Menu

Niepełnosprawny = INNY? Irytujące reakcje ludzi...

Witajcie. Piszę to strasznie wściekła i rozżalona (placze) Jestem po operacji i poruszam się o kulach. To jak patrzą na mnie ludzie boli bardziej niż rana pooperacyjna i odciski na dłoniach... Przed chwilą rozdarłam dzioba na kobietę, która już idąc przede mną nie odrywała oczu od mojej nogi i aż się za mną obróciła! Stanęłam więc i nawrzeszczałam, że noga mnie boli ale to nie powód by się na mnie gapić jak na małpę w zoo. Wiem- niekulturna jestem, ale kobieta aż mnie świdrowała tymi oczami i chyba po trosze oberwała za ludzi gapiących się tak już od miesiąca... Co ja jakaś trędowata, z brudu tak mam? Przed operacją utykałam (a w zasadzie chodziłam jak kaczucha) i też często byłam dziwnym obiektem... Moja mądra, wspaniała mamusia nauczyła mnie by się nie patrzyć na ludzi na wózkach, o kulach, chorych... Nie chodzi by ich ignorować ale po prostu spojrzeć, odwzajemnić uśmiech... potraktować jak każdą inną osobę mijaną na ulicy. Najgorsze są reakcje osób starszych, które to osoby uważają, że mają jakiś osobliwy monopol na choroby i urazy... Ach! Przykre to strasznie... No to się wyżaliłam...
A jak jest z Wami? Jak reagujecie na widok osób niepełnosprawnych? Spotkało Was/ Waszych bliskich coś przykrego ze strony innych ludzi?

amalka
 1030  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie niepełnosprawność

Odpowiedzi

monique25
dla mnie to sa normalni ludzie ; mało tego podziwiam ich sa silni psychicznie i czesto muszą sobie radzic w dla nas pozornie banalnych sytuacjach ... a nienormalna to była ta baba dobrze że jej pocisłas tez bym tak zrobiła (kciuki)
wiola0912
wiem co czujesz bo sama to przezyłam
majac 15 lat cos mi sie stało z noga ze nie mogłam jej zgiac przelezałąm w szpitalu miałąm miec operacje ale nie miałam dzieki bogu bo jak widziałam kolezanke obok ile ma szwów po operacji to miałąm dosc miałąm noge na wyciagu nie mogłam chodzic gdy próbowałam opadałam ah potem na wózku byłam i uczyłąm sie na nowo chodzic własnie o kulach jak jezdziłam z mamą do kontroli to trudno mi było wystac w autobusie 40 min .ludzie gapili sie masz racje niektórym mama zwracała uwage czy ustapią mi miejsca wstali ale z łaska ,jak juz lepiej mi było pewnego dnia rzuciłam te kule bo wzrok innych gapiacych dobijał mnie
ja własnie nie gapie sie na kogos jak ktos jest niepełnosprawny
czy chory i widac to odrazu
daryjka87poznan
Zawsze traktowałam i bede traktowac ludzi niepełnosprawnych jak normalnych ludzi.
clyde22
Witaj w klubie. Znam to doskonale. Gapią się jakby jakieś dziwo zobaczyli, albo inne objawienie. Ja już się przyzwyczaiłem, śmieję się z tego. Nie wiem kiedy Polski zaścianek się odmieni...
amalka
@geodonna masz rację! Mało który obiekt przystosowany jest do potrzeb osób niepełnosprawnych. Ja borykam się z tym problemem już od wielu lat i bywa ciężko a ja mam "tylko" to co mam... Ludzie na wózkach są niestety skazani na życzliwość rodaków... Załatwienia wielu spraw graniczy z cudem bo niby jak ja mam dotrzeć na 3 piętro do pokoju 303, potem na parter do pokoju 1 gdzie odeślą mnie na drugie do sekretariatu... Powinny być specjalne stanowiska gdzie ograniczony ruchowo petent załatwi każdą sprawę a personel pofatyguje się do niego. Mało jest takich banków, urzędów... Podjazdy dla wózków strome jak góra a windy na korbkę! To jest paranoja a do tego ciągłe upokorzenia... Szczęśliwie "nasze" pokolenie (to młode i piętnowane przez starszych) jest już bardziej świadome, empatyczne... Tu nie chodzi o to, że gdy idę to każdy ma mi pędzić z pomocą bo tego nie chcę! Sama sobie radzę a gdy nie mogę- proszę. Chodzi o poczucie własnej wartości a u mnie zmalało ostatnimi czasy do minimum...
anetawo
Ja rowniez traktuje niepelnosprawnych jak zdrowych ludzi i moje dzieci tez tego ucze bo nigdy nie wiadomo co nam zycie przyniesie u nas w kraju jest zero tolerancji i chyba nigdy sie to nie zmieni (smutna). Ale nie martw sie na mnie starsze kobiety tez patrza jak na nienormalna ze mam troje dzieci potrafia mowic na glos (na te czasy tyle dzieci)a mnie az krew zalewa i nie raz takiej babie powiedzialam co myslalam (zla). Wiec glowa do gory i wysmiej takich ludzi(grins)
Iwona1977
czasami to ludzie swoja wscibskoscia przechodza samych siebie, im to chyba niezbedne do zycia jest.... mnie czasem to trudno nawet spojrzec bo wyc mi sie chce ... przeciez to taki sam czlowiek kazdy tylko ze skrzywdzony przez los
sheryl
Nie gapię się jak cielę na niepełnosprawnych, chorych czy inaczej wyglądających np. po wypadku ludzi. Tego nauczyła mnie mama jak jeszcze byłam dzieckiem, od dziecka jestem dyskretna i delikatna w tej materii. A ludzi tych traktuję tak samo, jakby niczym się nie różnili, oczywiście ustępując czy pomagając jak trzeba.

