Menu

Nauka jedzenia u maluchów .

Mam pytanko dotyczące tego jak Wy Mamusie zaczęłyście uczyć dzieci samodzielnego jedzenia , tzn. jak postępowałyście ??? żeby Wasza pociecha jakoś się uczyła posługiwanie się łyżeczką ?

martus1988
 767  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie samodzielne jedzenie

Odpowiedzi

Iwona1977
ja jutro podam pierwszy raz deserek lyzeczka (grins)
koza54
ja jak moja mała już chce sama jeść łyżeczką i ją trzyma to ja ją łapie i kieruje :)
martus1988
właśnie Edytko ja tak sam jak Ty robię karmiąc małego
Twity12
Moja już deserki serki i wszystko co jest w naczyniu nie na talerzu je bez problemowo sama. I z dnia na dzień ma więcej w buzi niz na buzi. Ale nie pomagam jej poprostu sadzam daję do rączki łyżeczkę do drugiej jedzonko i je. Drugie danie też już sama próbuje ma swój widelczyk specjalny i nabija ziemniaka i wkłada do buzi. Misko ja podaję. No i przy obiedzie pomagam. A jak nie daje sobie z czymś rady pomaga sobie palcami.
koza54
ja jakoś nie mogę się przełamać do takiego rozkładania jej np. reczniczka i sadzania jej na nim z miska i lyzeczka :/ zaraz bym miala cala podloge ufajdana (grins) ostatnio to mi tv wysmarowala pasztetem (krejzolka) a stół szklany to musze codziennie czyścić (krejzolka) no ale cóż takie są uroki macierzyństwa (grins) i chyba tez bede musiala jej tak zaczac dawac przy stole ze szmatka i tyle (grins)
rozowa82
moja jakos samam zaczeła , najpierw jadłą widelcem nauczyłą sie nabijac jedzenie na widelec, a z łyżeczka było troche gorzej ale sama załąpała, nie chciała zebym jej pomagała, taka zosia samosia z niej ale załapała:)
Twity12
Ja moja sadzam w krześle do karmienia. Ma tam tackę i może brudzic. Ale na sam początek można dawać samą łyżeczkę i miskę pustą. A z czasem troszkę dawać jedzonka do miseczki. Choć łyzeczką mojej lepiej się nabiera z jakiś pojemniczków (Serki, deserki). Łatwiej się to jej trzyma w rączkach.
monique25
mój w tej chwili je sam wszystko poza zupa :( zupe jeszcze rozlewa wiec zupki daje mu rzadziej ; a było tak nie chciał jesc nic co ja mu dawałam :/ obiadu zero wiec mu dawałam widelec do łapki i tak sobie dziubał az sie nauczył jesc sam . Do tej pory jakbym mu cos na widelcu podała to nie zje ode mnie :/ za to od taty i dziadka tak (grins)
monique25
o własnie jak u różowej (prezent) z tym ze dopiero dochodzimy do etapu łyżeczki (kciuki)
ADAMSKA98
ja nie musiałam zbytnio uczyc samwzioł łyzkie i jadł ,ja go karmilam jedna lyżka ,a drugą łyżkie dawalam i sam jadl ,troche mu nie wychodzilo ale nuczyl sie
koza54
tak, tak @degii to strach przed sprzątaniem właśnie, bo ja nie lubię sprzątać a jak już to zrobię i widzę, że zaraz znowu coś muszę robić to dostaje białej gorączki (smiech)(smiech)(smiech)
karolincia
nie uczyłam sama zainteresowała się najpierw jedzeniem palcami potem łyżką miała wtedy około roku teraz ma dwa latka i je wszystko sama łyzka zupy i inne płynne rzeczy widelcem mięsko i inne trzeba pozwolić dziecku sie ubrudzic nawet bo inaczej sie nie nauczy
Magdzik
Moja sama się nauczyła samodzielnego jedzenia. Jeszcze nie do końca jej to dobrze wychodzi, ale przynajmniej się stara(grins) Pierwszy raz wsadziłam ją do krzesełka ze stoliczkiem, dałam na jej talerzyku plastikowym jedzonko i ona miała swój widelczyk, łyżeczkę, a ja drugim ją karmiłam. Ona odgapiała mała papużka i robiła to samo(grins) Wiadomo, że na początku wszystko dookoła włącznie z małą było usmarowane (do tej pory jej to zostało jak na razie(krejzolka) ), ale coraz lepiej jej to idzie(grins) Ta samodzielność(kciuki)
Magdzik
A najlepiej jej wychodzi samodzielne jedzenie rączkami(grins)(smiech)
sweetnessa27
Najlepiej pod krzesełko do karmienia położyć ceratę i po kłopocie.Potem ceratę do wanny ,umyć i po kłopocie.(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.