się :)
aniol
moj ma 2.5 roku i narazie te humorki nas omijaja ..zdaza sie ze uprze sie na jakims lizaku ale jesli mowie nie to nie i koniec rozmowy ...zawsze chodze z dzieckiem na zakupy
annabok77
Mateusz ma 2,5 latka na zakupy chodzimy razem. Zdarza się ,ze cos chce lub zabiera z polki tlumacze mu ,ze nie kupimy bo nie mam tyle pieniazkow.Oczywiscie zdarza sie i tak ,ze kupuje mu to co chce z rozsadkiem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.