Menu

nagroda?

za co nagradzać dziecko w wieku 4 lat?/

mi do głowy przychodzi tylko posprzątanie zabawek ale co jeszcze?

moj synek jest szastnie uparty( czasem nie mam juz sily) nie pomagają prośby, ani groźby a jak na niego nakrzyczę to tez nic nie daje. wiec postanowiłam wprowadzić punkty do słoiczka bede wkładać cukierki(pyszne)(grins) jak uzbiera 10 to moze je zjesc i czeka go nagroda.

Myslicie ze dobry pomysl(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)

Anemona
 644  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie wychowanie

Odpowiedzi

kjkulasza
mysle ze tak tylko niebardzo rozumiem ze moze je zjesc myslalam ze bede jakies punkty do zbierania i jak je nazbiera to bedzie mogl wymienic na cukierka....czy jak uzbiera 10 cukierkow to je zje i jeszcze dostanie nagrode?
domiska
nagradzaj go za to co sprawia mu trudnosci i za to czego nie lubi robic a zrobi,
Anemona
degi nie uzbiera jak mu każe przed snem posprzątać pokój. ale możne te cukierki to zly pomysl(smutna)
Ale to nie ważne mam takie kolorowe figurki to je moge wrzucać tylko za co??? z pokój to za malo
Anemona
kjkulasza za dobra jestm (smutna)
to jest dopiero moj plan musze go dopracowac dlatego to pytanie
Anemona
wiem dam mu wybor albo dostanie cuksy albo wymieni je na np Kinder jajko ooo. albo zostane przy figorkach

wiem za co moge mu je odebrac ale za co dac?// z czym ma problem ?

jego problem jest taki ze jest nie posłuszny i nie grzeczny
domiska
Anemona- to mu wytlumacz ze jak bedzie grzeczny i bedzie sie sluchal mamusi to dostanie cukierka jak nazbiera np.5 cukierkow to bedzie nagroda.-nagradzaj za to co sprawia trudnosc a orobuje sobie poradzic
Anemona
(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Anemona
ale lepiej mowic ze jak np bedzie nie grzeczny to zabieram fanta czy ze nie dostanie bo mi sie wydaje ze zabrać? jak myslicie???
moput
My zbieraliśmy kamyczki, kupiłam takie kolorowe i wrzucaliśmy do słoika. Kamyk był za samodzielne ubranie, za ładne zjedzenie, za sprzątnie, za bycie grzecznym, jak cały dzień był udany to jeszcze "gratis" dorzucałyśmy kamyczek. A jak się uzbierał cały słoik (to trwało tak około tygodnia, dwóch, w zależności jak często musiałam odbierać kamyki za nieposłuszeństwo), to córcia mogła sobie wybrać jakąś nagrodę, jakąś zabawkę lub taką karuzelę w supermarkecie ;)) Super Niania co prawda uczy, by nagrody nie były materialne tylko np. czas spędzony z mamą sam na sam, wypad do kina itp. Ale to już sobie możesz sama ustalić jak Wam bardziej pasuje.
moput
My jak mała nie zrobiła tego co miała zrobić, czyli np. nie posprzątała to nie dostała kamyka, zabierałam za takie większe przewinienia, jak mi jakąś awanturę w sklepie zrobiła lub tp. Takie ciągłe odbieranie zabiera dziecku chęci do starania się. Jak pierwszy raz dojdzie do nagrody, to kolejnym razem też będzie chciał :)
Anemona
racja....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.