Menu

Nadpobudliwość??? ADHD???

Mam pytanie, dla mnie ważne!
Wojtuś zaraz skończy 10 mcy, zastanawiamy się z mężem, czy nie ma problemu z nadpobudliwością, jakąś formą ADHD na przykład..
Od urodzenia jest dzieckiem bardzo, bardzo energicznym, aż nazbyt silnym, być może z podwyższonym progiem bólowym( uderza się do sińców i nie reaguje). Jest nadwrażliwy od pierwszego dnia życia, ma problemy ze snem, koncentracją, samozadowoleniem. Śpi czasem 8-9 godz na dobę! To oczywiście potęguje obłędne zachowanie. Nigdy nie zasypia sam, ze zmęczenia. Potrafi czuwać 7 godz i nadal skakać. W nocy budzi się kilkanaście razy, często ma przerwy śnie nocnym, a my rzecz jasna z nim..:( Usypianie go to horror.. Wojtuś wciąż się rusza, czasem mam wrażenie, że samego go to męczy. Upada, wstaje, plącze się, płacze, krzyczy itd Mały wciąż kiwa, pociera nogami, macha rączkami, wypręża się w łuk. Nie potrafi się bawić..

Piszę to, bo jestem wykończona, nie sypiam od 10 mcy, płaczę coraz częściej z bezsilnościa, a co najgorsze- zaczynam na małego wrzeszczeć:(((
W nast tyg mamy termin u neurologa.
Wojtek już w brzuchu był silny i energiczny. Kopał tak, że bolało. Poród trudny i traumatyczny- odklejenie łożyska pewnie też mu nie pomógł... Mi też nie.
Lekarz powiedział, ze skurcze, które miałam od 6 mca i które doprowadziły do odklejenia łożyska mogły być wywołane ruchliwością małego...
Kończę.. mąż usypia małego po prawie 6 godzinach.. A wojtek wstaje na nogi i walczy. Potrwa to z pół godziny, jakieś 100 położeń i powstań..:(((

Czy ktoś przeżywa to, co my???

olena
 1387  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie adhd

Odpowiedzi

smerrfetka
bardzo ci współczuję,musisz odwiedzić pary lekarzy by dowiedzieć się co mu jest...będzie dobrze....
mammma
faktycznie, chyba jest zbyt 'energiczny'. koniecznie wybierzcie się do specjalisty. niepotrzebnie tyle zwlekałaś. 10 m-cy? to koszmarnie długo. trzymaj się i szukaj fachowej pomocy.
okim76
Faktycznie nie macie lekko, dziecko jak piszesz przezyło bardzo cięzki poród, jest żywiołowe az nad to, ale czy rozmawiałaś o tym z pediatrą? dobrze, ze równiez macie wizyte u neurologa. nie wiem czy u tak małego dziecka mozna stwierdzic czy to jest nadpobudliwość, napewno lekarz Cie bardziej uswiadomi, pytaj o wszystko co Cię niepokoi. Albo to jego taka natura, albo może potrzebuje intensywnej dawki atrakcji, zeby po wszystkim sie wyciszyć.

życzę cierpliwości Olena, a jak chcesz krzyknąć to lepiej zostaw go na chcwile sama odetchnij i wróc, musi byc dobrze (kwiatek)(kwiatek)
monique25
a ja myslałam ze to mój jest niewyżyty (smutna) ale przy tym co opisalas to mój to (aniol)

