Menu

(nie)lubiana ciąża ;)

Powiedzcie mi jak to u Was było - jest. Ja -nie mam pojęcia dlaczego- nie lubiłam być w ciąży. znosiłam ten okres bez dolegliwości, przybyło mi tylko 10kg... ale nie znosiłam swojego stanu. planowałam ciążę i pokochałam synka od początku..no ale tak było.

kasiaimaks
 596  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

ciąża

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Uwielbiam byc w ciazy... ;)
ODYNIECKA
ja też bardzo lubie ten stan:):)
Pixelka
Miło wspominam okres ciąży
JUSTYLKA
..uwielbiałam być w ciązy czułam się świetnie i podobałam się sobie ogromnie...do dzis z przyjemnoscią patrze na swoje fotki robione pół roku temu..no i sprawy erotyczne w ciązy rewelacja Czegóż chciec więcej...
SCOFI
mi bycie w ciąży bardzo się podobało
kasiaimaks
hehe ja miałam przebłyski na usg, ale później to mnie irytowało każde kopnięcie. Może dlatego że Minio był taki wielki;)
gigant
ja akurat niemoge powiedziec ze jest to moj najpiekniejszy okres jesli chodzi o samopoczucie ....ale ogolnie uwielbiam dotykac brzuszka i mowic do niego ale ....juz nie moge sie doczekac mojego maleństwa
moniczka
Dla mnie super piękny okres te pierwsze ruchy maleństwa cudne
kasia13_archiwum
No... za mna sie faceci ogladali i ogladaja nawet w ciazy...
Moze dlatego, ze jestem szczupla i jak szlam przodem, to nawet nie bylo widac, ze bylam w ciazy. Teraz jestem w 17 tc. i tez nikt nie pozna, ze jestem w ciazy.

W poprzednich ciazach tylam ok. 7 kg... i na koniec ciazy nosilam rozmiar 36... i mialam brzuszek jak niektore kobiety w 6. m-cu...

Do konca bylam aktywna... mialam dobra kondycje... jeszcze w dniu porodu potrafilam wbiec na 6. pietro bez zadyszki...
kasiaimaks
pierwsze ruchy itd wiadomo, były cudowne. płakałam ze szczęścia jak zobaczyłam bijące serduszko.. ale nie mogłam robić tego co lubiłam. wkurzało mnie jak ktoś chciał mnie wyręczać. czułam się jak inwalidka mimo że do końca pracowałam fizycznie;)
JUSTYLKA
..Ssisko fakt to jest argument ZA ! Brzuchol rosnie bez wyrzutów sumienia i nie musisz chodzic "na wdechu" ha ha
malgosia
Ja najmilej wspominam drugi trymestr. Wtedy czułam się cudownie, roznosiła mnie energia, czułam się bardzo seksownie i kobieco (duża w tym zasługa mojego męża;).
Pierwszy trimestr mimo,że nic nie widać był fatalny- mdłości i wymioty,bleee
No i na finiszu bez rewelacji sie czułam - trochę ciężko było już w ostatnim miesiacu.
Ale mimo to generalnie czasami tęsknię za byciem w ciąży.
kasia13_archiwum
@miya... tez tak mialam... krotkie i szybkie porody... Waga sprzed ciazy przy wychodzeniu ze szpitala do domu... Zero brzucha... ;D;D;D
kasiaimaks
jak ja poszłam po wypis ze szpitala to mi babka powiedziała, że osobiście matka musi odebrać :) ja jej mówię, że to ja a ona patrzy na mnie tak jakoś dziwnie:D Mi urósł tylko brzuch i też od tyłu nawet w 39tyg nikt by nie pomyślał, że jestem w ciąży,aleee niee lubiłam.
neliteli
ja jestem jakaś dziwna, tak wogóle to kocham swoją jeszcze nienarodzoną dzidzię ale dla mnie ciąża jest jakaś nienaturalna i abstrakcyjna.. nie miałam żadnych dolegliwości, ale tak jakoś...tylko roszę nie mówcie ,że jakaś chora jestem
kasiaimaks
neliteli ja miałam tak samo;)
Tosia
hm... ja chyba lubie byc w ciazy :)... moze dlatego ze lubie czuc sie wyjatkowo i lubie byc rozpieszczana... :)))..
ale czasami mi przeszkadza to ,ze nie moge balowac ze znajomymi jak kiedys i nie moge wypic nawet lampki wina :/.....
ewela32
Ja tylko narazie byłam raz,ale mi sie podobało.A najbardziej jak nikt nie mógł mi niczego odmówć...hi hi....ale tak poważnie to było Uczucie jak nigdy....Jak poczułam pierwsze ruchy,jak by mi motylki latały,super uczucie...aż sie poplakalam.Ciaze znosiłam super(bez pierwszych 3 miesięcy).A z paleniem i piciem to taka jest cena.Ja odmówiłam sobie wszelkich używek.Zato teraz czasem nadrabiam:))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.