Menu

Nosidełko

Jeszcze jedno pytanie z innej beczki.Mianowicie chce kupić sobie nosidełko dla małej żeby uwolnić ręce.Mała ma 4 miesiące i chce juz żeby ją nosić na rączkach,długo nie poleży w jednym miejscu a jak leży to i i tak muszę ja czymś zabawiać w dzień mało śpi góra 30 minut po każdym jedzonku i przez to nie mogę nic zrobić w domku a takie nosidełko ułatwiło by mi sprawę.Natomiast mój mąż jest przeciwny jego kupnem ponieważ uważa ze przez to nauczymy mała nosić na racach i wogóle nie będzie chciała leżeć i niedamy sobie z nią póżniej rady.Jak myślicie ma racje i czy to dobry pomysł z jego kupne.Dodam że mała nie jest aż tak rozpieszczona z noszeniem przez nas na rączkach.Pozdrawiam:)

aniuniancyk
 750  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

nosidełka dla dzieci

Odpowiedzi

Zana
mnie jakoś nigdy nie korciły nosidełka ...zawsze miałam wrazenie że dziecko się w tym poci (grins) ....jeśli już bym miała użyć to naprawde sporadycznie gdzieś na plaże ...no nie wiem ...mnie one jakoś nie przekonują
StepByStep
a próbowałaś położyć ją na macie?? Mój tylko tam się uspokajał. Może włącz też jakąś muzykę itp., żeby za cicho w domu nie było. Co do nosidełka to zdania nie mam, bo wyżej wymienione sposoby nam pomogły
Mysiaa
Ja miałam takie nosidełko i szczerze powiem,że fajnie jest je mieć ,zwłaszcza jak musisz coś zrobić.Małe dziecko potrzebuje bliskości mamy.Ja używałam a synek się nie przyzwyczaił do noszenia.
Achcha
Mi się przydało kilka razy jak musiałam iść w miejsca gdzie się nie da wejść z wózkiem.
emiliab
Te nosidełka są niepraktyczne jak dla mnie. One i tak ograniczają ruchy, więc zrobić to nie wiele zrobisz. One są dobre tylko na spacery. Mata jest fajną sprawą, albo leżaczki-bujaczki.
aniula
ja mialam i korzystalam sporadycznie....prawda jest taka , ze szybko bola nas plecy...bo dziecko wazy juz okolo 7 kg, twoja decyzja(awve)
Mysiaa
emiliab ja robiłam nosząc syna w nosidełku,to co miałam do zrobienia...
aniuniancyk
To może rzeczywiście lepiej wyjdę na tym jak zakupie mate zamiast nosidełka.Dzięki dziewczyny za wasze opinie:)(kwiatek)
avilla1209
no ja bym nie kupowala!pozniej mala nie bedzie chciala nic robic tylko siedziec u as na rekach i wtedy nic kompletnie nie zrobisz!
Mysiaa
ja syna nosiłam,a wcale nie jest avilla1209 tak jak mówisz.
anetka2803
my mielismy nosidelko ale zostalo uzyte przez nas doslownie kilka razy tak wiec wydatek zbedny
lepsza wlasnie jest matka lub lezaczek lezaczek mimo ze Zosia juz za duza jeszcze czasem sie przydaje
avilla1209
@mysiaa moze u cebie tak nie bylo ale zdaza sie ze dziecko sie przyzwyczaja!i chcialabym przypomniec ze odpowiadamy tu na pytanie @aniuniancyk i doradzamy co myslimy my osobiscie i to jest nasze prywatne zdanie!
Mysiaa
nie musisz mi przypominać...wiem na jakie pytanie wchodzę.Według Ciebie dziecko noszone w nosidełku przyzwyczaja się do noszenia i nic później nie można zrobić...ja też wyraziłam swoje prywatne zdanie,że tak nie jest!
aniuniancyk
Myślałam też o leżaczku ale sadzę ze długo mi nie posłuży bo mała szybko z niego wyrośnie.Myśle ze juz sie nieopłaca co innego jakbyśmy odrazu go zakupili jak była mniejsza.
domiska
ja do dzis zaluje ze nosidelka nie kupilam ,bo tak czy tak nosilam dziecko bardzo dlugo ,nawet w toalecie mialam moja corke na rekach-teraz mysle ze w nosidelku bylo by mi lzej i wygodniej.
avilla1209
@mysiaa ale bilas do mnie!i nie mozesz potwierdzic w 100% ze kazde dziecko noszone w nosidelku nie nauczy sie tego i bedzie ciagle chcialo byc noszone!moglas napisac ze w twoim przypadku tak nie bylo!bo w innych przypadkach moglo sie tak zdarzyc!tylko tyle i nie wstrzynajmy jakiejs chorej awantury
avilla1209
ja mialam lezaczek i jak mlody nie chcial sam lezec w lozeczku to wsadzalam go do lezaczka i np.jak robilam obiad to siedzial czasem ze mna!ale wiekszosci lerzal sobie w wyrku z reszta jak byl malutki bsardzo duzo spal
avilla1209
*lezal
Mysiaa
do nikogo nie biłam ,napisałam tylko,że nie jest tak jak mówisz(założyłaś od razu ,że córka aniuniancyk się przyzwyczai do noszenia).Ty również nie możesz w 100% założyć,że każde dziecko noszone w nosidełku nauczy się do noszenia na rękach!Mogłam napisać ,że w moim przypadku tak nie jest??A czytałaś moje poprzednie wypowiedzi???Cytuję :"ja syna nosiłam,a wcale nie jest avilla1209 tak jak mówisz.".To było do tego,że nie w każdym przypadku jest tak,jak Ty mówisz.AAA i ja nic nie wszczynam....
Mysiaa
ja dużo Dawida nosiłam,tuliłam,trzymałam na rękach...a teraz mały biega i ani myśli iść do mnie na ręce(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.