mam nadzieje iz sie okaże ze to taki etap u niego i wszystko bedzie dobrze (prezent)(prezent)(prezent)
33anna
Oj , widzę że mamy podobny, a nawet prawie identyczny problem(placze) Na dodatek jestem prawie cały dzień sama z małym(skończył 10mcy) mam nadzieję, że to jednak jest taki temperament i samo przejdzie?
Na zdiagnozowanie ADHD jest zdecydowanie za wcześnie.
olena
Ostatnie 10 mcy nie chciałam wierzyć i przyznać, ze coś jest nie tak...:( teraz siedzę tu, słucham, jak Wojtek płacze i sama też płaczę..
A mąż, dziś on spokojniejszy, kładzie tak spokojnie spać.. Mały skomli ze zmęczenia. Nie ma gorszego dźwięku dla serca matki...
33anna
To mąż cię chociaż w usypianiu wyręczy, a mój mały terrorysta z nikim nie śpi, tylko przy piersi u mamusi(wow)
mammma
to chyba nie jest aż tak istontne czy to jest, czy nie jest ADHD. ważne by ktoś doradził coś rodzicom. może basen, masaże, fizjoterapia, muzyka poważna... nie wiem, nie znam się na tym. na pewno są sposoby na wyciszenie dziecka i złagodzenie jego samoagresji. moja córa też potrafi się dać nieźle we znaki i ja rozumiem częściowo ten problem. też zastanawiałam się nad wizytą u psychologa. poza tym specjalista może ocenić ogólny rozwój dziecka, psychiczny, emocjonalny. bo moja pediatra to tylko siatka centylowa i nic więcej. nie mówi-jest za mała, niegrzeczna- taka już jest i już, rozrabia- znaczy, że zdrowa... ręce opadają.
mammma
*istotne
33anna
No moja pani doktor mówi, że on jest taki żywy, bo taka jego natura(krejzolka) No więc ja nie szukam więcej porad. Mam nadzieję, że to przejściowe.
JUSTYLKA
...jestem w szoku po przeczytaniu tego co piszesz i ciekawi mnie co o tym mówił Wasz pediatra...on nie widzi w takim zachowaniu nic zlego? Dobrze że macie wizytę u neurologa ,pewnie taki specjalista doradzi cos konkretnego..masaże relaksacyjne ,a może ćwiczenia wg Weroniki Sherborne ? Popytaj jak będziesz u lekarza(awve)
olena
Pediatra kiedyś, na moje opowieści, patrząc na synka powiedział: Mamusia musi zrozumieć, ze dzieci mają swoje prawa.. Niech to będzie odpowiedzią na to, co mówi mój lekarz:(
Wojtek usnął, jęcząc i chlipiąc. Męża boli ramię od układania małego do leżenia. Pewnie ponad 100 razy wstał na nóżki. A ja patrzę na tą małą zmęczoną, zwiniętą w rogalik istotkę i nadal płaczę. Tak bardzo mi żal jego i nas. Mąż ma teraz urlop, za kilka dni zostanę z nim sama i wtedy.. aż boję się pomyśleć. Czasem mam ochotę wyjść i nie wrócić do mojego życia
33anna
Ja też tak mam nie raz....... ale jak patrzę na tą śliczną istotkę, to jakoś mi mija.
mammma
szukaj pomocy. nie pozwól by zmęczenie i rozpacz wzięły górę. może warto zmienić pediatrę, przychodnię. jeśli możesz zostaw małego z kimś na parę godzin, odpocznij. wychodź często na spacery, pakuj go w wózek i idźcie na dwór. korzystaj z lata i słońca. na pewno Wasza sytuacja się zmieni, jesli tylko trafisz pod opiekę fachowca.
mammma
kurczę, a może odwrotnie, może On by wolał spać z Wami. pal sześć te wszystkie teorie o wychowaniu. może jak poczuje ciepło Waszych ciał, spokojne oddechy, bliskość to się wyciszy. sama już nie wiem. neurolog na pewno coś doradzi. możesz też wybrać się do psychologa. wiem, że niektórzy zajmują się niemowlętami, bo moja koleżanka chodziła z córką.
sheryl
ADHD diagnozuje się między 5 a 7 rokiem życia, wtedy pojawiają się pierwsze symptomy. Teraz więc żaden lekarz tego nie zdiagnozuje, za wcześnie jeszcze.
mój synek też zachowuje się jakby miał adhd (od bodajże 11 - 12 miesiąca) , skacze, biega, wrzeszczy, ma gdzieś siniaki, ale poczytałam trochę fachowych artykułów o zachowaniu dzieci w tym wieku i wiem, ze to normalne. Byłam też u lekarza, powiedział że dzieci w tym wieku tak się zachowują (1,5 roku -2lata).
olena
Mały śpi ze mną już jakiś czas, bo inaczej wstawałam kilkanaście razy w nocy. A tak "tylko" się budzę.. Do dobrego psychologa też mam namiar, ale to następne w kolejności.
tlolek
dziewczyny juz napisały to co i ja chciałam napisać...moge jedynie dodac z własnego doświadczenia ....jak najwiecej spokoju z twojej strony...dziecko baaardzo wyczuwa nastroje matki i im bardziej ty bedziesz poddeneerwowana tym on "wredniejszy" np. w usypianiu
zmiana lekarz to tez jakies rozwiazanie....
mammma
będzie dobrze. zobaczysz. powodzenia i wiary, bo czyni cuda.
olena
aha, ostatnio spacer, to też stres, bo mały marudzi i popłakuje w wózku:( A chodzę na spacery dużo i w ładne miejsca.. Zabieram zabawki, picie, mleko, wszystko co tylko.. Czasem czuję się więźniem własnego dziecka:( Nie spotykam się ze znajomymi, nie mam czasu dla rodziny, nie mam siły dla męża. Nie gotuję za często, nie sprzątam za wiele, nie czytam, choć to kocham, nie piszę, choć kilka lat pisałam bloga (http://karat.blog.onet.pl/ ) i pisanie w ogóle było pasją. Znikam i coraz bardziej mnie to frustruje..:(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.