Menu

Nago przy dzieciach

Skoro już było o nagości, to czy Wasze pociechy widziały Was nago? Jeśli tak, to do jakiego wieku? Naturalne jest, że np, kapiemy się z niemowlakiem. Kiedy u Was zaczął się wstyd? Ja przyznam szczerze, chowam się przed synem, ale z własnego dzieciństwa pamiętam, że moja mama się przy mnie nie krępowała.

smoczyca Mamusia
 3078  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie nagość dziecko

Odpowiedzi

kasia13_archiwum Mamusia

Mam corki, wiec sie za bardzo nie chowam. Co ja mowie, w ogole sie nie chowam. Nie to, zebym paradowala, ale jak sie przebieram i mnie widza to sie nie chowam. No, maz nie lata na golasa przy dziewczynkach.
Przed synem chyba bym sie jednak chowala.
Ostatnio byl u mojej cioci syn mojego kuzyna (jej wnuk), ktory ma 9 lat. I on zaczyna sie interesowac plcia przeciwna. Wiecie, co opowiedzial babci (czyli mojej cioci), ze ciocia Kasia (czyli ja) mu sie nago snila...

mystery Mamusia

Co innego relacja córka matka, a co innego syn matka. Jakoś nie paradowałam nago ani przy córce, ani przy synku ale jak się zdarzyło, że któreś wparowało do łazienki jak się przebierałam to nie robiłam z tego problemu. Mąż tak samo. A wstyd to u moich się jeszcze nie pojawił. Za mali są. Myślę, że to tak może koło 6 roku życia.

Juli1303 Mamusia

Jeśli dziecko sie przyzwyczaji do nagosci że w domu przy przebieraniu sie , czy kąpieli -że3 nie jest niczym krępującym ani złym to nie będzie problemu. Ja mam syna i sie nie chowam. Nie chcę by nagość była dla niego czymś krępującym ani tematem tabu. Oczywiście że nie będe cały dziń naga przy nim biegała ale jeśli sie przyzwyczaji do widoku nagości w łaziece czy przy podobnych sytuacjach nie będzie to dla niego czymś krępującym

smoczyca Mamusia

ja pamiętam, że tak koło 10 roku życia uwielbiałam siadać na wannie jak mama się kapała i rozmawiać. to była chyba jedyna okazja w całym dniu, żeby można było z mama pogadać. znowu z ojcem już całkiem inaczej było, więc chyba racja, że inaczej matka-córka, inaczej córka-ojciec. wstyd przy ojcu jest dużo silniejszy.

kasia13_archiwum Mamusia

@Juli1303... mysle, ze poniekad masz racje.

ojciec Mamusia

Nic co ludzkie nie jest nam obce i przyzwyczajanie dzieci do nagości nie jest chyba niczym złym, myślę że to może bardzo pomóc na przyszłość w samoakceptacji - nie będzie trzeba gasić światła w pewnych momentach życia;)

kasia13_archiwum Mamusia

@smoczyca... wlasnie o tym mowie.

kasia13_archiwum Mamusia

Nigdy nie gasze swiatla... w pewnych momentach zycie... ;)

ojciec Mamusia

Kasiu ale wiele osób jednak korzysta z pstryczka-elektryczka :):):)

kasia13_archiwum Mamusia

Nie potrafie sobie tego wyobrazic. Ja musze widziec... :D:D:D:D:D

ojciec Mamusia

Kasiu to może czas poćwiczyć wyobraźnię:):)

kasia13_archiwum Mamusia

@ojciec... a skad ci przyszlo do glowy, ze ja jej nie mam?... :)

smoczyca Mamusia

no właśnie, był temat o nagości przy mężu i z rozmowy wynikało, że już nie mamy z tym problemu. ale naszym mamom tak łatwo to nie przychodziło, żeby np. kochać się przy świetle. myślę, że nadal jest wiele ludzi, którzy się wstydzą własnego ciała.

Maria25 Mamusia

Pomimo, że Martynka jest malutka to raczej nie chodzimy przy niej nago. Ma swój pokoik, zaraz obok sypialni, także jak płacze to wychodze z łóżka i od razu zarzucam szlafrok

ojciec Mamusia

kasia13 - ja nawet nie odważyłbym się tak pomyśleć :) sama to napisałaś:)

kasia13_archiwum Mamusia

@ojciec!... ???

annnna01 Mamusia

myślę że do pewnego wieku wszystko ok...u mnie w domu nie było to jakimś strasznym tabu...ale w pewnym momencie każdy zaczyna się wstydzić..

Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.