Menu

napady szału u dziecka

mój synek ma niespełna 3 lata,ostatnimi dniami ma potworne napady szału,rzuca sie na podłogę,rozwala wszystko w pobliżu,a do tego potwornie wrzeszczy jak by był maltreowany,potrafi tak godzinę,nie mam już siły,nie wiem jak reagować,lekceważyłam go ale to nie pomaga,przytulałam tez nie pomaga,mieszkamy w bloku i ostatnio moja sąsiadka powiedziała do innej,że jak jeszcze raz usłyszy te "maltretowanie "dziecka to zgłosi to aby nam go zabrać....czy ja naprawde musze wszystkich sąsiadów informowac o tym ,że mój synek jest "trudnym"dzieckiem??

miso
 981  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

napady szału

Odpowiedzi

lolita
Na twoim miejscu porozmawialabym o tym z pediatra i poprosila ewentualnie o skierowanie do psychologa dzieciecego.
Mamy dokladnie taki sam przypadek w rodzinie,syn mojej kuzynki zaczal miewac od niedawna takie ataki,ma 2,5 latka.Tez inni odbieraja to tak jakby dziecko bylo maltretowane.Aktualnie jezdzi z nim do psychologa
monique25
jej twoi sąsiedzi chyba dzieci nie mieli nigdy (wow) mój też tak czasem robi ale u nas każdy to rozumie taki okres ... minie

współczuje sąsiadów ...
miso
moja sąsiadka ma córeczkę,jest bardzo spokoja a mój syn to baaardzo aktywne dziecko,bylismy w poradni i wszystko jest ok
lolita
Wiesz ja tez mam chlopakow,ktorzy do spokojnych dzieci nie naleza i tez z pewnoscia sasiedzi nieraz maja ich dosyc....ale bieganie,skakanie,smiech i czasami placz dziecka to co innego niz godzinny placz z krzykiem
lolita
Wiec jezeli juz z nim bylas w poradni i wszystko jst ok nie pozostaje nic innego jak ewentualnie porozmawiac z sasiadami,ktorzy widza problem
myszka838383
mój też tak robił...potrafił położyć się na podłodze w przedpokoju i wrzeszczeć przez godzinę. Na szczęście już mu przeszło. Sąsiadka która mieszka obok powiedziała mi że mam się nie przejmować..że można rozpoznać kiedy dziecko płacze a kiedy się wydziera bo chce postawić na swoim.
Kordelia
Myślę, że powinnaś porozmawiać z sąsiadami i wytłumaczyć im zachowanie Twojego dziecka .........zanim gdzieś nie doniosą i narobią Ci problemów (pout)
myszka838383
a Twoja sąsiadka ma coś z głową. Niby dobrze że ludzie zwracają uwagę na takie rzeczy..tyle juz tragedii było że szok. Jednak trochę przegięła strasząc Cię odebraniem dziecka! Mogła przecież zapytać co i jak..dlaczego tak płacze...czy coś się dzieje. Przecież większość dzieci w tym wieku ma takie napady.
zuzma
Weź papier od lekarza że wszystko jest ok- bo sąsiedzi i tak doniosą nawet jeśli z nimi porozmawiasz
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.