Menu

Nieśmiała czy wręcz przeciwnie?

Jesteście nieśmiałe czy może wręcz przeciwnie bardzo otwarte do ludzi? I jak to jest z waszymi drugimi połówkami? Ja nigdy nie miałam z tym problemów, mój maz natomiast trochę chyba jest niesmiały. np. nie lubi o coś pytać obcych ludzi – mówi to ty zapytaj, to samo w sklepie... Ciekawe zjawisko jak dla mnie – nieśmiały facet.

Pixelka
 421  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

niesmiałość

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Ja jestem osoba bardzo otwarta do ludzi... i moj maz rowniez... Corki odziedziczyly to po nas... :)
kasia13_archiwum
@goska... bo nie z kazdym sie da zlapac kontakt... :) Sa nieraz takie niekontaktowe osoby i jakby sie czlowiek nie staral to nic nie wskora... :)
boja
Ja podobnie jak Gośka
Agula
Jeśli kogoś nie znam to jestem cicha i zamknięta w sobie, ale też zależy od sytuacji. A to dziwne bo kiedyś było zupełnie inaczej, kiedyś potrafiłam do każdego zagadać. Znajomi zauważyli że z biegiem czasu coraz bardziej się zamykam w sobie, zupełnie nie wiem czemu??????
Claudia
zanim sie przed kims otworze to jestem niesmiala,ale to tez zalezy od tej drugiej osoby...natomiast wsrod znajomych nie ma granic.Kiedys kolezanka z roku,z ktora bylam tylko na "czesc" po imprezie stwierdzila ze nie przypuszczala,ze bede sie tak dobrze bawic:)wystraszylam sie wtedy bo balam sie za niektorzy moga myslec ze jestem sztywna albo cos gorszego.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.