Menu

Nadrzędność programu nauczania nad zastrzeżeniami religijnymi - tak czy nie?

Inspiracją do dzisiejszego pytania dnia stał się artykuł opublikowany na stronie polskatimes.pl , w którym przedstawiona jest sytuacja muzułmańskiej uczennicy, której sąd w Lipsku nakazał uczęszczanie na lekcje pływania razem z chłopcami. Sędziowie nie zgodzili się na zwolnienie dziewczynki z zajęć, argumentując, że "zadania wynikające z programu nauczania są ważniejsze od religijnych zastrzeżeń". Uważasz, że to sprawiedliwy wyrok?

Uważasz, że wyrok w tej sprawie jest sprawiedliwy?

NetMamaTeam Team
 699  15

Odpowiedzi

LaMandragora
Uwazam, ze:
- miejsce religii nie jest w szkole.
- kazdy ma prawo, aby jego wiara i to, co sie z ta wiara wiaze, zostalo uszanowane.


Czyli praktycznie. Z jednej strony mamy w wielu krajach religie jako lekcje obowiazkowa w szkolach (zazwyczaj lekcja katolicka lub inna chrzescijanska). Tu z jednej strony dyskryminacja innych wyznan lub filozofii zycia.

Z drugiej strony to, co powyzej, jest niedopuszczalne. Sa pewne normy, ktore wyznaniowo sa dla czlowieka wazne i nikt nie ma prawa tego lamac.
To, co tu jest opisane, jest lamaniem praw czlowieka. Wg mnie.

Tu moznaby sie sprzeczac. Jednak takim nakazem nie zmienia mentalnosc tej dziewczyny czy jej rodzicow. Natomiast moga wywolac dosc duze poczucie krzywdy.
Wydaje mi sie, ze zawsze istnieje mozliwosc jakiegos kompromisu, potrzebne sa tylko checi. Tu najzwyczajniej ich brak.
LaMandragora
Geodonna... tak... ale....
te kulturowe nalecialosci sa bardzo gleboko wryte.
Nie sadze, zeby np. cos, co jest dla tej dziewczyny nie do pomyslenia, gdy zostanie to jej narzucone, przyczynilo sie w jej przypadku do czegos dobrego.
Dla niej jej cialo jest grzeszne... i obnazenie sie przy chlopakach, bo tak to w jej mniemaniu wyglada, nie jest niczym przyjemnym.
Tu trzeba tez to brac pod uwage. Jedno to narzucanie innym... swoich wierzen, inne, to uszanowanie prawa do ich posiadania.

Jest wiele roznych takich kwestii... Tu wydaje mi sie, ze nauczyciel moglby znalesc jakies wyjscie z sytuacji.

Co do muzulman.

Czy myslisz Geodziu, ze oni przyjechali tu dobrowolnie? Zastanow sie, kto im najpierw niszczy ich kraje?
Irak, Libia, Palestyna, teraz Syria.

Irak byl bogaty kraj. Dolar byl slabszy od tamtejszego pieniadza. Moj eks mial 3 domy, po ponad 1000 m2 kazdy... itd. itp. i to ne bylo niczym niezwyklym.
Czy myslisz, ze wobec tego zasilek jest az tak ekscytujacy?
Nie. Sytuacja zmusila WIELU (choc pewno nie wszystkich) muzulman, do opuszczenia ich kraju.

Pieprzenie o dyktaturze w ich kraju, czesciowo ma pokrycie w rzeczywistosci, w wiekszej mierze jest przykrywka (bylo i bedzie) dla rabunkowej polityki USA.

Sorry... nikt nie prosi sie, zeby opuscic swoja ojczyzne i pojechac tam, gdzie czuje sie wyrwany kulturowo i religijnie z korzeniami. :) To tak z innej strony tylko.

Myslisz czemu oni tak ostro praktykuja swoja wiare?

A co im pozostalo?

To ich korzenie...
LaMandragora
Przy czym nie popieram rowniez tego, co dzieje sie np. w Iranie, gdzie wjezdzajac tylko na teren kraju (nawet juz w samolocie, przekraczajac granice) trzeba nakladac chuste na glowe.

To jest paranoja. Ale jedna paranoja nie tlumaczy innej paranoi.

