Menu

Najlepsza przyjaciółka – szczerość bez granic

Każda kobieta potrzebuje przyjaciółki od serca, osoby, której może zwierzyć się ze spraw damsko-męskich, z którą może porozmawiać o zdrowiu, urodzie i o dziecku. Czy masz najlepszą przyjaciółkę, na którą możesz liczyć w każdej sytuacji? Czy zwierzasz się jej ze wszystkiego, czy też masz przed nią jakieś tajemnice? Opowiedz nam o tym.

Ania
 2705  9

Odpowiedzi

emiliab
Mam najlepszą przyjaciółkę, znamy się 22 lata. Zawsze byłyśmy sobie podporą, zwierzałyśmy się sobie ze wszystkiego, niektórzy mówili, że jak będziemy wychodzić za mąż to nasi mężowie ożenią się z nami obiema. Nasze więzy poluzowały się 4 lata temu jak przeprowadziła się do innego miasta 200 km dalej. Ale nadal ze swoimi problemami, radościami biegniemy do siebie. Rozczarowania i kłótnie też miały miejsce, ale to jest przyjaźń na całe życie.
izkalepszy
Przyjaźnimy się z Beti od 1 klasy podstawówki i nigdy się nie pokłóciłyśmy ,moja przyjaciółka jest nawet matką chrzestną mojej córci wiec to świadczy o moim zaufaniu do niej...
Remedios
Mam przyjaciółkę od wielu wielu lat i nie raz i nie dwa się pokłóciłyśmy. Mimo to wciąż jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami, ZAWSZE mogę na nią liczyć. Różnimy się pod każdym względem i może właśnie dlatego nasza przyjaźń cały czas się utrzymuje. Ania wie o wszystkim co dzieje się w moim życiu, sercu i w głowie i wzajemnie, chociaż nie potrafimy spędzić ze sobą więcej niż dwie-trzy godziny nie wyobrażam sobie życia bez niej:) mój mąż też w zasadzie postrzega ją jako członka rodziny, przyzwyczaił się że jest dla mnie ważną osobą, jest niemal siostrą. Jesteśmy ze sobą nadzwyczaj szczere i krytyczne wobec siebie, więc nie ma najmniejszych nieporozumień. I chociaż czasem mam ochotę ją pobić:) to dziękuję Bogu, że postawił na mojej drodze taką osobę.
elcia
Ja nie mam prawdziwej przyjaciółki. Niestety nie znam osoby bezinteresownej, gotowej wysłuchać mnie w każdej sytuacji i pomóc ;a tylko taka mogłaby być nazwana przyjaciółką:((((
smerrfetka
miałam taką przyjaciółkę znałyśmy się 17 lat zanim ona nie wyszła za mąż i nie przeprowadziła się gdzie indziej,z kolejną było to samo...teraz mam duuużo koleżanek ale nie zwierzam się aż do bólu,
aniula
mam przyjaciolke od 13 lat...jest chrzestna mojej corki....moge jej zaufac....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.