Menu

niedobra zupa

Moj maz wylal dzis do toalety zupe bo powiedzial ze jest za tlusta(zlosc)
a ostatnio powodem naszej klotni byla zle podsmazona kaszanka(pout)
Ja sie staram,robie mu jego ulubione obiadki a tu jeszcze takie podziekowanie.Nawet smietana zup nie zabielam bo on nie lubi choc ja nie wyobrazam sobie botwinki bez smietany.Albo szczawiowej.
A jak jest u was?Wasi mezowie tez tak narzekaja?I czy gniewacie sie o to?
No,ja strzelilam focha...

wikaa020
 1190  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina narzekanie obiad zupa

Odpowiedzi

Panterka
To niech sobie zacznie sam gotować!!(krejzolka) Mój nie narzeka, je wszystko co zrobię.. Przekonuje się nawet do rzeczy, których kiedyś nie lubił..
malenia2427
Oj nie fajnie twój postąpił (krejzolka)(krejzolka) popieram koleżankę niech sam sobie gotuje jak mu nie pasuje!!! Mój nie narzeka je wszystko co zrobię czasem tylko czasem mamy inne zachcianki na kolację więc on robi sobie sam.Też bym focha strzeliła
xkasiulax
he,he...nie gotuje podobnie jak kitek
Beki
Kochana, bardzo Ci współczuje takiego egoisty! Normalna zwykła świnia z niego. Powinien Cię całować po każdym posiłku! Nie daj mu się! Rób sobie jedzenie jakie tylko Ty lubisz i tak jak lubisz. Proponuj mu, jeżeli nie będzie chciał - trudno niech pości.. lub sam sobie gotuje. Palant!
monique25
współczuję ; czasem mi sie zdarzyło cos przyjarac np sie tutaj zasiedziałam nigdy nawet sie nie skrzywił (grins) ja bym takiemu nie ugotowała niech sobie sam gotuję
Edytka85
Mój nie wybrzydza i zawsze je wszystko co zrobię, sam też gotuje. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby wylał zupę lub cokolwiek. Nie pasuje mu Twoja kuchnia to nie gotuj(zlosc)(zlosc)
margolcia85
mój też miał karę od seksu jak mu obiad nie smakował, teraz doszło do tego że jak ma urlop a ja jestem w pracy (jak dzis) to on gotuje mimo tego że najczęsciej robi to moaj mama - mieszkamy razem i ona jest na emeryturze także jak my pracujemy to mama się zajmóje naszym synkiem i gotowaniem, a dziś niespodzianka babcia miała wolne a ja pyszny obiadek :)
mycha2706
Mój zje wszystko co mu dam.Gdyby wyrzucił kiedykolwiek cokolwiek sam by sobie gotował i tyle.
Achcha
Czasem ma jakieś uwagi co mogłoby być inaczej ale nigdy nie zdarzyło się, żeby nie zjadł a tym bardziej wyrzucił - (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc) niech by tylko spróbował(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc) .Też bym strzeliła focha i nie ugotowała jutro obiadu!!! Niech sam sobie zrobi!!!!!! Sąsiadki mąż kiedyś jej powiedział, że naleśniki to nie obiad więc przez następne 15 lat mu ich za karę nie zrobiła. Robiła córkom i sobie jak jego nie było!
smerrfetka
mój nie lubi zup jedyną którą zje to żurek.....ja zupy zabielam na talerzu,kto chce je z lub bez(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki) skoro wybrzydza powiedziała bym mu skoro nie pasuje rób sobie sam krótko zwięźle i na temat(telefon)(telefon)
wikaa020
No to jutro obiadu nie bedzie(zlosc)
Dziekuje dziewczynki za wsparcie(prezent)(prezent)(prezent)
betty
mój nie wybrzydza... ale tylko by spróbował coś powiedzieć! jak mu nie pasuje to niech spieprza do mamusi!!!
jutro nie gotuj- zobaczysz jaka będzie jego reakcja(rock)
agnieszka79
mój nie wybrzydza,ogólnie je wszystko,nie przepada tylko za zupami dlatego zupy gotuję bardzo rzadko
Anna23W
Mój mąż ani razu nie wspomniał że mu coś nie smakuje!!Wszystko zawsze zjada.
234olenka
mój nie wybrzydza aż tak za bardzo zrobię i to ma zjeść a jak nie pasuje to proszę nie jeść.....a twój mąż postąpił bezczelnie ja bym mu już nie ugotowała jak mu nie pasują twoje obiadki to niech sam sobie gotuje tak jak lubi!!
beatka7623
No jak by mi tak zrobił to znając mnie to resztę gara by miał już na łbie I o gotowaniu jemu by nie było już mowy (zlosc) Więc znając mój porywczy charakter biedny je czy mu to smakuje czy nie i nie grymasi (smiech) A Ty dziewczyno sie tak nie dawaj Jak mu nie smakuje to niech się weźmie do roboty (zla)(zla)(zla)
beatka7623
A co do mojego to on nic nie umie ugotować oprócz jajecznicy Więc je i siedzi cicho (grins)
beatka7623
@KaSiu możliwe ale nikomu nie wolno się tak zachowywać i nie szanować czyjejś pracy Tylko dla tego ze ma jakieś fochy albo coś mu się ubzdura (zlosc) dla mnie to palant i tyle (zla)

Kochana to nie rób mu to co on lubi tylko sobie gotuj A jak nie będzie chcieć jeść to już jego problem nie twój Ja tak robię jak się nie podoba to fora ze dwora Mój tez miał fanaberie ale mu je z głowy wybiłam I teraz nie ma że nie lubi
beatka7623
@KaSiuniu ja tez pierwsze co pomyślałam o tym ze to tylko pretekst Ale jezeli takowy jest to znaczy że to jest podwójny palant Jak nie umie sobie poradzić z emocjami i nie potrafi rozmawiać To niech weźmie jakies leki albo idzie do psychiatry Tak sie nie robi
tlolek
mój to potulny baranek pod tym względem...ja dopiero ucze się gotować (do mojej mamy czy babci mi daleko jeszce) ale tyle razy ile było obiadów nie jadalnych jak byłam w ciąży...dopiero po 2 latach mąż się przyznał że czasem to przełknąć się nie dało ale nic się nawet nie zdradził....
ale pomimo że dopiero się ucze to i tak lepiej gotuje od teściowej więc do kibelka mi zupy nie wyleje
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.