Dobrze, ze przygadałaś tej babie, przyda jej się. Mnie też wkurza taki brak wyczucia i dyskrecji u innych.
xkasiulax
ja w ogóle zauważyłam,że Polacy to bardzo mało tolerancyjny naród czasem mi wstyd za nas...że ludzie potrafią sie,zachowywać w ten sposób (smutna) .......nigdy,przenigdy nie traktowałam osób niepełnosprawnych ''inaczej'' a mam kolegę na wózku jest najbardziej normalny na świecie zwykły znamy sie tyle lat,że nawet tego nie zauważam
xkasiulax
....u mnie to krótko,ktoś sie krzywo patrzy zaraz potraktuje go miejskim slangiem he,he......(grins)
Anieelica
Ja ludzi chorych, niepełnosprawnych traktuje tak samo jak innych, w przedszkolu opiekowałam się chłopcem chorym na autyzm, nie było to łatwe - nie miałam doświadczenia, ale traktowałam go tak samo jak inne dzieci, chłopiec się oswoił i było całkiem, całkiem...
Nie przejmuj się ludźmi, oni jak zwykle widzą problemy tam gdzie ich nie ma... (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
maja1482
niepełnosprawny ruchowo czy umusłowo to też człowiek, czy inny?ZDECYDOWANIE NIE!!!Sama mam takich znajowych. Dla mnie nie jest to żaden dziw natury. Jestem tolerancyjna i tego samego będę uczyła moje dziecko. A czasem nie jeden niepełnosprawny jest bardziej wartościowym człowiekiem niż ten, któremu nic nie dolega(prezent)
Nie ma co przejmować się ludźmi, @Anieelica ma rację, a tej kobiecie należało się...może teraz dwa razy się zastanowi... bezmyślność, brak współczucia i dyskrecji to chyba jedne z naszych najgorszych cech(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Anieelica
@maja1482 (prezent)
amalka
Wiecie, bałam się że nazwiecie mnie niewychowanym pyskaczem (smiech) Dziękuję za miłe słowa i przykro mi, że doświadczamy tylu przykrości ze strony innych... Ale to chyba bardziej ich problem!
(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) Dla Was (awve)
Jaga80
Ja nie należę do osób ani niepełnosprawnych ruchowo ani umysłowo,ale mam baaaardzo rzadką chorobę której objawy widać szczególnie na mojej twarzy więc wiem doskonale co znaczy nietolerancje,wyśmiewanie i obelgi,bardzo długo zajęło mi pogodzenie się z tym i wiem że w naszym kraju jest wybitnie dużo ludzkiej nietolerancji(placze)
Uważam,że bardzo dobrze zrobiłaś że nakrzyczałaś na tę głupią babę,bo jeśli dziecko reaguje tak jak ona to jeszcze można zrozumieć i wyjaśnić brakiem wiedzy,ale jeśli dorosły tak się zachowa to jest to zwyczajne chamstwo!!!!!!
lola86
Moja bratowa choruje na stwardnienie rozsiane boczne wykręca jej twarz strasznie pociąga nogą i kuleje .Często słysz boże 8 rano a ta taka narąbana że iść nie umie .Z początku zamykała się w domu i płakała . A teraz nic ją już nie rusza
AGA82
Wiem cos o tym sama mam dwoje niepelnosprawnych dzieci ale takie zycie
JustiSam
Ja patrze ale pod innym katem...skrzywienie zawodowe, jestem rehabilitantka.(grins)(prezent)(prezent)(prezent) Wspolczuje. moj brat jest niepelnosprawny fizycznie i wiem jak on sie wkurzal zawsze na te stare dewoty.(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.