Menu

niania do dziecka - od kiedy?

Witam,
Drogie mamy kiedy według was powinnam postarać się o nianię do dziecka, zwłaszcza w sytuacji gdy synek właściwie przebywa tylko ze mną, a ja od września 2012 roku wracam do pracy. myślałam o tym aby zatrudnić nianię od stycznia na trzy godziny dziennie, bo wtedy mogłabym chociaż trochę spraw załatwiać bez synka, a on miałby czas potraktować nianię jak kogoś z rodziny. Co o tym myślicie, mój mąż twierdzi że to głupi pomysł, innymi słowy powinnam nadal siedzieć w czterech ścianach albo poruszać się wszędzie z dzieckiem na plecach, tak jest od 12 miesięcy. Ciekawe czy mały we wrześniu powie do niani : cześć fajnie że będziesz się mną zajmować. hmmm.....

izka1978
 480  3

Odpowiedzi

smerrfetka
wydaje mi sie ,że to za wczesnie na nianie od stycznia do wrzesnia....nie potrzebnie wydane pieniądze,tak od sierpnia czyli msc raczj wystarczy.
smerrfetka
ALE to Twoje dziecko i Twoja sprawa,,,,
kreskah
jeśli Cię na to stać i jeśli potrzebujesz tych kilku godzin dla siebie, to czemu nie. Twoja decyzja. Jeśli mam przedstawić moje zdanie-planując od września dopiero wrócić do pracy, nie zatrudniłabym niani już od stycznia (o ile faktycznie nie potrzebowałabym tych kilku godzin dziennie bez dziecka). miesiąc wcześniej moim zdaniem spokojnie wystarczy, żeby dziecko oswoiło się z nianią.
ale z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś już po prostu zmęczona siedzeniem w domu z dzieckiem, potrzebujesz trochę oddechu i rozumiem Cię. A nie myślałaś,żeby wcześniej wrócić do pracy? Czemu akurat wrzesień? Albo nie masz możliwości "wyrywać się" z domu, załatwiać swoich spraw, kiedy już mąż wróci z pracy?
Zrób tak, żebyś była szczęśliwa.
Ja mam dwójkę małych dzieci, przy starszej córci siedziałam przeszło rok w domu i już miałam dość. potrzebowałam wyrwać się z domu, pójść do pracy. Zaczęłam pracować (początkowo tylko w domu) jak córcia miała14 miesięcy a ja byłam w 8 miesiącu ciąży. Pracowałam w domu, a potem po części w domu i poza domem i ciężko mi było wszystko ogranąć przy dwójce dzieci, ale i tak mi to bardziej odpowiadało, bo miałam coś "dorosłego" odskocznię od obowiązków macierzyńskich. Teraz moje dzieci mają 26 miesięcy i 10 miesięcy. Starsza córka chodzi do prywatnego przedszkola, młodsza jest ciągle przy mnie, pracuję część w domu, część poza domem. jest ciężko, ale nie stać mnie na nianię i w sumie nie za bardzo chcę nianię, mam super prywatne przedszkole i uważam, że to 100 razy lepsze rozwiązanie dla moich dziewczynek niż niania. czekam jeszcze kilka miesięcy aż młodsza będzie samodzielnie chodzić i razem będą w przedszkolu. wtedy mnie będzie łatwiej. Dodam, że mąż pomaga mi w opiece nad dziećmi, pracujemy na zmianę, żeby to wszystko jakoś ogarnąć.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.