Menu

Nasze lata młodości

Jak wyglądała wasza młodość? Wasz okres buntu? Czy należałyście do jakiejś subkultury? Czy chodziłyście w glanach, a może wolałyście dyskoteki i inne rozrywki? Powspominajmy jak to było kiedy miałyśmy „naście” lat, jakie miałyśmy ideały, jakie było nasze towarzystwo, jaka muzyka była nam bliska?

Ania
 2049  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

młodość

Odpowiedzi

Beatka2010
Ja się wyszalałam.Imprezowałam,wracałam nad ranem do domu i miło wspominam te lata.Był czas na zabawe,na wygłupy i beztroskość a teraz jest czas na stabilizację,rodzinę i dzieci!!!!!Niczego nie żałuję!!!
renata29
ja się nie buntowałam,dopiero przed 30 zaczęłam szaleć:)jako nastolatka byłam raczej spokojna,chodziłam w glanach,ubierałam się trochę punkowo i hippie,słuchałam ostrej muzyki i dużo reggae,chodziłam na koncerty,znajomi dużo pili ale mnie to nie było potrzebne,byłam w organizacji ekologicznej ale niewiele zdziałaliśmy:)ogólnie fajnie wspominam ten czas,glany mam do dziś i chodzę w nich na spacery z synkiem:)a upodobania muzyczne też pozostały takie same:)
Renatka2019
Ja także nie przechodziłam okresu buntu.Jak większość nastolatek chodziłam na dyskoteki, bo pubu. Choć muszę przyznać, że aniołkiem tez nie byłam :) Ale teraz jak pomyślę sobie jaka ja byłam to aż sama się tego wstydzę.
mycha2706
No więc... :) Punk od 14 roku życia,spiewanie w kapeli punkowej... koncerty...życie kolorowe,szalone,mega odjazd.Chociaz miałam poukładane w głowie i wiedziałam gdzie są granice.Niczego nie żałuje,niczego bym nie zmieniła. Mimo szaleństw nie przysparzałam jakis kłopotów wychowawczych.A glany noszę do dzisiaj:)
beatka7623
No ja do świętych nie należałam :))) Słuchałam DEATH METALU Czyli byłam" metalowcem " Jeździłam na koncerty, zloty motocyklowe Paliłam maryśkę i piłam piwko :))))))) Uczyć się nie chciałam :(

A po latach musiałam nadrobić wykształcenie Na koncerty nie jeżdżę bo brak czasu i kasy Została mi miłość do glanów, skór, muzyki metalowej i piwa :))))))))) No i motocykli :)
desdemonka
byłam buntowniczką,nie bedę ukrywac ,ale szybko z tego wyrosłam bo na świat przyszedł mój syn i trzeba było szybko dorosnąć
Circle
oooo, ostro było. ostra muzyka metalowa, trochę klimatów okultystyczno-satanicznych, koncerty, imprezy, alkohol, wypady autostopem po Polsce i Europie. A przy tym wyglądałam zawsze jak grzeczna dziewczynka, mimo stroju:), taki look mam na twarzy:)). Maturę zdałam normalnie, Studia skończyłam normalnie, bo jakoś kołatało mi sie po głowie, że kształcić sie trzeba pomomo wszystko.
Kubusiowa
a u mnie był i rock i metal i punk i glany i łysa głowa, po trochu jakieś tam kapele i teatr i mnóstwo piwa, wina, wódki i maryśki i koncertów nocnych imprez, buntu w cholerę, uczyć się nie chciałam, do kościoła nie chodziłam, wiałam z domu co rusz , tydzień mnie nie było jak wychodziłam do sklepu zawsze gdzieś przychaczyłam... oj działo się... ale na dyskoteki tez chodziłam bo było mnie mnóstwo wszędzie:) super było!! niczego nie żałuje bo się ostro wyszalałam:) teraz mam 22 lata, czasem mam ochotę na jakiś koncert ale poza tym chyba bym już nie miała siły na powrót do tamtych lat:) ani czasu na takie akcje:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.