Menu

Nocny pieszczoch

Witam drogie mamusie! Mam taki problemik z moim synkiem- budzi się po kilka razy w nocy i chce z nami spać w naszym łóżku, jak tylko go położymy u nas to sam zasypia przytulając się do mnie, a jak ja się uprę żeby spał w swoim łóżeczku to się muszę namęczyć żeby zasnął (najczęściej muszę go bujać na rękach) a on i tak zaraz się budzi i tak w kółko(zla) Jak temu zaradzić? Mam już dośc tych nocnych pobudek(krejzolka)

Mamusica2008
 649  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem sen dziecko

Odpowiedzi

mammma
wiesz co, do niedawna też bym Ci napisała, żebys go oduczyła tego, wynosiła do łóżeczka ale kilka ostatnich dni wiele zmieniło w moich poglądach. zawsze byłam bardzo rygorystyczna co do zasad w pielęgnacji dziecka i jego wychowaniu, i niczego nie odpuszczałam córce. Teraz tak się pochorowałam, że leżałam jak kłoda prze kilka dni, a moja 2 i pół letnia córka samam biegała po domu. Zaskoczyła mnie swoim zachowaniem, myślałam że zrobi syf i demolkę. jak jej pilnowałam, zwracałam uwagę na każdym kroku, to była bardziej niegrzeczna. a teraz pozostawiona sama sobie, pokazała że nie jest już bobasem, a małą dziewczynką.
jeśli wy się wysypiacie i maluch też, to cóż w tym złego że przychodzi do was do łóżka. za jakiś czas mu się odwidzi lub podrośnie i sam zrozumie że jego łóżeczko jest fajniejsze. albo kupicie mu nowa pościel lub przytulankę i też się przestawi. od dziś uważam że nie ma co "szarpać się" z dzieciakiem.czy jest w tym coś złego że on Was bardzo kocha i chce sie poprzytulać? jeszcze za tym zatęskinisz jak trochę podrosnie i nie da się wziąć wobjęcia.
lusia82
moim zdaniem tez nie powinno sie odsuwac dziecka widac brakuje mu przytulenia jeszcze a jak dorosnie jeszcze zatesknisz za tymi wspolnymi nocami
Kordelia
Ja mam to samo, więc witaj w klubie wiecznie niewyspoanych mam:)
Kordelia
Miało być "niewyspanych":)
lullinka
moj 3 letni synek tez wciska sie do naszego lozka :)
Czasem zaluje ze poltora roczna corka niejest taka przytulasna i spi w swoim lozeczku :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.