Menu

No to z innej beczki.

Padło pytanie "Jak wygląda Wasz dzień z dzieckiem?" A ja chciałabym wiedzieć jak wygląda dzień z dzieckiem mam, które codziennie chodza do pracy.

Matina
 566  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

dzieko praca mama pracująca

Odpowiedzi

monique25
to ja sobie poczytam bo od 1 wrzesnia bede miec to samo (smutna) juz sie martwie troche
Lexi
oj, mnie to tez czeka niedlugo (smutna)
renata3421
a my z mężem wstajemy o 4.30 ,o 5.00 wyjeżdżamy do pracy,dzieci jeszcze śpią,o 6.oo przychodzi opiekunka.my wracamy koło 17 i dopiero wtedy jesteśmy wszyscy razem.
emepe
Ja wstaję około 5 rano (sama lub budzi mnie Michaś). Daję mu cycusia i troszkę się jeszcze potulimy, zależy na ile czas pozwoli.W drodze do pracy odwozimy go z mężem do teściów. Po pracy pędzę co sił do teściów, żeby znów go przytulić i wycałować :) Michaś z reguły po południami już nie śpi, więc do wieczora to wygląda tak: cycuś, zabawa, cycuś, zabawa. Bawimy się różnie, albo na dużym kocu leżymy sobie i szalejemy (synuś przy okazji uczy się raczkowania), albo mały szaleje w chodziku. Staram się też, żeby tata uczestniczył w tych wszystkich zabawach. Wieczorem ok. 20.30 razem go kąpiemy, karmię i albo ja albo tata usypia go. Zasypia ok. 21.30. Odkąd pracuję znów budzi się w nocy 2 lub 3 razy na cycusia. I tak w kółko :)
krasna1
oj napiszę w sierpniu
aż strach pomyśleć jak to wszystko będzie wyglądało
przecież jak wyjdę z domu o 6.30 to wrócę po 12 godzinach i wtedy trzeba będzie dzieciakami się zająć
a na drugi dzień gdy będę miała wolne będę musiała doprowadzić dom do porządku
och...........
irekzboralski
ja pracuje na 3 zmiany więc co tydzień inaczej...teraz mam nocki,wracam z pracy,śpię (u moich rodziców razem,a moja mama zajmuje się Mikim)do 11 a potem jedziemy do domku,obiadek,sprzątanie,pranie itp(Mikuś w tym czasie śpi)jak się obudzi to spacerki,wspólne zabawy i na wieczór znowu do babci...kąpiel i zanim wychodzę do pracy staram się Go położyć spać ale róznie to bywa więc nie raz z ciężkim sercem wychodzę i słyszę jak płacze....
Juli1303
Wstaję o 5:30 szykuję michała do przedszkola, męża do pracy. Godz 7 -chata wolna, a mam na 10 dopracy więc szperam w necie albo ide na zakupy. Kończę o 18 wtedy jedziemy w plener albo do rodziców albo do znajomyh albo sprzątam. Wracamy o 21, ja gotuję obiad na następny dzień, szykuję kanapki dla męża do pracy, robię kolację, kładziemy Michała, kąpiel , oglądam tv godz 12-padam na ryj...
malgosia
Julka budzi się ok 6(grins)(grins)(grins) ,my wstajemy o 6:30. Maż leci po chlebek na śniadanko i kanapki, a ja karmię małą. O 7 przychodzi teściowa, my jedziemy do pracy (maż mnie podwozi), o 14 kończę pracę wracam do domu, robię obiad,ściagam mleko na następny dzień dla małej, próbuję w mięzy czasie poprzytulać się z małą (to najtrudniejszy moment dnia, bo wszystko muzę robić na raz...(zla) .
Potem już z górki, obiadek się gotuje, ja zajmuję Julką,mąż wraca ok 17:30, jemy obiad, odpoczywamy razem o ile Julka pobawi sie sama, potem kąpiel i mała 0 19 już laduje w łózeczku i idzie spać. I wieczór mamy dla siebie(kciuki)
Jak mam druga zmianę to idę na 14, przed przygotowuję obiad, wychodze z małą na spacer i tam przekazuję teściowej, a w domu jestem około 20:30. Julka już śpi (maż sie nią zajmuje po powrocie z pracy)i mam reszte wieczorka wolnego.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.