Menu

niejadek i wybredna jakich mało

Wiatm. mam pewien problem z moją córeczką. ma ponad 2 latka i jedyne co by jadła to budyń i ewentualnie grysik i to jeszcze z butelki. od czasu do czasu udaje mi się ją nakarmić inaczej i czymś innym, ale przeważnie jest to "walka z wiatrakami"(placze)

Monikaz
 374  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie

Odpowiedzi

paulaa
moje dziecko ma 5 lat i mam ten sam problem :( trwa to od 1 roku życia lekarze ręce rozkładają i robią ze mnie debila ze moze babcia coś słodkiego daje albo podjada między posiłkami a to brednie i dalej tak ciągne a moje dziecko je 1 posiłek dziennie np .kaszke i to wszystko sama już nie wiem co robić syropy na apetyt nic nie pomagają ona ma poprostu wstręt do jedzenia i zachowuje sie jak anorektyczka
smerrfetka
PROPONUJĘ wybrać się z dzieckiem do psychologa..POWAGA......Oglądałam kiedyś program własnie o dziecku niejadku i lekarka wysłała dziecko do psychologa i na terapię.
Basia1980
też słyszałam o psychologu skoro lekarze rozkładają ręce ale najpierw zrobić szczegółowe badania nawet za własne pieniądze bo lekarze raczej dają na podstawowe
justyna01
A może byś przygotowała jakieś fajne kanapki? Minki na chlebie, kwiatka jakiegoś z warzyw. Coś co dla dziecka będzie zabawne. Albo zabawa że najpierw powycinać z gazet jakieś obrazki z produktami, owocami, warzywami i niech mała wybierze co chce i przyklei na kartkę a później przygotuj jej to do zjedzenia:)
aKajka
Współczuję.
A gdybyś ją zaangażowała w przygotowanie posiłku?
loona20
oj kochana mam ten sam problem z dzieciakami tzn z moim 2 latkiem i 4 latkiem :) taki etap :) i duzo dzieciaków maja ten etap ze staja sie niejadkami :) wiec spokojnie jak zgłodnieje to zje ;) ten na początku sie stresowalam itd.. ale z czasem przestalam chodzic natarczywie za nimi z chlebkiem zupką i tak dalej .. asz sami przyszli i upomnieli sie o jedzenie ze sa głodni .
podstawa wyeliminowac słodcze z diet dziecka .. zero czekoladek lizaków chrupków przed posiłkami .. ;) a wszystko wróci powoli do normy.
Monikaz
dziękuję bardzo za podpowiedzi.
Monikaz
huraa udało się. problemem były słodycze :(... a może też trochu podrosła. pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.