Menu

noszenie na rekach

moja ma 10 tyg podłapała noszenie na rekach kiedy nosiłam ja do odbicia ... i teraz to wydaje mi sie ze juz caly dzien ja nosze.. Teraz mam problemy nawet na spacerze obudzi sie w wozku i chce na rece a ja nie mam sily jej trzemac i pchac wozka. W domu to samo. Co ja mam z nia zrobic macie sposoby jak ja odzwyczaic????

coolbeti
 1090  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem noszenie na rekach

Odpowiedzi

myszka838383
Takie maleństwo potrzebuje bliskości mamy :) Mojego też musiałam wiecznie nosić...kupiłam karuzele ..zawiesiłam nad łożeczkiem i miałam trochę spokoju...natomiast na spacerach miałam to co ty :/ raczej nie oduczysz tak szybko :/
kasia13_archiwum
Ja nosilam bardzo czesto swoje corki.
Moze dobrym wyjsciem byloby dobre nosidelko albo chusta?
Moje cory uwielbialy byc noszone w chuscie... a ja mialam rece wolne...
Jak np. bralismy gdzies wozek, to mialam ze soba rowniez nosidelko i jak cory nie chcialy lezec w wozku to w nosidelko...
kasia13_archiwum
No bo w sumie takie 10-tygodniowe dzieciatko to jeszcze maluszek, ktorego tak naprawde ciezko czegokolwiek oduczyc, i jak ciezko ci go teraz nosic, to co dopiero pozniej.
Dobre nosidelko (np. Manduca) lub chusta nie tylko pozwalaja nosic dziecko, ale jednoczesnie nie obciazaja tak kregoslupa jak ogolnie noszenie dziecka na rekach, a przy okazji ma sie obydwie rece wolne.
KlaudynaK
Teraz to nie unikniesz noszenia. Radzę kupić chustę dla maluszka, a właściwie dla Ciebie na spacerki, będzie Ci lżej ale staraj się co jakiś czas odłożyć maluszka. Jak już będzie miała jakieś 6 - 8 miesięcy to wtedy próbuj oduczyć. Teraz potrzebna jest bliskość..
Właśnie się doczytałam, @kasia13 proponuje chuste, podobno świetna sprawa i ułatwia życie...
KlaudynaK
Ja na przykład jak Staś jeszcze odbijał to starałam się siedzieć, nie chodziłam. Jak zacznie pełzać a potem raczkować, siedzieć, stawać, będzie Ci łatwiej... Powodzenia i cierpliwości.
kasia13_archiwum
Niedlugo... tak od 3. m-cy w zwyz mozesz klasc coreczke coraz czesciej na brzuszku. Ciekawa mata gimnastyczna, najlepiej taka, ktora jak dziecko lezy na brzuszku to moze grac muzyczke, szelescic roznymi rodzajami materialow... rozlozone w zasiegu raczki zabawki i dziecko bedzie mialo cos, co przyciagnie jego uwage... Zacznie sie samo bawic... Ja tak wlasnie robilam... Plus dodatkowy, ze dzieci lezac na brzuszku wzmacniaja wszystkie miescie od gory do dolu... co z kolei sprzyja szybszemu raczkowanie itp.


Co do noszenia w chuscie... nie tylko, ze daje poczucie bliskosci dla dziecka, wygode dla matki, ale jest rowniez bardzo zdrowe dla dziecka...

Np. pomaga rozwijac poczucie rownowagi u dziecka... Jest oczywiscie o wiele wiecej plusow.
ulenka091987
tak jak Kasia już pisała chusta, albo nosidełko to jedyne wyjście w tej sytuacji dziecko jak sobie upodoba noszenie na rękach to już jest ciężko, a chusta czy nosidełko jest bardzo wygodne i dla Ciebie i dla dziecka
Mamusica2008
(awve) Kochana mój synek miał tak samo tyle że kolka go do tego przyzwyczaiła i miałam nosidełko ale się nie sprawdziło. Ma ponad rok i nadal pakuje się na ręce, a próbowałam już wszystkimi metodami o tego oduczyć i nic nie skutkuje (smutna) Tak więc pogodziłam się z tym i staram się ograniczać noszenie malucha, ale nie zawsze sie to udaje(krejzolka) Powodzenia życzę i wytrwałości(grins)
paulaa
ja miałam tak samo cały dzień nosiłam ale mojej z wiekiem przeszło ma 14 mies
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.