Menu

Nacinanie krocza

Ile z was urodziło bez nacinania krocza?! Uważacie że to nacinanie jest konieczne?

monjuk
 937  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród nacinanie krocza

Odpowiedzi

sylwetka84
tego bałam się najbardziej i tylko czekałam kiedy to zrobią!!! ale na szczęście nie miałam nacięcia!!!
kasia13_archiwum
Yasmine urodzilam bez nacinania krocza...
Ale porod byl tak szybki, ze corka urodzila sie podczas usg.

Przy Fatimie mialam nacinane krocze, ale nie rutynowo, tylko w momencie, jak sie zaczela cofac glowka corki... Polozna podjela decyzje o nacinaniu... To byla kwestia chwili. Naciela... Jedna reke wsadzila do srodka, jednoczesnie druga odwijajac pepowina, ktora byla owinieta wokol szyi Fatimy...

Powiem tyle, ze pekajac sama... peklam w bardzo nieznacznym stopniu... i nie mialam zadnych prolemow... Juz w tym samym dniu mnie nic nie bolalo...

Przy nacinaniu 2 tygodnie musialam na kole ratunkowym siadac.
slonko2323
Ja mialam nacinane krocze. Wiedziałam że bede nacinana bo w naszym szpitalu to rutyna, każdą cięli. strasznie się bałam i czekałam kiedy to zrobią. I zrobili!!! Ale na szczęście nic nie bolało, czułam tylko takie lekkie szczypanie.
krasna1
mnie przy pierwszym porodzie nawet nie pytali o zdanie tylko nacieli.
Zresztą jakby mi powiedzieli,że to konieczne to bym uwierzyła.
My kobiety mamy zbyt małą wiedzę w tym temacie-zreszt anie wyobrażam sobie abym sprzeciwiła sie lekarzowiktóry odbiera mój poród.
Zawsze mógłby mi pomóc abym się tak nie wymądrzała.
panidomu
Ja również byłam nacinana - tak po prostu rutynowo
boja
Ja byłam nacinana i szycie było nie ciekawe ponieważ nici mi przechodziły przez skórę i lekarz miał problem żeby z szyć nacięcie. Szył mnie ponad godzinę myślałam że padnę. Miałam 18 szwów. Położna jak przyszła mi ściągnąć szwy to była przerażona i szczerze się bała i ściągnęła mi tylko siedem a z resztą musiałam jechać do szpital aby mi je zdjęli. Dla mnie poród był mniej bolesny jak samo szycie a nacięcia nawet nie czułam.
eszka
A ja pomimo nacięcia i tak popękałam, córcia była dość duża 4040g.... ale nie było tak źle, przestało boleć jak zobaczyłam swoją niunię i przytuliłam do piersi. Ciekawa jestem, jak będzie teraz....mam nadzieję, że nie gorzej...
aneczka
ja tez bylam nacinana dwa razy i nikt mni nie pytal czy chce czy nie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.