Menu

Nie je nabiału

Piotrus od kilku dni nie chce jeść nabiału. Ani serka, ani jajka po prostu nic. Nie wspomnę już o mleku, bo tego to już od dłuższego czasu nie chce. Próbować, odpuścić i przeczekać? Co radzicie?

nata
 1072  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

nabiał

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Przeczekac.

Moja Yasmina tez tak ma... Je normalnie fazami. Czasem je np. banany, potem nie moze na nie patrzec... innym razem je tylko lososia...

No miesa w ogole nie jadla i nie je (od urodzenia), bo nie chciala... Robie jej badania i jest wszystko ok.
Male dzieci czesto maja jeszcze wyczucie, czego potrzebuje ich organizmi i to biora z pozywienia...

Ale jezeli sie tym martwisz, to popytaj sie lekarza... Moze cos ci doradzi... Mozliwe, ze jesli dluzszy czas synek bedzie odmawial przyjmowania produktow mlecznych bedziesz musiala podawac mu dodatkowo wapno... ale duzo warzyw tez jest zrodlem wapna...
Musisz po prostu sie rozejrzec za innymi alternatywami jedzenia, gdzie sa te skladniki, ktore pobieralby wlasnie z nabialu i jajek...

Aaa... dodam, ze Yasmina nie pije np. rowniez mleka krowiego...
lotta
zgadzam sie z kasią..... podobno w ogole tak jest ze mamy przekarmiają białkiem zwierzecym- a to wcale nie jest dobre..... poza tym wielu pediatrów z ktrymi sie spotkałam twierdziło zeby pozwolic dziecku jesc to na co ma ochotę- poniewa instynktownie będzie wybierac co jest mu potrzebne, a za jakis czas zmieni swoje upodobania..... tylko dlaczego moja córka jadłaby tylko słodycze?;)
kasia13_archiwum
A propos tego, jak dzieci sa jeszcze w tym wieku madre, jesli chodzi o jedzeniu. Jak juz mowilam... Yasmina nie je miesa... za to bardzo lubi brokuly, ktore z kolei maja duzo zelaza... ;) Czyli to, czego nie dostanie z miesa (z racji, ze go nie je) pobiera z innego zrodla...
betty
nic dodać nic ująć!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.