Menu

Najprzyjemniejsze wspomnienia z okresu ciąży

Ciąża jest szczególnym okresem dla każdej kobiety. Jakie momenty z okresu ciąży wspominasz najprzyjemniej? Co szczególnie cię wzruszało? Czy był to moment, kiedy dowiedziałaś się o ciąży, moment kiedy dzieliłaś się tą nowiną z bliskimi, moment kiedy zobaczyłaś swoje dziecko na usg, moment kiedy zaczęłaś kompletować wyprawkę? Powiedzcie jakie momenty podczas ciąży były dla was najcenniejsze i najmilsze.

Ania
 2358  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża ciąża wspomnienia

Odpowiedzi

monique25
szczerze ... niestety okres ciąży był dla mnie najbardziej przykrym okresem w całym moim zyciu :( ... dlatego zapewne nie będe miec więcej dzieci

jedynymi miłymi momentami były Usg i słowa lekarza że synek jest zdrowy :***
samanita
najbardziej wzruszajace byly dla mnie pierwsze kopniaki, uwielbialam ogladac mala na usg, kiedy lekarz potwierdzil, ze bedzie dziewczynka bardzo sie ucieszylismy.
amalka
Gdy pojawiły się dwie kreski- rozpłakałam się i jak wariatka ganiałam po mieszkaniu, powtarzając "JESTEM W CIĄŻY!!!" Wszystko co działo się później- pierwsze usg i słowa lekarki, których do końca życia nie zapomnę- "No , jest mały człowieczek" :) wędrówki po sklepach, pierwsze motylki i każdy mooocny kopniak :) godziny spędzone na rozmowach z mężem gładzącym mój brzuszek, "gdybanie" jaki będzie nasz SKARBUŚ, moment gdy dowiedzieliśmy się, że serduszko Krzysia jednak jest zdrowe, chwila gdy odeszły mi wody... każda z tych chwil była magiczna, cudowna... Najprzyjemniejszym wspomnieniem jest po prostu cała ciąża a najwspanialszą chwilą był poród i pierwszy raz gdy pocałowałam mokrą jeszcze główkę Krzysia :) :) :)
daryjka87poznan
Duzo bylo takich momentow, dowiedzenie sie o ciazy, o tym ze bedzie upragniona dziewczynka, pierwsze USG (zreszta kazde) i pierwsze kopniaki ktore poczułam w dniu moich urodzin. Niezły prezent mi wtedy zrobila. :)
Basia88r
Kiedy czytam wypowiedź @amalki to tak jak bym czytała o sobie:)
Te motyle w brzuchu, kopniaki, "gdybanie" no i oczywiście poród:)
Mój mąż powiedział, że jeszcze nigdy nie widział w moich oczach tego co zobaczył jak położono mi synka na piersiach...
koza54
widok pozytywnego testu mimo, że już byłam prawie pewna, że jestem w ciąży, pierwsze kopniaki, każde usg i widok maciupeńkiej rączki mojej córeczki na usg :) no i jak sie dowiedziałam, że to będzie córa to aż się popłakałam :)
maja1482
dwie kreseczki na teście, na pierwszym usg nie mogłam pohamować łez szczęścia, pierwsze kopnięcia i moment kiedy dowiedziałam się, że to będzie córeczka, no a później sam poród i moja mała kruszynka leżąca mi na brzuchu. Nigdy tego nie zapomnę:)
patrycja21
chociaz moje ciaze były zagrozone , to i tak wspominam je bardzo mile , najcudowniejsze były pierwsze ruchu , potem kopniaczki , słowa lekarzy ze bedzie dobrze , ze dziecko jest zdrowe , potem porod jeden jak i drugi były najpeikniejszym etapem mojego zycia , cos pieknego zoaczyc nowe zycie które wydało sie na swiat.
aniol
cala ciaza od poczatku byla czyms magicznym od 2 kreseczek robionych 2 razy bo niemoglam uwierzyc do dzis mam ten test potem jak powiedzialam mezusiowi,a potem jak calej rodzinie to bylo w dniu naszej rocznicy slubu wszyscy przy stole sie poplakali wtedy juz bylam w 6 tyg ciazy .potem oczywiscie w 13 tyg pierwsze usg i widok brykajacego malenstwa i bijace serduszko i widok meza ze lzami w oczach i slowa lekarza no macie zdrowego urwisa bo lekarz niemogl go dogonic z aparatura tak szalal w brzuszku ,potem magia byly ruchy cos fantastycznego i te wyciskajace sie raczki w brzuszku nawet magiczna byla czkawka zawsze doprowadzlaa mnie do smiechu .potem w 6 miesiacu jak lekazr potwierdzil moje mysli ze to synek az krzyklam hura lekarz az zaczal sie smiac .i na koncu wspnaialy szybki malo bolesny porod i widok malego brudaska polozonego na brzuchu i to pierwsze spojzenie i szukanie cycusia rany to bylo tak wspaniale minelo 3.5 roku a wydaje sie jakby to dzis bylo,claa ciaza byla szczegolna wspaniala kazdy jej moment byl magiczny a teraz magiczne jest rodzicielstwo ..
edyta2010
kopniaki a potem te fale jak maluszek się obracał - wszyscy razem oglądaliśmy jak to starszy syn określił- mamo ty masz obcego w brzuchu- usg- oczywiście też, i cycki stały się większe :)))) ha ha
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.