Menu

nie za wczesnie??

Dziewczynki moje kochane,mam kolezanke,która ma starszego synka o miesiac od mojego i nie karmi juz piersia,ale daje malemu takie rzeczy jak parówki,wediny, obiadki po 9 miesiacu... mały nie ma 5 miesiecy nawet... sadzala Go juz od 2 miesiaca a teraz sadza na nocnik.Czy ja jestem do tyłu???Mój synek 19 bedzie mial 4 miesiace i jedyne co mu daje to marchewkowa z ryzem i deserki dozwolone po 4 miesiacu. No i jeszcze boje sie Go sadzac bo kiwa sie na wszystklie strony(zla)

mycha2706
 897  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie dziecko

Odpowiedzi

elcia
o rany co ta kobieta wyrabia!!!! Koniecznie zainterweniuj nim zrobi małemu krzywdę.
monique25
(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
chyba chce cos przyspieszyc tylko ze tak sie nie da
elcia
nie wiem czy rozmowa pomoze ale zawsze warto rozmawiać. Tu chodzi o dziecko nieważne czyje ale dziecko. Sadzajac je i źle odzywiajac zrobi z neigo kalekę. Nie wiem moze ta kobieta ma depresje moze ma niepokolei w głowie moze trzeba jej pomóc, ale na litośc boską nie wolno tego olac. Ja przynajmniej nigdy bym sobie nie wybaczyła sytuacji kiedy mogłam coś zrobić i nie zrobiłam nic a komus stała sie krzywda.
mycha2706
No delikatnie zapytalam czy to nie za wczesnie... ona mu normalnie mieso i sosy daje... mały pieknie siedzi, jest zdrowy wiec zarzucic nic nie mozna... pomyslam,ze mój synek jest do tyłu (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
elcia
co w 5 miesiacu juz sam siedzi bez zadnego podparcia? cuda
i kolek nie ma nie płacze z powodu bólu brzuszka? jeszcze wieksze cuda
monique25
to to dziecko to chyba cyborg jakis
elcia
aż mi sie normalnie wierzyć nie chce że to dzicko rozwija sie prawidłowo.
jola75
to ja widzialam jak pewna mamuska daje do polizania 5 tygodniowemu dziecku czekolade z ptasiego mleczka,a tatus caly dumny dodal ze jeszcze jablko ladnie ssie i wymienil jeszcze pare innych rzeczy ktore daje do sprobowania dziecku,a maly rzeczywiscie wylizal cala czekolade z tego ptakiego mleczka.na koniec mama dodalaze jak bedzie mialo okolo3 mies.to zaczyna z zupkami(nigdy)(nigdy)(wow)(wow)
JUSTYS
Skoro nic dziecku nie jest, jest zdrowe to po co ta panika moja sąsiadka pare lat temu nakarmiła swoje 3 miesieczne dziecko gołąbkami i jakoś żyje wrzodów nie ma
edyta12
Każde dziecko rozwija się swoim tępem i nie wolno go przyspieszać bo to nie wróży nic dobrego w przyszłości.Może teraz siedzi prosto ale potem może mieć problemy z kręgosłupem i żołądkiem.Co do jedzenia to można wcześniej podawać ale tylko lekkie zupki a nie takie ciężkie potrawy, to jest nie normalne.A twoje dziecko rozwija się prawidłowo i tak trzymaj.
karolincia
jej cyrk jej zwierzęta ja mam taką szwagierke i też nic nie poradzę na to
nikordia
ta znajoma ma na imię Dorota?-zart
moja sąsiadka Dorota robi to samo.jej syn ma 5 miesięcy a o nocniku mi powiedziała ze im wczesniej tym lepiej.już jej miałam powiedzieć ze sama mogła na nim siadać bedąc w ciąży,bo wczesniej...
ach szkoda gadać
anulaw
elcia nie przesadzaj że samodzielnie siedzące dziecko w 5 miesiącu to cuda.Mój synuś też już siedział jak miał 5 miesięcy skończone dodam że wcale mu w tym nie pomagałam,sam siadał i pedjatra stwierdziła że po prostu jest silny.
A co do diety to całkowicie się zgadzam że na takie rzeczy jest za wcześnie w końcu po coś jest schemat żywienia niemowląt.
mycha2706
No uspokoiłyscie mnie,dziekuje(awve)
paulaa
ale wariatka z tej twojej koleżanki (chora)(chora)(chora)(chora) czy z nią aby wszystko w porządku (zlosc)
lizzy11
nie rozumiem tej kobiety, 2 miesieczne dziecko sadza na nocnik? jak ona to robi? przeciez takie malenstwo nawet obrocic sie na plecy czy brzuszek samo nie potrafi a co dopiero siedziec na nocniku. a poza tym co jej to da? zrobi tylko krzywde dziecku :( przeciez ono ma mnostwo czasu jeszcze zeby nauczyc sie robic do nocnika... a jesli chodzi o jedzenie to owszem mozna troszeczke przyspieszyc diete niemowlaka, ale raczej w sposob np." 6 czy 7 miesiecznemu dawac troszke wczesniej rzeczy dozwolone od np. 7 czy 8 m-ca, to jeszcze niewielkie wykroczenie, ale takiemu maluchowi takie potrawy? byc moze teraz nic mu sie nie bedzie dzialo po tym, ale to na pewno ma wplyw na zoladeczek, skutki moga sie pojawic dopiero za pare lat. w koncu z jakiegos powodu podzielili diete dzieci na stopniowe wprowadzanie roznych pokarmow, w przeciwnym razie moglibysmy juz od narodzin zamiast mlekiem to karmic wszyskim tym co jemy my. moim zdaniem powinnas delikatnie zwrocic uwage. moze nie pouczac, tylko bardziej tak doradzic :)
mycha2706
Ja sie nie wtrącałam, zapytałam tylko czy nic Mu nie jest i ze ja bym sie bała swojemu takie rzeczy dawac...Kazdy wychowuje dziecko po swojemu i zastanowiło mnie czy ja aby nie przesadzam z trzymaniem sie zasad ksiazkowych zywienia... chciałam poznac Wasze zdanie,bo to moje trzecie dziecko i kazdemu dawałam jedzonko tak jak jest napisane... no moze tydzien ,dwa wczesniej.Hubertowi dałam wczesniej po uzgodnieniu z lekarzem, bo jest troche za gruby i pozwolila wprowadzic mu zupki ...ale kielbasa,parówki,sosy ? to bylo dla mnie zdziwienie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.