Menu

Nietradycyjne spędzanie świąt

Co myślicie o takim nietradycyjnym spędzaniu świąt np. na nartach, albo o wigilii w restauracji? Wygoda, bo wszystko zrobione jest za nas, nie ma szału przygotowań, zjadamy, wstajemy od stołu i mamy spokój. Moja przyjaciółka własnie od lat spędza wigilię w schronisku z rodzicami i mężem. Wszyscy są zapalonymi narciarzami, więc robią sobie 4 dniowy wypad, wigilia jest w schronisku a poza tym to cały czas szaleją na stoku. Dla mnie osobiście takie święta to nie święta... ale to moje zdanie i ciekawa jestem waszego.

lolitta
 556  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

narty schronisko stok święta

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
A mi sie podoba. Czy swieta to tylko wtedy, kiedy czlowiek urobi sie po pachy a pot kapie z czola? Tez sobie takie cos na nastepny rok planujemy. Najwazniejsze jest przeciez to, ze sie jest z rodzina, a nie ile potraw stoi na stole, czy ze czlowiek ledwo zipie.
kasia13_archiwum
No wlasnie... I teeen snieeeeeeeg...
kasia13_archiwum
Oj Anetka, ale co tam. Raz w roku mozna sie poswiecic i np. polezec na plazy i sobie podarowac snieg...
Czy raczej deszcz za oknem.
Misia80
raczej nie spodobałyby mi się takie Święta...jestem tradycjonalistką....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.