Menu

Nie mam pojęcia co robić, proszę o pomoc.

Mój 17 syn zadeklarował, że zostaje naturystą. Przestał się wogóle wstydzić swojej nagości. Przebiera się usiebie w pokoju, gdy siedzę na przeciwko niego i rozmawiam z nim. Wtedy odwracam głowę, ale głupio się czuję i nie wiem jak z nim o tym porozmawiać. On ciągle mówi, że nagość jest naturalna, ale trudno jest patrzeć na nagiego syna prawie już dorosłego. Proszę poradzić, jak powinnam pokierować rozmową z nim lub jak zacząć z nim rozmowę na temat nagości i jego naturyzmu. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

Anita39
 1016  15

Odpowiedzi

krasna1
:-)))
kasia13_archiwum
U nas tak jak u @ateny...
Ale twoj syn nie biega jeszcze po ulicy nagi?
Ewelka151207
Może ma nowych znajomych?? Dla mnie też to by było krępujące. Porozmawiaj z nim na spokojnie,że owszem nie ma czego sie wstydzić ale inne osoby mogą sobie o nim pomyśleć jak o zboczńcu,że nie wszyscy popirają taką nagość.U was w domu też nigdy czegoś takiego nie było wiec i ty sobie czegoś takiego nie życzysz. Może najpierw poobserwuj syna,czy coś sie zmieniło w jego zachowaniu,może ktoś mu robi krzywde,a on nie zdaje sobie z tego sprawy? Może to wymaga specialisty,a może mu to przejdzie za pary dni,w końcu jest w fazie dojrzewania :) Sorki za te ''może''ale nie wiedziałam czym je zastąpić
kasia13_archiwum
U nas tez Martus nikt nie lata z siusiakiem na wierzchu czy z gola muszelka... ;D;D;D;D Chodzilo mi raczej o to, ze jam mnie moje dziewczyny zobacza nago to nie robie z tego zadnej tragedii.
kasia13_archiwum
A mozliwe, ze syn chce cie po prostu zszokowac. Wiek buntu, widzi, jak ty sie tym bulwersujesz i ma frajde... Ja bym to ignorowala...
ODYNIECKA
Powiedz mu szczerze, że Ty źle się czujesz w sytuacji, kiedy oglądasz go nago i prosisz żeby przy Tobie chodził ubrany. To on postanowił zostać naturystą ale powinien znać granice jakie w domu może przekroczyć. pamiętaj masz prawo czuć się źle wtakiej sytuacji powiedz to.
kasia13_archiwum
Hehe... @ODYNIECKA... chyba najlepsza rada...
kasia13_archiwum
@Magic... mozliwe... Ja mam corki... Takze troszke inna sprawa... ;)))
kasia13_archiwum
Dlatego rowniez zgadzam sie z tym, co powiedziala @ODYNIECKA... :)))
alinagj1o2
ODYNIECKA i Magic ma racie.Ja przed dziećmi nie zamierzam chodzić nago ani nie będę tego tolerowała gdyby oni tak robili.Wiadomo nie panikuje gdy wejdą jak się ubieram ,bo właśnie to jest normalne.Teraz są ubrania nawet ludzie pierwotni szukali coś na zakrycie .Dużo rzeczy jest naturalnych,chce ktoś żyć w zgodzie z naturą chce być wolny to po co mu telewizor telefon i inne udogodnienia.Żyjemy w społeczeństwie i rodzinie, do pewnej grupy musimy się przystosować.Każdy ustala sobie co toleruje u siebie i jeżeli było bobrze przez lata to dlaczego to zmieniać i podporządkowywać się jednostce.Jeżeli ktoś chce ma prawo przejść na inną grupę co nie czyni go gorszym,po prostu ma inne poglądy.
tlolek
ja wychowałam sie w rodzinie gdzie co prawda na golasa nie biegaliśmy po dobu ale mozna bylo bez krepacji chodzić w bieliznie po mieszkaniu i nikt nigdyn nie powiedzial nic zlego....
a co do Syna....moze następnym razem jak zrobić "rozbieraną scene" to popatrz się na niego z normalną matczyną miłością i powiedz że się zmienił, zmęzniał i ogólnie że już jest taki dorosły...może potrzebuje akceptacji swojego ciała i w ten sposób właśnie to manifestuje
Anita39
dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.