Menu

nadwaga u dzieci...

nie wiem czy zwrocilyscie uwage ,ze kiedys dzieci byly naprawde szczuple ( ja bylam takim patyczakiem)... natomiest teraz kiedy ide ulica widze ciagle mlode dzieciaki (10-12 lat) ktore sa naprawde otyle... nie przysadziste ... otyle..
zastanawiam sie czym karmia swoje pociechy rodzice...

ostatnio zszokowala mnie kobieta ktora wciskala swojej corce ( naprawde grubasnej) ciastka mimo to ze dziecko mowilo ,ze nie ma ochoty... to jaka patologia...

Tosia
 627  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Odżywianie dieta dziecko zdrowie stópki

Odpowiedzi

Mandarinios
Bo kiedyś był stan wojenny i niczego w sklepach nie było.... a teraz słodkości można kupić już za grosze w szkołach stoją automaty ze słodyczami, chipsami i colą a wolny czas dzieciaki spędzają przed komputerem zamiast biegając na dworzu czy jeżdżąc na rowerze ach no i przecież ukochane fast food'y :/ No niestety.....
kasia13_archiwum
Kiedys nie bylo takiego dostepu do wszystkiego...

slodyczy, gier komputerowych itp.

Kiedys dzieciaki bawily sie wiecej na ulicach... w klasy, skakaly w gume... ciagle na dworzu...

Powiedzmy sobie z reka na sercu... czy teraz widujemy dzieciaki skaczace w gume?

Ale ja i tak bylam pulpecja... ;))) A jako dorosla osoba nie jestem... ;)
Moje dzieciaczki tez nie sa zadne witki...
Choc odzywiaja sie zdrowo, nie jedza na okraglo slodyczy i maja duzo ruchu... starsza uprawia dodatkowo 2 sporty... taniec i wspinaczke... oraz jezdzi duzo na rolkach...
kasia13_archiwum
@atena... dokladnie... Bylo luksusem jak mamunia poszla cos raz na ruski rok kupic w PEWEX-iku...
Tosia
ja sie boje ,ze niedluga bedziemy przypominac turlających sie niemcow :///... ( bez urazy do tego kraju :))
kasia13_archiwum
@Tosiu... racja... tu nieraz chodza tak grube dzieci...

Ale powiem szczerze, ze tak naprawde to nie niemieckie dzieci sa tak grube, ale np. Tureckie... Nieraz w sposob zatrwazajacy.

Moje cory nie maja nadwagi, ale nie sa witki... i bardzo uwazam, zeby nie przytyly... podsowam im zdrowe jedzenie, zachecam do ruchu na swiezym powietrzu (choc do tego drugiego raczej nie trzeba ich zachecac)... a nieraz mysle, ze moglyby byc troche wiotsze...

Ale jak tak popatrze nieraz na te tu dzieci... to az zal serce sciska... Jak mozna do czegos takiego doposcic???!
kasia13_archiwum
@Magic... tez racja...
moput
Ja od zawsze byłam większa niż inne dzieci i tak mi pozostało do dziś, całe życie człowiek na dietach :) Dlatego staram się by moje dzieci nie musiały kiedyś tak jak mama walczyć z kg. Moja córcia ma super figurkę chociaż do wieszaków nie należy, wszystkie zaokrąglenia ma na miejscu ;) a synek jeszcze bobasek- pusiaczek ale mam go na oku ;))
A co do zatrważających sytuacji to ja widziałam kiedyś jak jedna mamusia (która notabene była kiedyś grubsza, schudła i powinna pamiętać ile to pracy kosztuje) prowadziła około 5 letnią córeczkę już mocno przytytą i mała opychała się wielką paczką chipsów...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.