Menu

Nie wiem co robić:(?

Drogie mamy!!!!Mam problem,a więc:moja teściowa chce się rozwieść z teściem po ponad 20latach małżeństwa.Ja bardzo lubię teścia i nie rozumiem jej postępowania,ale nie o to chodzi.A chodzi mi o mojego męża,gdyż on się podłamał,cały czas chodzi przygnębiony i czasami zdarze mu się płakać.Zrobił się bardzo cięty na matkę i nawet nie chce się do niej odzywać,a o świętach lepiej nie wspominać.Dodam,że mieszkamy razem z teściami,ja osobiście nie przepadam za teściową,ale przykro mi,że mój mąż taki ma do niej stosunek.Może doradzicie mi jak się zachować i jak wpłynąć na męża by był milszy dla matki.On jest bardzo zżyty z tatą i pewnie to jest powodem jego zachowania,ale jak to zmienić??Czy może zostawić to wszystko by samo się jakoś rozwiązało?Proszę o odpowiedzi,jeżeli pytanie jest napisane zbyt chaotycznie,to bardzo przepraszam!

Kasia21
 867  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina rodzina

Odpowiedzi

Anita21
a moze wystarczy szczera rozmowa meza z mama?? niech sie zapyta mamy oco chodzi ze tak postanowila postapic jakis powod musi byc!! moze jest z jakiegos powodu nieszczeliwa??
renata29
też uważam,że lepiej się nie wtrącać.To delikatna sprawa i jeszcze dotyczy teściowej,nie rób sobie kłopotów.
Kasia21
chodzi mi o męża,ja nie chce się wtrącać miedzy teściów.Chce by mąż aż tak się nie przejmował(wiem że to głupio brzmi) serce mi pęka jak widzę,że on tak cierpi(placze) Renia3 to teść ma się wyprowadzić
lwica
Nie wtrącaj się to są dorośli ludzie i wiedzą co robią i nie sugeruj niczego mężowi on przecież ma swój rozum, wtedy nikt nie będzie miał do Ciebie pretensji
renata29
Twój mąż nie jest dzieckiem,sam musi to załatwić z matką,niczego nie przyspieszaj,w końcu się pogodzą,jak będziesz nalegać może w końcu mieć pretensje do Ciebie.
ania4
Najlepiej się nie wtrącać ale skoro mąż nie rozmawia z matką a ona ma dalej mieszkać z Wami to może jakoś spokojnie powiedz mężowi żeby porozmawiał z matką , może wyjaśni mu dlaczego jest taka jej decyzja bo inaczej to będzie się dręczył nie potrzebnie , na pewno kiedyś się pogodzą ale myślę że im szybciej ze sobą porozmawiają tym lepiej niedługo święta i na pewno chcecie je spędzić w spokojnej rodzinnej atmosferze powodzenia (kciuki)(kciuki)(kciuki)
Milki
najlepiej to się nie wtrącaj. skoro się rozwodzą to muszą mieć powód. może dostarczyła go właśnie teściowa. może twoj mąż wie więcej na ten temat niz ty i może czuć do niej obrzydzenie. ja czułam i czuję do ojca po rozwodzie. chociaż przed byłam bardzo z nim zżyta.
Nula139
Popieram dziewczyny,najlepiej nie wtrącać się.
corcia
ty sie wtroncisz oni sie dogadają a ty zostaniesz wrogiem lepiej to zostaw niech sami sie dogadają
beatka7623
U mnie w tym momencie jest podobna sytuacja Tylko teściowie są ze sobą 30 lat A mój mąż ma żal ale to nie jego sprawa i odzywa się normalnie A teściowie mnie obrali za pośrednika To dopiero makabra Ale ja się nie wtrącam A mężowi musi przejść Ty ewentualnie możesz tylko z nim porozmawiać I może namówić na rozmowę z teściową Nikt się nie rozwodzi bez powodu po tylu latach Po prostu musi dojrzeć do tej sytuacji
Kasia21
Niestety moje tłumaczenia typu:może rodzice sami podjęli tą decyzje,może będą szczęśliwi po rozwodzie,to jest Twoja mama i nie możesz się na nią gniewać,trzeba ją zrozumieć,święta nie długo,itp nic nie dają.Mąż nie jest taki by się na mnie później gniewać,o coś bo zawsze trzyma moją stronę.Tylko,że ja nie lubię takich dziwnych sytuacji w domu,bo nie wiem jak się zachować,nie lubię jak ludzie się kłócą,a tym bardziej w rodzinie
olciae
nie dziwie sie mezowi ze jest przygnebiony skoro rodzice po tylu latach sie chca rozwiesc....wiem jak sie czuje bo sama przez to przeszlam(smutna)(smutna)(smutna) ale z zbiegiem czasu moze mu przejdzie.....a moze nie dojdzie do rozwodu(awve)(awve)(awve) moze tesciowa tylko straszy meza?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.