Menu

nosidełko - proszę o opinie

cześć dziewczyny, chciałabym kupić 5-mies córeczce nosidełko. znalazłam 2 na allegro, jeśli któraś mogłaby sie wypowiedzieć na ten temat to z góry dziękuję.
http://allegro.pl/item1164972739_nosidelko_do_18_miesiecy_2_kolory_promocja.html

http://allegro.pl/item1059437285_nosidelko_niemowlece_n7_womar_8kolor_super_cena.html

kasia23
 702  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

nosidełko

Odpowiedzi

Zana
żadnego z nich bym nie kupiła.....jeśli w ogóle kupiłabym nosidełko (a raczej nie bo kompletnie nie mam przekonania) zawsze myślę że dziecko się w tym męczy i poci a jeśli już na pewno wybrałabym porządniejsze ....te mi na takie nie wyglądają
cela
Osobiście nie polecam nosidełek... Kupiłam przy pierwszym dziecku i się nie sprawdziło... Przy ostatnim dostałam i też nie używałam, bo dzieciaczki nie chciały w tym siedzieć... I tak jak Zana uważam, że dziecko się w tym męczy i poci.
Bardziej bym się skłaniała do chusty... nie miałam jej i teraz żałuję(placze)(placze)
robaczek
Miałam nosidełko firmy Womar-nie sprawdziło się kompletnie ponieważ zanim mogłam włożyć do niego dziecko (czyli ok. 4-5 msc. ) to było już za małe bo córka była dosyć "pulchna"(krejzolka)...
Ogólnie te nosidełko ma wąskie "otwory" na nóżki i jest malutkie całe...
Sprzedałam te nosidełko na Allegro za 40 zł
Przy pierwszym dziecku chciałam mieć całą kompletną wyprawkę-więc skusiłam się na te nosidełko....Przy następnym dziecku nie będę wywalać pieniędzy na nosidełko ani żadne chusty (które też nie są do końca tak bezpieczne (zlosc) )
Basia88r
Ja bym kupiła taką chustę na kółkach: http://infobot.pl/r/1NUv
ale jeśli już się uparłaś jednak na nosidełko to wybrała bym to pierwsze
kasiam146
niemialam stycznosci z takimi nosidelkami ale slyszalam ze nie sa zbyt dobre a zdecydowanie lepsze sa podobno chusty tak jak pisza mamy wyzej
xkasiulax
A ja nie używam ani tego ani tego (kciuki) ...więc opinii nie wydam
kaisaa4
bardziej przekonuje mnie to 1 ale i też nie do końca. jest może za sztywne. mi się kilka razy przydało dla większego dziecka, dopiero pólrocznego, czy siedmiomiesięcznego. uważam że jeśli jest taka konieczność bo czasem wózek się nie sprawdza, a ręce nie wytrzymują (ja jeżdziłam minibusami do pobliskiej miejscowości 2 razy w tyg do pracy na godzinę - opieka innym dzieckiem - nie wyobrażałabym sobie bycia bez nosidełka. miała jakieś najtańszę, syn był w nim może godzinę 2 razy w tygodniu i nie wydałabym więcej. jest to coś na chwilę, nie na ciągłe urzywanie więc nie zrobi się dziecku krzywdy. chyba że spędzałby w nim pół swojego życia - więc to raczej nie możliwe. ja bym poszukała jeszcze czegoś bardziej inenego i zastanowiłabym się jak duże dziecko w tym będę nosić - czy warto by była góra odczepiana i dziecko miałoby więcej miejsca, by przekręcać główkę. co do chust to się nie wypowiadam bo nie posiadałam. nie wiem jednak czy byłąby dla mnie praktyczna.
madzia3
Nosidelko nie jest moze panaceum na wszystkie problemy ale kazda z mam lub tatow, ktorzy mieli okazje korzystac z nosidelka powie to samo - ze jest to przydatna rzecz i praktyczna, no i latwa w obsludze. ja mieszkam na 3 pietrze w bloku bez windy, wyobrazcie sobie jakbym miala za kazdym razem taszczyc wozek w ta i z powrtotem. Dlatego kupilam nosidelko, tez Womaru tak jak ktoras z dziewczyn pisala wczesniej, ale zanim kupilam sprawdzilam w sklepie czy wszystko gra, bo kazdy model czy firma sa inne i dla innych dzieci. My jestesmy zadowoleni i jak mielibysmy kupic jeszcze raz to bysmy kupili.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.