Menu

niechęć do przedszkola

Witam, mój czterolatek poszedł do przedszkola, całe wakacje nie mógł się doczekać, piewszy dzień było nieźle, a z każdym kolejnym coraz gorzej. Krzyczał histerycznie kiedy go zostawiałam a dziś w nocy obudził się z płaczem, że on nie chce do przedszkola. Mąż rano go zawiózł ale nawet nie chciał z auta wysiąść więc wrócił z powrotem i dzisiaj w domku siedzi. Rozmawiałam z nim o przedszkolu, mówi, że mu się podoba ale chodzić tam nie chce. Rozmawiałam też z wychowawczynią i mówiła, że jak go zostawiam to ze 2 godzinki płacze i to tak, że ciężko o uspokoić a potem ładnie się bawi i czeka na nas. Już sama nie wiem jaka przyczyna...... Zastanawiam się czy w poniedziałek jak nie będzie chciał pójąć to powinnam go wypisać?? A przecież za rok już zerówka i będzie musiał chodzić. Dodam, że jak przychodzą inne dzieci do nas czy on idzie do kogoś to ładnie się bawi.

MamaMateuszka
 481  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem przedszkole

Odpowiedzi

czarna29
Poczekaj jeszcze,moze na kilka godz.go dawaj na początku i pózniej coraz dłuzej,a lepiej jakby chodził juz teraz bo tak jak piszesz za rok zerówka i bedzie musiał.Przemeczcie sie a bedzie lepiej.powodzenia.
MamaMateuszka
Nie chcę żeby zraził się całkiem a zostaje tylko od 8-13
agnese32
Dziecko niegdy sie nie przyzwyczai i nie zaakceptuje - u nas jak dziecko idzie pierwszy raz to jest tylko pierwsze 3 godz i stopniowo przedluzaja im albo teraz albo potem bedzie gorzej - moja corcia przez 1 rok plakala jak widziala drzwi to juz stawiala opor . W domku robi co chce a tam musi sluchac i tego nie akceptuja dzieci noi troche rozlaki tez no ale dziecko przyzwyczai sie wczesniej czy pozniej najgorzej jest poddac sie :))) bedzie dobrze
jagoda30
to się nazywa próba sił.w przedszkolu są zasady, reguły do których dziecko musi się dostosować,trzeba słuchać pani,a w domu jak to w domu....
nie odpuszczaj bo za rok będzie gorzej
Runka
moze malo pedagogiczne podejscie ale obiecaj mu cos za to ze bedzie dzielny i nie bedzie plakal w przedszkolu, noze to byc lizak, jajo niespodzianka czy inny slodycz i np po calym miesiacu w przedszkolu kup mu w nagrode zabawke, i to wtedy jak przez caly mieisac bedzie ladnie chodzil do przedskzola. u mnie w rodzinie to dzialalo cuda a z czasem sie dzieciaczki przyzwyczilay i bylo juz dobrze takie przekupowanie trwalo ok 1 miesiaca
monikas342
witaj.ja tez mam moj synek tez chodzi do grupy czteroletniej.i jest tam chlopczyk ktory tak samo dostawal takieh chisterii ze nawet z szyi mamy nie mogly go zdjac plakal w nieboglosy a od wczoraj jakby cos w nim peklo z radoscia idzie do dzieci.mysle ze to kwestia czasu.znowu kolezanka 2 tygodnie sie meczyla z dzieckiem dopoki sie jej nie przeszlo i nie zaluje.
monikas342
z szyi mamy przedszkolanki nie mogly go zdjac.cos ten dzien na mnie dziwnie dziala porobilam same bledy(awve)
Tuptolek
na pewno go nie wypisuj, nie chodzi na jakoś bardzo długo, więc dacie radę. Runka ma rację choć takim przekupstwem może być też jakiś plac zabaw albo sala zabaw po przedszkolu itp. Woź go Ty, bo widać, że mężowi nie bardzo to idzie, wchodź z nim na chwilę, zabaw go, zachęć do czegoś, w domu niech narysuje coś dla Pani, żeby się nie mógł doczekać wyjścia do przedszkola, albo kup mu coś fajnego czym mógłby się pochwalić np. podkoszulek z carsami czy coś w tym stylu, uprzyjemniaj mu ten czas na różne sposoby, ale bądź konsekwentna i nie odpuszczaj, może zamiast 5 dni w tygodniu niech idzie na 4 dni na razie. Ma już 5 lat lepiej, żeby chodził w kratkę niż wcale. Łatwiej mu będzie w 6 latkach. A tak poza tym i to jest właśnie pomysłowość reformy szkolnictwa, nie wszystkie dzieci są emocjonalnie gotowe do przedszkoli/szkół i I klasay w wieku 6 lat(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.