Menu

napoje gazowane,słodycze .. naprawdę szkodzą dziecku ?

co sądzicie o tym,że : słodycze, jedzenie typu fast-food czy napoje gazowane szkodzą dziecku jeśli są spożywane przez ciężarną ?
nie będe ukrywać,że całą ciąże pije napoje gazowane,jem słodycze i żarełko typy fast-food (wiadomo nie wcinam hamburgera codziennie ale raz na jakiś czas zdarza się) co innego jeśli chodzi o gazówki, pije herbate, wodę ale praktycznie codziennie łyknę coś gazowanego no i pochłaniam słodycze ..
oczywiście jem normalne jedzenie,spożywam witaminki i minerały w kapsułkach więc nie martwię się,że dziecku brakuje np. żelaza czy właśnie jakiś witamin bo nawet położna po wyniku hemoglobiny stwierdziła,że dziecko jest dobrze odżywione ale powiedzcie - wieżycie w to,że to co wymieniłam wcześniej szkodzi i naprawdę zrezygnowałyście z tego będąc w ciąży ??

Nicoletta
 2102  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Odżywianie fast-food napoje gazowane słodycze

Odpowiedzi

Edytka85
Ja nie mogłam się powstrzymać od słodyczy, chipsów i fast foodów a niunia urodziła się zdrowa:)
Mandarinios
Ja zażerałam się słodyczami ale cała reszta poszła w kąt tzn napoje gazowane, konserwy, tanie pasteryzowane soki itp... Niestety wszystko przechodzi przez łożysko i dociera do malucha....
Jakoś tylko tak się dziwnie przyjęło, że skoro dziecko w brzuchu nie je tego co my (w sensie dosłownym czyli z talerza) to do niego nie trafia nic co szkodliwe i tak samo jest z alkoholem, nikotyną....
Wszystko przenika przez łożysko....
kasiawisniewska
ja również jadłam fast- foody, ostre jedzenie . na słodycze jakos nie mialam ochoty
:) czasam i piłam gazowane i synuś urodził sie zdrowiutki
monique25
piłam litrami cole i jedłam oporowo kebaby ; mcdonalds co najmniej raz w tygodniu . Urodzilam zdrowego synusia (grins)
karolincia
Jadłam słodycze, od reszty miałam straszną zgagę, zwłaszcza od ostrego i gazowanego. Od fast foodów niestety też.
Nicoletta
uff dobrze,że nie jestem sama..
ja tak samo jak ty Kasiu uzależniona jestem od coli i mirindy ..
kupując dużą butelke chowam ją bo jak mama widzi,że przynoszę np. 2 litrową butlę coli to od razu się awanturuje..
jeśli chodzi o np. mirinde czy coś innego gazowanego to tylko dąsnie ale jak widzi cole to od razu drze papugę ..
słodycze pochłaniam cały czas (zawsze to robiłam) przez to bałam się wyniku tego testu obciążeniowego glukozą ..

mandarinos podziwiam .. ja bym nie wytrzymała bez napojów gazowanych .. już się boję czasu w którym będę musiała z tego zrezygnować (okres karmienia) ..

moja hemoglobina trochę lepsze bo 14 ..
na przyszły tydzień idę na nast. pobieranie krwi więc okaże się jakie wyniki będą tym razem...

a co najlepsze jeśłi chodzi o zgagę to mam własnie po sokach!
nie wszystkich ale większości nie mogę pić ..
i jeszcze atakuje mnie po zbyszku "3 cytryny" ..

mcdonalds: tortilla i mc flury z lionem (glodna)
Nicoletta
kebab tak samo uwielbiam !!!!!!!

co do tych owoców to nie ukrywam,że
nie jem praktycznie wcale ..
nie przez to,że nie lubię ale u nas w domu jakoś zawsze rzadko były owoce kupowane i tak jest też teraz ..
moja wina bo mogła bym codziennie kupić jabłko,pomarańcze czy coś tego typu ale tego nie robię .. ://
mam nadzieje,że witaminy w kapsułkach nadrabiają ..
Nicoletta
głównego posiłku nie stanowią na pewno..
jem normalnie śniadanie
(np. chleb z pomidorem czy musli z mlekiem)
obiad (mięcho,surówa czy coś)
ale oprócz tego pożeram jednak słodycze..
no i nie jem owoców nie kłamiąc :/:/:/
Mandarinios
częściowo te witaminy uzupełniają niedobory ale witaminy naturalne są latwo przyswajalne te w kapsułkach sa stworzone sztucznie...
Warto się zaopatrzyć w owoce i warzywa szczególnie teraz kiedy są świeżutkie i pachnące:)
Mandarinios
Ja przegięłam ze słodyczami i teraz są tego skutki mineło prawie 9 m-cy od porodu a ja wciąż mam ponad 7 kg nadmiaru..

Następnym razem będę baaaardzo uważała na dietę w ciąży zgodnie z hasłem, które napisła @ewa30 - Jeść DLA dwojga a nie ZA dwoje:)
smerrfetka
lekarz mnie uprzedzał bym nie pijała coli pod żadnym pozorem ale ja nie mogłam się powstrzymać musiałam,pozwolił parę łyczków,i nie przesadzać....jeszcze trochę a w ciąży już nic nie będzie można jeść robić i w ogóle....szkoda gadać jak się chce to co mamy zrobić!!!!
Nicoletta
a możliwe,że coś będzie nie tak przez to że własnie nie jadłam normalnych owoców ?
Mandarinios
nie:)
Nicoletta
no to nie raz dostaje niezłą mieszankę wybuchową ponieważ zdarza mi się w niekrótkim czasie skąsić tak różne pokarmy i smaki,że szok ..
że nie wymiotuje po tym to cud .. :p
Mandarinios
a ja na poczatku nie mogłam się powstrzymać, żeby nie jeść musztardy... musiała być w dużych ilościach we wszystkim a przecież nie jest najzdrowsza - ocet, gorczyca... itp ale widocznie coś w niej bylo czego organizm potrzebował bo stąd te smaki się biorą... Czytałam kiedys, że w czasie ciąży mogą się pojawić smaki nawet na ...... zapałki czy wapno:):)
Mandarinios
No właśnie czasem tak się dzieje:)
moniula
przed ciaza nigdy nie zalowalam sobie slodyczy, ale teraz staram sie ich nie jesc. czasmi na deser jakies ciasteczko i to wszystko. tego typu jedzenie to puste kalorie, ktore nic nie daja Tobie ani dziecku. poza tym sporo przytyjesz. ja jak mam ochote na cos slodkiego jem owoce, albo robie koktail z truskawek.
JUSTYLKA
NA ZGAGĘ TYLKO COCA COLA -to moje ukochane lekarstwo
Tosia
dziecku to raczej chyba nie zaszkodzi... bardziej Tobie... nie wspomne o dodatkowych kilogramach ;)... chyba ze ma sie dobra przemiane materii :)... ale organizm takie rzeczy wytrzymuje do czasu w koncu sie zbuntuje...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.