Menu

Neogolizmy naszych maluchów :)

Właśnie pisałam w odpowiedzi Weszłam na stronkę niani i od razu naszło mnie pytanie Pamiętacie może jakie śmieszne określenia na różne rzeczy lub osoby itp jakie miały Wasze maluchy ? Bo jak sobie poczytałam to się popłakałam ze śmiechu i od razu przypomniałam sobie określenia mojej starszej córki jak była mała Oczywiście nie wszystkie bo to już kupę lat minęło

NAZEWNICTWO MOJEJ CÓRKI
chlebek - klaka
chcę usiąść - sio buko
ziemniaki - kuzianki
A reszty nie pamiętam (placze)

beatka7623
 919  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziecko

Odpowiedzi

rozowa82
bubu -wuja(grins)
rozowa82
basa-kiełbasa(grins)
beatka7623
@klarysa sorki pomyliłam się (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
renata29
a mój brat mówił knakna na ciocię a knokna na babcię albo odwrotnie:) a knyk to było pić:)))
beatka7623
Mojego męża syn na herbatę i na mnie czyli Beatę mówił - EBATA (smiech)
agaorto
ja pamiętam, że sama jak byłam mała to mówiłam na kołdrę KORDŁA :):)
lolita
Siostra mojej kolezanki nie potrafila powiedziec Filipek na kolege,tylko-Hapitek(smiech)
emiliab
To jeszcze przed synkiem. Pamiętam jak moja siostrzenica na chleb z masłem mówiła "ebemasi", a jak mówiła to wszystko to brzmiało to "i to sitko", Mamba to "mam i ja". Dzisiaj ma 17 lat i jak jej o tym przypominamy to cała czerwona ze złości się robi.(smiech) A i jeszcze na przyjdę mówiła "szyjdę".
ja80
helikopter-chujojotej
wcięło-dadu
beatka7623
@emiliab ja jak swojej córce mówię jak mówiła to się aż nadyma ze złości (smiech)(smiech)(smiech)
A jeszcze na DINOZURY -dinozarły a na HELIKOPTER - holohopter
beatka7623
A moja siostra cioteczna na piłkę -pipka (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
vanessa82
a dzieciaki moich znajomych na komary mówiły: putaty a na muche - wula :-)
beatka7623
A pistolet -pitoles (smiech)(smiech)
agaorto
Mojej kuzynki synuś jak był mały to nie mówił "r" tylko "L" no i zawsze jak się śmiał i krzyczał hura to wychodziło "huja-huja-huja" (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Iwona1977
Te dinozaury to tak jak u Beatki7623 mimo ze syn ma 6 lat nadal nie potrafi tego słowa wypowiedziec, córka mówiła na babcie-bietka, z czego potem zrobiła "biede "i tak nawet czasem w zartach do niej mówimy(grins)
robaczek
Mój ojciec zawsze powtarza że mamy królewskiego kota, a że siostrzenica nie potrafiła dobrze tego wymawiać to wychodziło że mamy kurewskiego kota...(smutna)
emiliab
Przypomniało mi się jeszcze jak mówiliśmy do siostrzenicy "Karolina powiedz hipopotan" a Ona " Nie powiem hipopotan"(smiech)(smiech)(smiech). Chociaż tego hipopatana też zniekształcała, tylko nie nie jestem w stanie tego napisać.
korek221
mój synek na światełko mówił "ciokotko"(smiech)
mycha2706
Ala na cukier mówiła OGA- długo nie moglismy rozpracowac co to oznacza ... Igor mówił -winena -niewiadomo na co... próbowalismy z Niego wyciągnąć,wskazując na rózne przedmioty,ale nie chciał nam powieedziec... tylko krzyczał daj mi winene(krejzolka)
poppy11
Moja na herbatę woła kopaka a na św.mikołaja okojaja :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.