Szacunek do pogladow innych... nie jest niczym wielkim ani niezwyklym. Powinien byc naturalny.
Nena
Lamandragora religia religią i nikt nie ma prawa ci takowej narzucac ale szkola jest miejscem nauki a nie praktyk religijnych. Jeśli komus az tak bardzo przeszkadza ze nie moze religii praktykowac nikt mu nie broni szukać szkoly swojego wyznania, czy to żyd czy katolik czy muzulmanin.
LaMandragora
Ooo... jakie to proste... Nono...
Czemu wiec np. w polskich szkolach wisza w klasach krzyze?
Czemu w polskich szkolach przychodza ksieza i zakonnice do szkol uczyc religii?
Tam sa tez wyznawcy innych wiar i filozofii, ateisci. Czy nie uwazasz, ze ich to obraza?
Jezeli zadna religia nie ma co tam szukac, to rowniez katolicka.
Na rowni.

I nie tlumaczyc, ze to katolicki kraj, bo to przesadzone. Jezeli popatrzy sie, ilu ludzi jest tam tylko, bo zostali ochrzczeni jako dzieci a ilu planuje dokonac aktu apostazji...

To tylko taki przyklad.
LaMandragora
Atena... super powiedziane... w zasadzie nic dodac, nic ujac.
LaMandragora
Mozna, mozna... ;)
tweetusia
Pytanie tylko czy sam kubraczek sprawę rozwiąże, bo sąd właśnie nakazał w tym przypadku noszenie takowego, ale dziewczyna twierdzi, że nie powinna oglądać skąpo ubranych chłopców na basenie. To co, chłopaków też w kubraczki przyodziać? Dla mnie wyrok sądu to lekka przesada. Jeżeli tak bardzo chcą, żeby dziewczyna program nauczania zrealizowała to powinni jej zapewnić do tego warunki, nie jestem pewien, czy sam kubraczek sprawę rozwiąże
tweetusia
o mamo, nie jestem pewien, jakieś męskie instynkty się we mnie budzą... (bach)
alinagj1o2
Atena u nas zajęcia z wf dla dziewcząt i chłopców są oddzielnie ,ale basen mają razem .Moim zdaniem też dobrze .Czasami w lato niektórzy chodzą skąpiej ubrani niż na basenie ,to co z domu nie wychodzić .Jak to się mówi niech się wstydzi ten kto widzi ,bo każdy widzi to co chce .
Nena
Lamandragora ja nie przypomin sobie by w mojej szkole oprócz klasy do religii wisiał krzyż, nie uogolniaj.i to ze uczą księża to też oddzielna sprawa- mnie np.semestr ksiądz wf uczył bo był dobrym fachowcem- sportowcem.
LaMandragora
Chodzi o naukre religii. W mojej byl krzyz. W wielu jest. Oddzielna sprawa. Nie sadze.
amalka
Moim zdaniem "wciskanie się" kościoła dosłownie wszędzie to jakaś paranoja... Wkurza mnie to, że albo religia chrześcijańska, albo etyka... Innego wyboru nie ma, co w moim mniemaniu jest po prostu duskryminacją w czystej formie. Pamiętam czasy, gdy na lekcję religii śmigało się po szkole DO KOŚCIOŁA. Żadna krzywda nam się nie działa. Z resztą tak samo jak wygodniej uczyć chemii w sali do tego przeznaczonej, tak lepiej dzieciak pojmie choćby stacje drogi krzyżowej, mogąc ową drogę "przejść".
Nena
Mnie chodzi o to ze nikt nikogo nie zmusza uczęszczać na lekcje religii czy etyki- decyzja rodziców. Na świecie istnieje zbyt wiele religi by moc zadowolić wszystkich. Nikt nie zmusza dziewczyny by została katoliczka a jedynie by zgodnie z programem nauczania uczęszczala na zajęcia. U nas swego czasu była afera bo zabroniono kobietom muzulmanskim wchodzenia i zalatwiania spraw w urzedach w burkach( przepraszam jeśli zle to napisalam)-z całkowicie zakryta twarzą- bo uniemożliwiało to identyfiikacje osoby.czy w tym wypadku również chodziło o brak poszanowania religii? Moim zdaniem słuszne zarządzenie i chcąc czy nie ta część społeczeństwa hiszpanskiego musiała sie dostosować.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.