Menu

NIE MOGE SIE DOCZEKAC :)

JESTEM W 38 TYG.CIAZY I NIE MOGE SIE JUZ DOCZEKAC KIEDY WKONCU URODZE,BO JUZ MI TAK CIEZKO :) CZY NETMAMY TEZ TAK MIALYSCIE :)

szocia23
 801  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie porod

Odpowiedzi

betty
no pewnie ja już dwa miesiące przed porodem miałam wszystko kupione i byłam już spakowana do szpitala :)))
ODYNIECKA
ja też nie mogłam się doczekac tym bardziej, że mój syneczek urodził się 10 dni po terminie:):):()
agasio
Przy pierwszym dziecku to normalka:)
mamanatusi2007
rozumiem cię,tym bardziej,ze im bliżej porodu tym większy stres żeby wszystko było ok,ale naprawde radzę ci wykorzystaj te dwa tygodnie na odpoczynek. ogladaj telewizję do bólu,czytaj gazety i spokonie czekaj rozwiązania bo po porodzie maluszek tak cie pochłonie że będziesz mogła tylko pomarzyć o odpoczynku.
Izka82
ja tez, przy tym ostanie dwa tygodnie to myslam ze zwarjuje, przy tym przenosilam 5 dni! koszmar to byl dla mnie, probowalam wszystkich sparwdzonych sposobow na wywolanie ciazy, a dzidzia i tak przyszla kiedy sama chciala.
p.s. jednak moja rada- WYSPIJ SIE narazie jeszcze....
mammma
powodzenia i cierpliwości życzę
aniolek17
wiesz co ja juz od 6 miesiaca chcialam urodzic :) ale powiem ci jedno szanuj to ze jeszcze nieurodzilas :P bo pierwsze tygodnie sa ciezkie :) mi tez tak muwili i niesluchalam a teraz co bym dala za odpoczynek :) i wyspane noce :)
szocia23
ale to juz moje drugie :)
izusia90
ja miałam podobnie też czekałam z niecierpliwością :) nawet założyłam sobie kalendarzyk w którym odliczałam dni do porodu
asqa
Ja powiem tak.. ostatni miesiąc ciąży był NAJGORSZYM okresem w moim życiu. Pomijając to, że było mi zwyczajnie ciężko (dosłownie - chodzi o wagę;) to okazało się że mam cukrzycę insulinozależną. Kłucie 4 razy dziennie w celu sprawdzenia poziomu glikemii + 3 razy dziennie wstrzykiwanie insuliny. Ścisła dieta dla dietetyków czyli 0 słodyczy, 0 pieczywa, 0 owoców, 0 smażonego itp. A Wy najlepiej wiecie jak to jest z zachciankami pod koniec ciąży. Jakby tego było mało to jeszcze Lolek tak się ułożył, że główką naciskał na któryś z nerwów powodując ogromny ból ud (jeżeli któraś miała okropne zakwasy po siłowni takie przy których zwijała się z bólu to wie co to oznacza). Jedyne lekarstwo na taki to ciągłe leżenie. Jak już wstałam bo musiałam, to chodziłam jak ORANGUTAN na zgiętych nogach. TRAGEDIA. Z wielką ulgą szłam do szpitala, gdzie miałam wywoływany poród - 3 razy zakładany prepidyl i w końcu przebity pęcherz płodowy.
kasia13_archiwum
Oczywiscie, ze tez tak mialam. Uwazam, ze w ciazy najgorsze sa pierwsze tygodnie, gdy czeka sie na pozytywny wynik testu i ostatnie, gdy czeka sie, az bedzie mozna wziasc dzidzie nareszcie w ramiona.
Malwinka
Ja też nie mogłam się doczekać a jeszcze zawsze lekarze mnie podkręcali że urodzę prędzej bo miałam cholestaze i mówili że zazwyczaj kobiety które to mają prędzej rodzą. Byłam też już zmęczona bo było mi bardzo ciężko chodzić często łapały ,nie skurcze łydek na ale najważniejsze że chciałam już przytulić swojego skarbeńka i go zobaczyć :) Każda kobieta chyba tak ma :)
tlolek
też nie było ciężko co prawda nie przytyłam dużo, brzusio też był mały ale koniec czerwca i strasznie gorąco bylo w ostatnich tygodniach
powodzenia i szybkiego porodu....
neliteli
wiem co czujesz ja mam termin na 24marca i zabijam czas jak mogę: na miasto nie wychodzę sama chyba że mąż mnie gdzieś przewiezie bo nogi mnie bolą i ciągnie brzusio, sprzątam w domu do błysku nawet okno umyłam pomimo pluchy i deszczu ze śniegiem, jem do oporu i oglądam tv. a na zakupy to boję się wychodzić bo nakupowałabym bzdur hehe pomęczmy się jeszcze troszkę:))
joka26
W ostatnim miesiącu nie mogłam się doczekać kiedy urodzę.
Miałam kryzys jak nie mogłam się schylić i zapiąć kozaków bo nogi były grubaśne, poryczałam sobie wtedy i do przodu...
Generalnie śpię na brzuchu, jak ja wtedy marzyłam żeby zasnąć w mojej ulubionej pozycji :)
2tygodnie to już tuż, tuż :) powodzenia
agniecha
Pierwszy pośpieszył się i zanim zachciałam to już był na świecie, a dwie następne do 42 tygodnia przenosiłam skakałam ze schodów po dwa stopnie i nie były dla mnie zupełnie uciążliwe, Najlepiej czułam się w ciążach. Atrakcyjnie, z gładziutką cerą, która nie wiedziała co to przetłuszczanie, pełna wigoru i siły nie to co teraz.....
margo2302
pierwsze dziecko urodziłam 10 dni przed terminem ale za to drugie przenosiłam 6 dni i to było bardzo długie 6 dni. Już nie mogłam sie doczekać rozwiązania, duży brzuch mi przeszkadzał, nie wysypiałam się i ta ciągła chęć sikania. Było ciężko ale warto...
życzę powodzenia
Basia1980
No ja już byłam po urodziłam pod koniec 37. Ja nie mogłam się doczekać już od samego początku. W drugim miesiącu kupiłam pierwsze ubranka. 2 miesziące przed porodem miałam już wszystko poprane i poprasowane. Pozatym miałam ogromny brzuch dzidzia ważyła 4650 i 62cm więc strasznie mnie uciskała, a pozatym pod koniec okropnie rozciagała mi sie skura no i urodziłam we wrześniu a wiec letnie upały nie dawały mi żyć. Teraz jestem szczeęśliwą mamusią i pomimo niewyspania nie tęsknię za byciem w ciąży:)
pietrom
Rozumiem co czujesz, jestem w 36tyg. drugiej ciąży i też odliczam każdy dzień do porodu. Brzuch wielki, kręgosłup boli kiedy za długo stoję lub chodzę, spanie przestało być przyjemnością ale mimo to zamierzam grzecznie czekać aż maluch sam będzie chciał przyjść na świat. Tobie też życzę cierpliwości :) Buszowanie po necie to niezły pożeracz czasu...
iwona66
Doskonale wiem jak się czujesz ja mam termin na 7 marca i też odliczam dni. Jutro idę na wizytę do lekarza więc może dowiem się kiedy nastąpi ten "wielki dzień". Mam nadzieję, że niedługo...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.