Menu

niezręczna sytuacja

Pisałam w chwilce ,że mój Szymon wrócił z przedszkola w ciapach bo jego buty zniknęły ....najprawdopodobniej jakieś dziecko założyło ...dziwne ...ale pozostawiam bez komentarza...w razie jeżeli zguba się nie znajdzie dyrektorka oczywiście chce pokryc koszty straty ...i nie wiem jak się zachowac... sytuacja jest dośc niezręczna ,,,wiem co prawda ile za buty zapłaciłam ...ale brac pieniądze od niej , jakoś mi by bylo tak krepująco dośc... z drugiej strony ,aż tak mi się nie przelewa by co chwilę dziecku buty kupowac ...Co myślicie ? Jak byście postąpiły w danej sytuacjo ?

mysza
 747  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem zguba dziecko

Odpowiedzi

Marta050709
JAk chce dac to bierz bo jak dzieci cos zmaluja to trzeba odkupic,to zrob tak samo.
MaLaCzarna
Wydaję mi się, że rodzice pozostałych dzieci powinni złożyć się na obuwie dla Twojego dziecka skoro nie znalazł się winowajca. Tak by było najsprawiedliwiej.
Zana
@MaLaCzarna ...polałabym Ci wódki ,zgadzam się w 100%
Mysiaa
wydaje mi się,że rodzice tego dziecka powinni jutro przynieść obuwie do przedszkola.A poza tym jak to ten rodzic nie widział,że jego dziecko w nie swoich butach wraca??No i co się stało z jego butami??Przecież jakieś musiały zostać.Rodzice raczej nie będą chcieli się złożyć (bo niby z jakiej racji mają wszyscy płacić),więc ja bym w takiej sytuacji wzięła pieniądze od dyrektorki.
MaLaCzarna
Mysiaa a z jakiej racji dyrektorka ma płacić ?? Ona najmniej winna.
Takie są zasady , skoro nikt się nie przyznał to wszyscy ponoszą konsekwencje.
mysza
@Mysiaa też mnie fakt zastanawia ,jak rodzic czy opiekun odbierający swoje dziecko może nie zauważyc ,że zakłada mu obce buty? ...Dlatego bez komentarza ... Z reszta co tu dużo gadac mój Szymon jakbym mu chciała obce buty załozyc darłby sie pewnie w niebogłosy ,że nie jego .....sytuacja dziwna ....
7Haney
Czy nie zdarza się Wam,że rzadko bo rzadko,ale nagle musi dziecko odebrać babcia,dziadek,ciocia czy wujek?
Mogli nie zauważyć,że ktoś np. przełożył buciki,dziecko nie każde poznaje co jego a co nie.
Poza tym z jakiej racji inni rodzice mieliby płacić za buty?
Zaczekaj do jutra,butki pewnie wrócą:)
tymianek
zgadzam się z @Mysiaą, jak opiekun może nie zauważyć, że dziecko zakłada nie swoje buty, no chyba, że to była sąsiadka, która raz odbierała czyjeś dziecko, bo rodzic nie mógł (krejzolka).
Co do pieniędzy, to wg mnie przedszkole pokrywa straty i jeżeli buty by się nie odnalazły, to bym je wzięła. Nie wiem czemu rodzice mieliby sie składać. Bo czemu jest winien rodzic, który odbiera swoje dziecko np. później/wczesniej i nawet nie był przy tym zajściu.
To niech się składaja wszyscy rodzice których dzieci chodzą do tego przedszkola - takie zasady , wszyscy ponoszą konsekwencje .... (krejzolka)
elizka
a ja bym olała tą sytuację bo potem mogą być jeszcze gorsze nieprzyjemności :
- dyrektorka - super podejście ale co ona jest winna odda kasę to potem będą plotki , że jak mogła przyjąć te pieniądze a niestety takie jest nasze społeczeństwo - jak mogła , ja bym tak nie uczyniła , itp ...
- jeśli jutro buty się znajdą - to nie nagłaśniać sprawy bo np. może tata przyszedł po dziecko i się nie orientuję jakie obuwie ma jego dziecko i bardziej będzie niezręczna sytuacja dla tego rodzica ....
- jeśli to była kradzież - głupi pomysł , żeby rodzice składali się na buty poszkodowanego dziecka - ja tego bym nie uczyniła z jakiej racji kiedy nie jestem winna no i wtedy będzie wytykanie palcami @ mysza @
- dyrektorka może nagłośnić sprawę na forum i tyle .....
@ mysza - poczekaj do jutra - myślę , że wszystko się ułoży a to wszystko okaże się wielkim nieporozumieniem ....
- jest ciężko z utrzymaniem dziecka ale w takiej sytuacji możesz stracić buty ale nie dobre imię w gronie matek i dyrektorki .....
Mysiaa
MaLaCzarna a z jakiej racji mają płacić wszyscy rodzice??Skoro dyrektorka jest najmniej winna i nie powinna według Ciebie oddawać kasy,to czemu inni rodzice (którzy tak na marginesie również nie są winni) mają się składać??Ciekawe tylko czy buty tamtego dziecka zostały w przedszkolu.Czy po prostu buty Szymka tak się komuś spodobały,że wziął i jego i swoje do domu (kciuki)
sheryl
Dokładnie, tak jak Mysia, Haney i Tymianek piszą. A z jakiej racji wszyscy rodzice mają się składać? W życiu bym się nie złożyła na buty które dziecko X wzięło dziecku Y. A co ja mam z tym wspólnego? Za takie rzeczy odpowiada instytucja, do której chadza Twoje dziecko i to jest sprawa między Tobą i dyrektorką, nikomu nic do tego. Zrób jak uważasz. Mam nadzieję,że te buty się odnajdą.... ;)
krasna1
dyrektorka na pewno nie wyłoży ze swoich pieniędzy tylko z kasy przedszkola,
rozowa82
wydaje mi sie ze powinas to zgłosic ze dziecku zgineły buty..... moze jakos to wyjasnia....
agucha44444
Moim zdaniem pani dyrektor powinna wyjasnic gdzie sa te buty?
druga sparawa jesli nie ma drugich butow to wyglada na to,ze ktos je ukradl to tym bardziej powinna byc wyjasniona sprawa bo bedzie sie to powtarzalo czesciej.
Pieniadze ja bym wziela a nawet bym zadala bo dziecko weszlo do przedszkola w swoich butach i w swoich butach ma wyjsc z niego nie interesowalo by mnie kto za nie zaplaci.
xkasiulax
jeśli dają kasę to bierz nie obchodziło by mnie skąd(awve)
mysza
dobra ,dziękuję dziewczynki za komentarze ...sytuacja wyjaśniona ...tatuś jednej z dziewczynek !!! załozył jej buty mojego Szymona ...pojęcia nie mam jak wyglądały buty tej dziewczynki bo w przedszkolu żadna para nie została ,ale podejrzewam ,że raczej nie były to brązowe adidasy (krejzolka)
elizka
widzisz obstawiałam jakiegoś tatę jełopka :) (grins)(grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.