Menu

Nasze małe dziwactwa

Ciekawi mnie czy macie jakieś takie swoje dziwne przyzwyczajenia, których nie da się zmienić? Bo ja mam np. bzika na punkcie tego, że jak wieszam sparpetki, to muszą być powieszone parami, zawsze siadam na tym samym fotelu – drugi może nie istnieć i zawsze kilka razy sprawdzam czy zamknęłam drzwi na klucz... acha no i pościel – nie znoszę jak kołdra leży guzikami do dołu!!

kosia
 186  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziwactwo nawyk

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Musze miec w nocy pozamykane drzwi... Nie nawidze, jak drzwi sa pootwierane na osciez... Nie zasne... ;O)
kasia13_archiwum
No... to tez mam... :D:D:D
kasia13_archiwum
Moj wprawdzie nie zazywa sie Jasiek, ale tez ciezko mi zasnac, jak go nie ma w domu... ;O)
Misia80
Podpisuje się pod tym co napisała Agnieszka:)jestem straszną pedantką i to moje największe dziwactwo:))))
kasia13_archiwum
Marta... Ja tez... :D:D:D...

Poza tym tez jestem pedantka jak Aga i mam fiola na tle punktualnosci... :)
iwonakul
heheh z tymi ciastami to dobre:)
iwonakul
Z zakupami też tak mam, że na zapas biorę:0 co prawda nie wszystko ale niektóre rzeczy:)
Maria25
Właściwie to mam bzika na temat porządku, już jako mała dziewczynka sprzątałam, przekładałam wszystko. Taki mały pedantyzm...teraz widzę, że Martynka ma to po mnie :) Jak coś weźmie z półki to odstawia to na miejsce
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.