Menu

niepękające pęcherzyki i nieregularne cykle

Planujemy z mężem dzidziusia, jednak ze względu na moje nieregularne cykle mam problemy z obliczeniem kiedy dochodzi u mnie do owulacji. Dlatego wybrałam się niedawno do ginekologa-endokrynologa. Lekarz (jak każdy inny ginekolog) od razu nawiązał do mojej wagi, która nie jest idealna (mam nadprogramowych ok. 20 kg i nie mogę ich zgubić już od ponad 5 lat, mimo młodego wieku). Lekarz kazał mi zgubić wagę i dopiero wtedy zacząć starania, ale wiem, że w ten sposób mogę czekać całą wieczność na maleństwo. Gdyby udało się przy okazji zgubić trochę kg to ok. Lekarz zrobił mi USG dopochwowe i stwierdził, że jajniki są zdrowe, macica też, ale w 36 dc nie pękają mi pęcherzyki. Nie miał czasu nic mi tłumaczyć, tylko kazał przyjść za jakiś czas z wynikami badania krwi (prolaktyna i kortyzol). Stąd też mam kilka pytań do osób bardziej zorientowanych w temacie:

1. Czy waga na zawsze wyklucza zajście w ciążę? Ze względu na uwarunkowania genetyczne mogę zawsze mieć problemy ze zrzuceniem wagi (czytałam również, że niektóre hormony są odpowiedzialne za złą przemianę materii).

2. Czy jeśli lekarz na USG w 36 dc stwierdził brak pękających pęcherzyków a kolejnego dnia dostałam miesiączki (czyli rozpoczął się kolejny cykl), jest możliwość, że w trakcie badania nie było już szans na dostrzeżenie pękających pęcherzyków i dojdzie do tego w kolejnym cyklu?

3. Co dzieje się z pękniętymi pęcherzykami i czy są one widoczne w trakcie badania USG?

4. Czy znacie jakieś grubsze kobiety, którym udały się starania i urodziły zdrowe dzieciaczki? Czytałam, że wiele kobiet mimo diagnozy niepękających pęcherzyków szczęśliwie zaszło w ciążę i urodziło dzieci.

Wiem, że istnieją cykle bezowulacyjne i nie ma się co martwić na zapas ale fakt faktem, jestem roztrzęsiona. Nie chcemy odkładać starań w nieskończoność, bo z wiekiem może być jeszcze ciężej. Planuję pójść do lekarza po wyniki badań hormonów, ale obawiam się, że jeśli wyniki będą w normie, to lekarz znów mnie zbędzie i każe mi zrzucić nadprogramowe kilogramy :( Wiem, że są zastrzyki i inne lekarstwa, które pomogą rozpuścić otoczkę pęcherzyka, ale nie wiem czy lekarz mi to zaproponuje. PCO na pewno nie mam bo wykluczyło to już dwóch lekarzy. Lekarz jest dobrym specjalistą i ma dużo pacjentek, chociaż nie wszystkie opinie znalezione na jego temat w internecie są pochlebne. Nieprzychylne opinie dotyczą "sposobu bycia" i roztrzepania doktora, więc nie zwracam na to uwagi, bo każdy ma swój charakterek - nawet lekarz :)

Za uwagi i odpowiedzi będę wdzięczna :)

bejbuseq
 1488  15

Odpowiedzi

madzia1330
j.w @anu80 napisala , rowniez znam kobiete ktora jest duuuzo poza norma wagowa , bez problemow zaszla traz w ciaze i ma rowniez 4 wiekszych dzieci , rowniez moge powiedziec o swojej osobie :) nigdy nie nalezalam do osob szczuplych , zawsze mialam nadwage ... a jednak dzidzie bedziemy mieli za pare dni , raczej z waga , moim zdaniem to nie ma wiekszego znaczenia ...
moze za duzo z mezem myslicie o potomstwie ? psychika tez jest bardzo wazna , kolezanka starala sie o dziecko 5 lat i nic... dotarlo to do nich ze nie beda mieli potomstwa a tu bach... i dzidzia jest .... zrobili -bo nie mysleli o tym ze akurat teraz zajdzie w ciaze po tylu nieudanych probach... poprostu moze troche relaxu , i sexu codziennie :) napewno sie Wam uda !!! 3mam kciuki ;-)
a i zrob jak Ci dr powiedzial ...
bedzie dobrze(kwiatek)
madzia1330
ps.
moze to nie higieniczne , ale sprobuj kochac sie takze w czasie okresu , duzo kobiet o ktorych slyszalam wlasnie zachodzilo w tym okresie w ciaze (kwiatek)(kciuki)
madzia1330
ps.
moze to nie higieniczne , ale sprobuj kochac sie takze w czasie okresu , duzo kobiet o ktorych slyszalam wlasnie zachodzilo w tym okresie w ciaze (kwiatek)(kciuki)
Marta050709
Raczej niedowaga jest problemem niz nad waga!Nie słuchaj go moja siostra ma tez taka nadwage i 2 dziecko ma
Maffi
Ja sama miałąm 10 kg nadwagi i nieregularne cykle, rok czasu zajęło mi staranie się o dzidzie,a teraz czekamy, bo juz na 28 mamy tp. Myśle, że sama waga na organizm wpływa negatywnie, serce obciąża i inne narządy, ale nie wyklucza ciązy. Za to może być właśnie objawem złego działania hormonów.
Mi w każdym razie na uregulowanie cyklów pomogły jedne proste tableteczki- luteina ;) 2 miesiące brałam i dzidzia w drodze,a tez myslałam, ze problem jest większy bo moja matka tez nie mogla dluugo zajsc w ciąze, i to genetycznie mogło być coś nie tak.
bejbuseq
atena - ciekawa interpretacja tytułu :)

