Menu

Nazwiska

Większość po ślubie zmieniła nazwisko na męża. Czy bardziej podoba Wam się nowe, czy jednak wolałyście stare? Dlaczego?

bunia88
 945  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

po męzu zmiana nazwiska naziwsko małżeństwo

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Przyjelam nazwisko meza. Jakos tak chcialam. Moglam oczywiscie zachowac rowniez moje. Ale, ze nazwisko meza jest dwuczlonowe, a moje panienskie dlugie... no to troche za duzo dobrego by bylo.
artanis
Ja wolę teraźniejsze... krótsze, mam długie imię i panieńskie bardzo długie nazwisko - teraz przynajmniej mieszczę się w rubrykach, ale znów muszę literować, bo to niemieckie nazwisko...
artanis
Hehe, a propos dwuczłonowych nazwisk... Słyszałam o kobiecie która nazywała się Ewa Bosko. Jej przyszły małżonek to Sebastian Ruchała.
Ewa Bosko-Ruchała:)

Znów moja koleżanka z nazwiska Beczała, zmieniła po mężu na Mazgaj - stwierdziła, że nie będzie dawać dwu-członowego bo każdy by się tylko śmiał:D
kasia13_archiwum
Gosiu... to tak jak u mnie... panienskie nazwisko dlugie... i Katarzyna dlugie imie...
A tez dlugo po slubie przedstawialam sie z panienskiego... :) Jakos tak przyzwyczajenia...
Matina
A ja jestem po rozwodzie. Nigdy nie pasowało mi nazwisko męża więc jak tylko znów zostałam wolna, od razu wróciłam do panieńskiego.
artanis
@womenn1908: jeszcze był Jan Bosek... jak chodził do szkoły, na wywiadówki przychodziła Matka Boska :D
KdaPl
mi podoba się obecne, ale panieńskie też całkiem niezłe, tylko w urzędach zawsze był problem (trudne do napisania)

a co do zasłyszanych to ostatnio w tv słyszałam: Bożydar Głodny :)
svart
Coś dziwnego w Bożydar Głodny? ;
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.