Menu

no i znow problem...

kochane bylam dzis u lekarza z rana bo zaczelam dosc ostro plamic lekarka zbadala stwierdzila ze szyjka zamknieta,zrobila usg i wg usg jest to 6tydz4dzien czyli uroslo od zeszlego tygodnia tak jak powinno,ale co sie okazalo ze pecherzyk jest zapadniety niewiadomo czemu no i skad te plamienie mam lezec dostalam duphaston i za tydzien do kontroli czy ktoras z was tez miala zapadniety pecherzyk a potem sie okzalo ze wszystko ok??bo mi lekarka powiedziala ze narazie nic niemoze powiedziec,zobaczymy za tydzien jak bedzie wygladal ten pecherzyk no chyba ze zaczne krwawic to do szpitala prosto,kazala sie oszczedzac i lezec,a ja sie zamrtwiam,napiszcie czy ktoras z was miala cos takieo??bo ja juz do glowy dostaje pomalu od poczatku same problemy, bo i tak lekarka mi na pocieszenie powiedziala ze nawet jak urosnie to niedaje gwarancji ze ciaza bedzi esie rozwijac prawidlowo a echo plodu ledwo wyczuwalne bo ma stary sprzet i niemoze potwierdzic na 100%ze to wlasnie echo plodu.odpiszcie czekam

mamaKACPERKA
 824  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie pomoc strach problemy obawa ciaza poronienie

Odpowiedzi

karolcia514
ja niemialam czegoś takiego ale głowa do góry na pewno wszystko będzie dobrze pozdrawiam :)
PatrycjaM
ja miałam nieco inaczej bo ciąża(testy) była a na usg nie było widać NIC. Niestety "dziecko"obumarło w 5tyg. Ale moja przyjaciólka plamiła i lekarz powiedział ze łożysko sie odkleja i ma zdrowego syna.!!!Odpoczywaj i myśl pozytywnie. jedynie co bym zrobiła to poszłą do innego lekarza z lepszym sprzetem dla pewnosci skoro lekarz sam stwierdził ze ma stary sprzęt. jak dla mnie skoro rosnie to bedzie ok. Wiem ze to trudne(sama ryczałam) ale postaraj sie myśleć pozytywnie.
olenka78
ja mialam dokladnie to samo co @PatrycjaM, a dodatkowo bylo podejrzenie c.pozamacicznej,a ze bralam duphaston to 2 tyg sie meczylam,plamilam,krwawilam,plakalam z bolu......lekarze mieli nadzieje,ze jednak sie uda,ale niestety........
musisz miec nadzieje,ze sie uda,ze bedzie dobrze,choc z doswiadczenia wiem,przez co przechodzisz..........
lez,lez,lez........mysl pozytywnie,jak radza Dziewczyny,to chyba na razie jedyne wyjscie.........
trzymaj sie dzielnie(prezent)
basiaikubus
napewno bym poszła do innego lekarza; a teraz najważniejszy to odpoczynek i pozytywne myślenie(kciuki)
agnese32
zmien lekarza i zobaczysz czy ci to samo powie i nie martw sie na zapas
(kwiatek)
PatrycjaM
ja też miałam podejrzenie o ciążę pozamaciczną(było to 10lat temu!!!!) na szczęsie nie była . Zgadzam sie zpoprzedniczką ze jesli już sie pęcherzyk żle "zagnieżdził" to chocbys leżała non stop to nie masz wplywu. U ciebie rośnie więc głowa do gory-bedzie dobrze.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.