Menu

Napoje gazowane, pepsi...

Dziewczyny mam nieodpartą ochotę na picie gazowanych napoi, zwłaszcza pepsi. Lekarz mówił, że wolno mi pić wszystkie płyny, nie zabronił pić pepsi czy coli, ale im częściej sięgam po pepsi zastanawiam się czy dobrze robię. Jestem w 9 tyg. ciąży.
Czy Wasz ginekolog zabraniał Wam spożywania takich napojów?

Angie24
 1014  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża napoje gazowane pepsi cola

Odpowiedzi

MamaMaya
myślę ze twoj zdrowy rozsadek powinien ci zabronic (grins) mnie wrecz odrzucalo od takich rzeczy w ciazy, wchlanialam za to owoce i warzywa w ilosciach ogromnych, pilam mleko i swiezo wyciskane soki. przestan to pic na jakis czas i po prostu sie odzwyczaisz, a z tymi napojami to tak jest ze im wiecej pijesz tym bardziej masz na nie ochote. kup lepiej sokowirówkę (kciuki)
dzikakobieta
w pepsi jest duza zawartosc kofeiny i substancji ktora bardzo rozpuszcza kwasy zoladkowe,takzwany przyslowiowy odrdzewiacz.Ja bym zrezygnowala,pepsi to czysta hemia.
renata29
nawet nie pytałam bo sama dobrze wiem,że to nic dobrego chociaż w drugiej ciąży miałam czasem ochotę i piłam kilka łyków,no i pepsi pomagała mi zwalczać zgagę
dzikakobieta
na zgage w ciazy bralam renni; ))
daryjka87poznan
Moj mi kazał odstawic takie napoje. Ja sama zresztą wiedziałam ze na łyczka raz kiedys moge sobie pozwolic ale jakos dla zdrowia dziecka odrzuciłam wogole gazowane napoje.
Tuptolek
(kwiatek) Lepiej nie pić. Sam fakt, że wszystko się w maluszku teraz tworzy powoduje, że pepsi nie jest dobrym pomysłem. Następnym razem zapytaj się wprost lekarza o picie pepsi. No i pomyśleć, że rury przetyka taka pepsi (grins) oczywiści na jakiejś imprezie szklaneczka to raczej nie zaszkodzi.
domka
A ja tam piłam wszystko i wszystko też jest ok z moim dzieckiem ,raczej mało czego sobie odmawiałam ....Zależy to tylko od Ciebie co wybierzesz ;)
irekzboralski
ja piłam colę litrami i nic nie było ani mi ani dziecku...:)
goskapolak
Mój lekarz nie zabraniał mi wyraźnie niczego.Ale widocznie liczył na to,że mam świadomość żeby zdrowo się odżywiać.Oczywiście czasem "zgrzeszyłam" i zjadłam pizze czy zapiekankę i popiłam colą.Ale były to rzadkie wypadki.
Mysiulineczka
Mnie nie ciągniedo gazowanego choć zdarzyło się że napiłam się kilka łyków coca coli ale to pomagało mi przez pewien czas na zgage ale to krótko. Wole wode niegazowaną smakową albo soki(prezent)(prezent)
jagoda30
ja przepadałam za colą i pepsi, tylko nalewałam szklankę i czekałam aż odgazuje,myślę ze szklaneczka raz na czas nie zaszkodzi.Nie trzeba być w ciąży żeby nadmiar gazowańców zaszkodził,wszystko dla ludzi byle z umiarem
karolcia514
w pierwszych miesiacach ciazy wcale nie mialam ochote na gazowane ale za to pod koniec mialam ochote i to ogromna dla tego tez tak wypijalam sobie szklaneczke
margolcia85
W pierwszej ciąży piłam hektolitry coca coli i pepsi :) Nikt nie zabraniał mi tego pić ani nigdy nie mówiono mi co wolno a co nie - ciąża to nie jest choroba i naprawdę kocham swoje dzieci od pierwszego dnia gdy dowiedziałam się ze będę mamą ale jeśli organizm się czegoś domaga to dlaczego się katować i odmawiać sobie czegoś co potrzebujesz? W drugiej ciąży nie mogłam pić coca coli choć miałam na nią ochotę ale miałam zgagę i nie piłam ale za to miałam ochotę na piwo Reds cytrynowe i pytałam mojej gin czy mogę i czy nie zaszkodzę dziecku powiedziała że mogę bo przecież nie wypiję tego całej skrzynki i jeśli ma mi to pomóc i polepszyć samopoczucie to dlaczego nie? Może teraz zostanę uznana za jakaś nieodpowiedzialną kobietę i wyrodną matkę ale naprawdę jeśli sie czegoś potrzebuje to nie należny tego odmawiać wracają c do mojej ochoty na piwo wypiłam 2 łyki i do końca ciąży nie pomyślałam nawet o tym b y wypić jakikolwiek alkohol!
natuuusia19
jedyne czego mi zabronil lekarz to picia alkoholu:) kazal tylko pic gazowane napoje z glowa bo podobno moga powodowac wzdeia.. nie pamietam czy jakos specjalnie mialam ochote na tego ypu picie.. ale wiem napewno, ze calkowicie nie odstawilam napojow gazowanych.. jedynie je ograniczylam bo potrafilam wypic 2 l coli dziennie;/
dominikas87
ja piłam cole bo nie mogłam bez niej "zyc" to była jedyna moja zachcianka silniejsza odemnie po wiekszosci sokow niegazowanych poprostu wymiotowałam lekarz mi powiedział ze widocznie moj organizm ma takie zapotrzebowanie najwazniejsze ze pije z głowa i jem owoce i warzywa
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.