Menu

Nasze pociechy...

Mówią że córeczki są tatusiowe a synusiowie mamusine przylepy.A jak to jest u Was?Dodam że moja córcia jest strasznie za Tatą,gdzie Tatuś tam i ona...(grins)

euphoria29
 692  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem rodzicielstwo dziecko

Odpowiedzi

anna1258
U mnie tak jak u Karoli81
karolincia
no u nas jest córeczka tatusia przepada za tatusiem jak jest to mnie mogłoby juz nie być
Ewa0528
U mnie tez tak jak u @Karola81
euphoria29
Moja Tośka jak Tatuś w pracy to oczywiście mama,jak Tatuś wraca to lgnie do niego jak rzep...Jest u niego na rękach,ja wyciągam ręce do niej o ona odwraca głowę w drugą stronę,stroi złowrogie miny i wtula się w niego.Ale mam ubaw...Taka mała przekupa!!!(smiech)
emiliab
Mój synek to mały cwaniaczek. On jest za tym kto akurat lepsze zabawy wymyśla i na więcej Mu pozwala. Jednak po całuski to tylko do mnie przychodzi. Córeczki nie mamy.
euphoria29
U nas to Tatuś bardziej ją rozpieszcza i na więcej pozwala!!!
moniczka
u mnie jest synek strasznie przywiazany do mnie ale jak tatus wróci z pracy to jest tylko tatus i tatus
MamaMarysi
Moj Jest jeszcze malutka..ale i tak mama jest najlepsza :D
kasiunia1
u mnie córunia jest tatunia a synuś mój mój!!
AniaSCh
euphoria29 to tak jak bym widziała sytuację w swoim domu, zarówno Juleczka jak i Emilka przepadaja za tatą(cukierek) zresztą wcale sie nie dziwię bo widzą go zaledwie kilka godzin dziennie, a gdy wraca z pracy poświęca im max swojego czasu...
Emilka gdy tylko usłyszy otwierające sie drzwi, chocby nie wiem jak byla zajęta, natychmiast rusza w strone korytarza i woła: tata, tata, tata aż nie wejdzie na górę i nie weźmie jej na ręce.... uwielbiam ten widok....
Nula139
A u nas nie ma podziału na "córeczki tatusia" i "synek mamusi".Dzieci cały dzień sa ze mną więc jak mąż wraca z pracy to wtedy z nim spędzaja więcej czasu.
Starsi sie wygadają,poopowiadają jak minął dzień a najmłodsza uwielbia wygłupy z tatą.
Obydwoje wszystkim dzieciom jesteśmy w równym stopniu potrzebni.
euphoria29
@Nula139 to logiczne że zarówno tatuś jak i mamusia są dziecku tak samo potrzebni i odgrywają bardzo dużą rolę w wychowaniu.
aisyrk3017
NO u mnie tak jak napisałaś .....córusia tatusia ....synuś mamusi......przylepy..
Magdzik
Przez cały dzień w tygodniu ja jestem ukochana mamusia, ale jak tatuś wróci z pracy, to Monika nie odstępuje go na krok(grins) I cały weekend też mam z głowy, bo mała ciągle tylko tatooo i tatooo:) Ale na szczęście mnie też zauważa i woła mamaaa, mammmaaa i przychodzi moja przylepka się utulić(grins)(cukierek)
daryjka87poznan
Moja córeczka jest strasznie za mną.(grins) Wiec raczej to co napisałas sie nie zgadza.
Nula139
@euphoria29 wiem doskonale że to logiczne
euphoria29
@Nula123(prezent)
rudagibalska
Syn mój , córka męża i samo tak wyszło , chyba że mąż dorósł do ojcostwa i teraz bardziej się przykłada (grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.