Menu

Nerwowy sen niemowlęcia

A ja mam kolejny problem od jakiegos czasu, moj 2 - miesieczny synek w nocy strasznie nerwowo spi, tzn, po kapaniu i karmieniu usypia spokojnie ale kolo 3 - 4 budzi sie nagle, (nie jest to budzenie sie do karmienia ale nerwowe niespokojne zaklocenia snu) tzn. macha rączkami, kopie nózkami i kręci główką we wszystkie strony, to go budzi i płacze, niby oczy ma zamknięte,ale te ruchy nie pozwalają mu zasnąć, on się męczy i my razem z nim...martwię się bardzo. biore go do siebie do lozka i spie przytulona al;e to nie pomaga, czasem az zaczyna mocno krzyczec przez chwile, pomaga jak go wezme na rece mocno utule i ukolysze, zasypia ale po chwili jak go poloze znowu to samo i tak moze byc przez 2 - 3 godziny lub do rana... co sie dzieje? to sie zaczelo kilka dni temu, do tej pory nie bylo takich problemow... prosze o pomoc... wizyta u neurologa dopiero za kilka dni a ja odchodze od zmyslow co sie dzieje z moim malenstwem...

lizzy11
 6170  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem niemowle nerwowy sen

Odpowiedzi

ODYNIECKA
Może maleństwo mazbyt wiele wrażeń wciągu dnia, a może Ty jesz coś co jemu nie służy i boli go brzuszek. Dobrze, że idziesz na konsultację do lekarza napisz jak coś się wyjaśni. Zdróweczka
lizzy11
ja karmie go mlekiem modyfikowanym bebilon pepti, wiec to raczej nie jest kwestia mojej diety, a jesli chodzi o wrazenia z calego dnia to wlasnie nic takiego sie nie dzieje, dnie jak kazde inne, a wczesniej tego nie bylo...
ODYNIECKA
A może wydarzyło się coś, co przestraszyło maleństwo. Jak moja córeczka była maleńka to w czasie burzy otworzyło się okno i spadła doniczka z parapetu. Przez trzy lata nie wychodziła z domu w czasie deszczu i wiatru. Samochodem jeździliśmy 30 na godzinę bo płakała jak przejeżdżaliśmy przez kałuże i jak wiatr owiewał samochód. potem przez kilka lat wszystko minęło a teraz dojrzewa i wróciło boi się burzy a jak jest wiatr to nawet boi sie sama spać. Mam nadzieję, że i teraz minie.
KlaudynaK
to jeszcze maleństwo... nie koniecznie coś mu jest. moze po prostu nie chce spać. Staś w wieku 2 miesięcy pomylił dzień z nocą i trochę to trwało, zresztą dość często budzi się w nocy... wydaje mi sie ze brak bliskości tu jest, może dziecko chce być utulane i nie chce spać w łóżeczku, na rękach przecież jest spokojne, a jak jest samo to mu źle... Oj ze Stasiem się namęczyłam, budził się, nic nie pomagało, utulałam jak odłożyłam do łóżeczka to krzyk, jak położyłam się razem z nim, cały czas blisko było w miarę dobrze, gorzej jak się oddaliłam. Teraz jest potworkiem, ciężko mu samemu usnąć, w nocy nadał wędruje do mamusi... ciężko mi powiedzieć, ale jeśli coś się dzieje to było by i w dzień. Może coś się dziecku śni, czasem dziecko może nie wie że śpi, @kasia13 pisała kiedyś coś o fazach snu, ale nie wiem czy też u takich maluszków...
Powodzenia i cierpliwości, ja jednak myślę, że samo przejdzie...
lizzy11
czytalam juz ten watek na internecie, widze tez ze inne mamy tez maja takie problemy, ktorejs pan doktor zalecil zawijac ciasniej dziecko w kocyk lub podawac witamine b1 (nie wiem po co?) mysle ze mozna sprobowac, a takie zachowanie podobno sie zdarza u maluchow, w sumie zanim was spytalam i zawracalam glowe moglam poczytac troszke na forum :) ale niepokoje sie bo nic malego nie wystraszylo, i nie wiem czy chodzi tu o bliskosc ze mna bo jak spi po godz 19:00 w lozeczku do godz zwykle 1:30 to jest w porzadku, takie bicie raczkami wystepuje zazwyczaj kolo 3 - 4 ... ale moze wezme go na kilka dni na cala nmoc do nas do lozka, moze to pomoze... dziekuje za odpowiedzi :)
lizzy11
To prawda ze napisalam slowo w slowo to co ta matka bo znajoma wyslala mi ten post na e-mail jednak bez zadnych odpowiedzi na ten problem i przyznam ze poszlam troche na latwizne bo tamta matka idealnie opisala zachowania swojego dziecka ktore krop[ka w kropke pasowalo do mojego wiec ten fragmment skopiowalam zeby dobrze oddac o co mi chodzi. przepraszam jesli kogos urazilam :) nie jestem oszustka :) naprawde moj dzidzius ma taki problem... zreszta ciegle cos sie dzieje, jak nie zastrzyki wczesniej na bakterie w moczu to potem refluks, zreszta refluks jest nadal, teraz zaczely sie te niespokojne sny... ja zdaje sobie sprawde ze kazda mama ma jakis problem ze swoim dzidziusiem, ale ja juz bym tak bardzo chciala zeby moj synus "wyszedl na prosta"... bez zadnych dolegliwosci :) tego tez zycze wszystkim mamom, co do tego snu to spi od przedwczoraj ze mna, zawijam go mocno kocykiem i moze macha troche mniej, ale nadal go to budzi... jutro wizyta u neurologa, zobaczymy co powie...
Nikolka
A wiec moja mala niunia tez tak miala,zaczelo sie ok 3 tyg jej zycia,teraz zdarza sie to sporadycznie,moim zdaniem bolal ja brzuszek,bo prezyla sie przy tym ,oddawała gazy i brzuch byl bardzo twardy,kiedy masowalam jej brzuszek i dociagalam do niego nózki gazy tez odchodziły i widac było ulge.
anulka27
zgadzam sie z poprzedniczka,bo moj synek tez przez to przechodził poprostu to były wzdecia,:mierziło.'go w brzuszku dlatego sie wiercił,popłakiwał przez sen...wszystko ustapiło,duzo dawałam na brzuszek w ciagu dnia,...
magdulina
Witajcie, ja tez mam ten problem, zauwazyłam że nad ranem mój synek strasznie jest niespokojny i ciągle macha raczkami ale ma ciagle zamknięte oczka więc nie wiem czy on śpi czy nie... zaczyna mnie to już niepokoić... a jakoś nie wydaje mi się żeby to był brzuszek, ale może.. dzisiaj się temu przyjrzę...
Lizzy masz już odpowiedź od lekarza co to może być?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.