anu80, madzia1330, Marta050709 - dzięki dziewczyny, właśnie na takie odpowiedzi z życia wzięte liczyłam. Jak powiedziałam lekarzowi, że trochę na świecie żyję i wiem że kobiety ważące grubo ponad 100kg mają dzieci, to lekarz zaczął się śmiać i zaczął coś wymyślać nie na temat... dodam, że mam dużo nadprogramowych kg, ale jestem wysoką i dobrze zbudowaną kobietą (przy kości) ale nie jestem chorobliwie otyła. Mam wrażenie, że to środki antykoncepcyjne zażywane przez 2 lata najbardziej namieszały w moim organizmie. Później rzucenie palenia pogorszyło sprawę.

goska - to samo pomyślałam, co Ty napisałaś. Grunt, że są pęcherzyki i jajniki zdrowe, resztę da się udoskonalić :)

gsak - my z mężem podjęliśmy decyzję dopiero niedawno, więc można powiedzieć, że rozpoczynamy starania, stąd też moja wizyta u lekarza :) nie "napalam" się i nie mam "ciśnienia" na dziecko, po prostu bardzo chcę tego od dawna, ale wcześniej nie była by to odpowiednia, dojrzała i przemyślana decyzja. Dlatego mogę powiedzieć, że podchodzimy do tego w "zdrowy" sposób, więc o blokadzie nie ma mowy :)

Zmartwił mnie jedynie ten lekarz, chociaż już czytając o nim w intrenecie, wiedziałam, że ma swoją opinię na temat "przysadzistych" kobiet :) Ale nie zamierzam całe życie odkładać takiej decyzji z powodu wagi. Wiem, że w ciąży z taką wagą będzie mi ciężej, ale myślę, że 10kg + nie zrobi mi już większej różnicy. Tym bardziej, że później ruch przy małym dziecku, którego nie brakuje, może pomóc mi wrócić do optymalnych parametrów ciała ;) Ot cała filozofia! Mamy z mężem dużo miłości, ale nie możemy jej wiecznie przekładać na dzieci w rodzinie i dzieci znajomych. Postaramy się o swoje maleństwo :)
bejbuseq
madzia1330 - czytałam dużo w internecie na ten temat i rzeczywiście wiele kobiet potwierdza, że z podobnymi problemami do moich zaszło w ciążę w trakcie trwania miesiączki, w jej ostatni dzień lub w pierwszych dniach po miesiączce - co na logikę jest nie możliwe a jednak się zdarza :)
Maffi
Oj odnośnie kg ;) mi te 14 nadprogramowych zrobiło różnicę ;) ale dopiero teraz je czuje ;) jak już koncówka :) Napisze ci coś na prv ;)
dodus009
Moja koleżanka miała nadwage i nie mogła zajść w ciażę nie wiem na co to mialo wpływ ale jak schudla pare kg udało jej sie zajść w ciążę może jednak warto sie trochę postarać i schudnąć. Mam teraz problem po porodzie i też muszę stracić kilkanascie kg aby wrócić do normy(kwiatek)
bejbuseq
dodus009 - jasne, postarać się nie zaszkodzi. ale mi chodzi o to, że jeśli staranie się o zgubienie kilogramów przez kilka lat nie pomaga, to ile można odkładać przez to planowanie dzidziusia :)
renata29
znam grubszą kobietę,która ma zdrowe dzieci-siebie :) też miałam jakieś 20 kg za dużo kiedy zaszłam drugi raz w ciążę
mama1208
ja też jestem osobą z nadwagą i mam dwójkę zdrowych dzieci, z zadnym nie udało mi się od razu zajśc w ciąże ale udawało się, i jak się okazało przy drugiej ciąży problemy wynikały z chorej tarczycy, mam niedoczynnośc tarczycy i wtedy ciężko jest zajśc w ciąże, trzeba wyregulować hormon i jest ok.
Więc głowa do góry, i zrób moze sobie badanie związane z tarczycą TSH na poczatek, Ja też miałam robione badania prolaktyny i własnie TSH i wszystko stało się jasne.
Bedzie dobrze, a nadwaga nie jest problemem w zajściu w ciąże(przynajmniej w moim przypadku nie była)
bejbuseq
mama1208 - wszystkie swoje badania rozpoczęłam właśnie od badania tarczycy. lekarz rodzinny stwierdził, że wszystkie wyniki są w normie, tarczyca jest normalnych rozmiarów. dlatego zaczęłam szukać w hormonach, ale ginekolog powiedział, że nie mogę mieć problemów hormonalnych skoro regularnie miesiączkuję. po rzuceniu hormonów, moje regularne choć długie 34-36 dniowe przerodziły się w cykle 50-60 dniowe. wybrałam się z tym do ginekologa-endokrynologa i teraz czekam na wyniki badań hormonów prolaktyny i kortyzolu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.