Menu

Nie szata zdobi czlowieka...

... Ale to wlasnie ubrania czynia nas tym kim jestesmy...

A jak wy myslicie na ten temat? Czy ubranie maja wplyw na to, jak odnosza sie do nas inni? Jak nas postrzegaja? Jakie zdanie sobie o nas wyrabiaja?

Ja zauwazylam po sobie, ze tak... ze ma to ogromne znaczenie...

Zauwazylam, ze kiedy ubralam sie tak calkiem zwyczajnie po mlodziezowemu... bez makijazu... to traktowano mnie czesto niepowaznie... jak nastolate, ktora nie za wiele wie o zyciu (pomimo, ze jestem mama 2 dziewczynek i na pewno nie nastolatka)...

Ubralam sie troszke bardziej elegancko... np. buty na obcasie... lekki makijaz... no troche juz nie tak jak przedtem i te same osoby wsluchiwaly sie w to, co mowilam...

A wy? Co o tym sadzicie?

kasia13_archiwum
 493  11

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
@mamusia18... nie mialam na mysli oczywiscie lumpow... :D:D:D:D Nigdy nie ubieram sie rowniez w cos z przed dwudziestu lat... Mam wszystko na czasie... :D:D:D

Ja mam raczej problem, ze jak sie ubiore w jeansy i nie umaluje, to mnie za uczennice w szkole corki (taka ze starszej klasy) biora, a nie matke... wiesz?
krasna1
Masz rację Kasiula,że odpowiedni ubiór gwarantuje nam zainteresowanie innych naszą osobą.
Ja też widzę ,że jak pędzę w dresie to tak jakbym była niewidoczna.
Znowu jak ubiorę się elegancko a do tego zestawu dorzucę makijaż to widzę wzrokludzi na sobie.
A jak już ubiorę bluzkę,która uwidacznia i podkreśla mój biust to już wtedy rewelacja.Nie ważne,że idę z dzieckiem,mężem,brzuchem i mam kilka kilogramów więcej.
Tesa
Powinnaś sie cieszyć Kasiu że wyglądasz tak młodo. Ale oczywiście masz racje ubiór ma wpływ na to jak nas postrzegaja inni
kasia13_archiwum
NO... nie zawsze mlody wyglad ma plusy. Np. idac rozmawiac z nauczycielami corki warto ubrac sie troche powazniej...
Nawet idac do pediatry zauwazylam roznice. Bylam nieumalowana... lekarka nie zwazala uwagi na to, co mowie...
Mowie tak... ona... a co tam...

Mowie... tak... a ona... Jak to?


Poszlam umalowana... ta roznica nie polegala na niczym moze wielkim, ale szczeguly... makijaz, inny but... troche inna bluzka...

I te same rzeczy, ktore przedtem lekarka zignorowala teraz przyjmowala jak najswietsza prawde... :):):) i jeszcze mnie chwalila... :)
kasia13_archiwum
Joasiu... :)
kasia13_archiwum
Ale ja sie wcale nie obrazilam... :D:D:D Mnie naprawde nie tak latwo obrazic... :D:D:D
kasia13_archiwum
@gochasta... zgadzam sie z toba...

Moja starsza chodzi do szkoly waldorfskiej... Ludzie tam przewaznie maja kase... sa wszechstronni... a ubieraja sie prosto... niekoniecznie zgodnie z najnowsza moda... Po ubraniach widac jakosc... tzn... material dobry, szycie porzadne... ale nie jest to proste i raczej klasyczne...


Z drugiej strony niestety... mozemy byc super inteligentni i wiekszosc ludzi tego nie bedzie chciala nawet dojrzec, bo jesli bedziemy obszarpani to skresli nas od razu za wyglad...
kasia13_archiwum
ale nie jest to proste i raczej klasyczne... sorry....

Chcialam powiedziec... ale nie jest to super modne, lecz raczej klasyczne...
ania77
Niestety jest tak. Tak jak wygladasz, tak bedziesz traktowana. Tak jest, tak bylo i pewnie tak zawsze bedzie. Nie jest to zawsze sprawiedliwe, ale kazdy kto chce moze z siebie cos zrobic.
ania77
Ja takze nie chodze codziennie wystrojona. Na co dzien raczej sportowo bo wygodniej. Ale nie o to mi chodzilo mowiac ze kazdy moze cos z siebie zrobic. Mysle po prostu, ze kazdy moze o siebie zadbac i dobrac ubranie do okazji. Ale jednak jest tak, ze idac po zakupy w stroju sportowym nie bedziesz u jubilera pierwsza obslugiwana, niz jak bys poszla w dobrym futrze. A oprocz tego sama wiem, ze ludzie inaczej podchodza, jezeli jest sie dobrze ubranym.
kasia13_archiwum
Ania... i o to mi wlasnie chodzilo.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.