Menu

Nasze choroby

Słyszałyście o takim portalu naszechoroby.pl? To już chyba przegięcie. zaczęło się od naszej klasy a potem jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać analogiczne strony! PO CO? Może wy mi pomożecie zrozumieć...

Ju25lka
 529  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

nasze choroby

Odpowiedzi

Bozena007
zeby sie wyplakac albo dowiedziec wiecej od innych
kasia13_archiwum
Dobre... Polaczmy sie w chorobie... Kto bardziej chorowity??? ;D;D;D;D;D
Juli1303
A dla mnie to nie przeszkadza. Internet sie rządzi swoimi prawami. Skoro kogoś to cieszy to czemu nie??
Są stronki koledzy z wojska, z pracy itp itd. Ale nasze-choroby- myślę że warto czasem podzielic sie wiedzą na temat tej samej choroby by sie powstrzymać na duchu.
A co do portali to ile juz jest dla mam??Dużo i net mama wcale nie jest 1 z nich
Ju25lka
Szczerze powiem, że nie miałabym potrzeby rozmawiania na temat choroby to jest chyba jeszcze większe dołowanie się. Lepiej myśleć o czymś innym, pozytywnym niż siedzieć cały czas w jednym temacie. Jeden się wyleczył inny się nie wyleczy i to trochę jakby dawanie fałszywej nadzieji. Przeczytasz, że rak się cofnął... nie wiem to moje zdanie może faktycznie jest taka potrzeba u innych. może dlatego, że nic poważnego mi nie dolega prócz alergii - ale też bym nie chciała rozmawiać o konsystencji kataru siennego u innych bo co mnie to.
tlolek
usiłaowałam kiedyś wejsc na ta stronke albo ja jestem tępa albo nic tam nie mozna zrobić jesli nie dołączy sie do jakiejs grupy przy czym nie mozna dołączyć bo grupa nie istnieje...baaardzo ciekawy portal.....(no ale najwyrazniej jest zapotrzebowanie na takie strony jesli to działa)
krasna1
właśnie był ostatnio o tym program
ludzie,którzy chorują na raka za radą innych przestają brać leki i stosują jakieś specyfiki polecane na tym portalu.
Dla mnie porażka ,zresztą nasza-klasa też dawno mi się już znudziła
artanis
To jest dobre:D Teraz jak się kogoś pozna, to się wyczaja na naszej-klasie:D A teraz?:D Poznasz faceta i możesz sprawdzić czy czasem na kiłe nie chorował:DDD
lilique
Nic się nie ukryje - jeśli się człowiek "obnaża" w internecie i wywleka wszytskie choroby, problemy i życiorys to trzeba się z tym liczyć, że wszyscy w około będą wiedzieć że Pan Kowalski ma hemoroidy! Uważam to za przesadę i to grubą. A z naszej klasy korzystałam może miesiąc. Znalazłam kogo potrzebowałam znalazłam inną drogę kontaktu i do widzenia. Nie chcę żeby każdy mógł sobie tam mnie wyszperać.
kasia13_archiwum
Aga... bo za malo chora jestes... ;D
betty
nie mam nic przeciwko takiemu portalowi... taki sam jak netmama... tu rozmawiamy o dzieciach a tam o chorobach!
Pixelka
Jeżeli jest się tam znanym tylko z nicku jak tu to nie mam nic przeciwko jak z imienia i nazwiska to się dziwię ludziom, którzy się tam rejestrują
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.