Menu

nudzenie sie dziecka i gry i zabawy dla rocznego dziecka

kochane czy wasze dzieci (roczne)tez tak szybko sie wszytskim nudza??bo moj urwis chwile sie pobawi i juz zaczyna marudzic, chce na rece itd.niewiem co robic jak go nauczyc zabawy, ma ksiazeczki, zabawki i to razem z nim chce sie bawic tzn chcialabym ale wszystko jest doslownie na minute i koniec. czy wasze dzieci tez takie sa???i drugie pytanie w c mozna sie bawic z rocznym dzieckiem,z dzieckiem ruchliwym i niemogacym usiedziec na miejscu.doradzcie bo niewiem,na dwor tez jak idziemy to w wozku na chwile a potem chce wychodzic a jak go niewyjme to ryk, wyjdzie z wozka to musze isc tam gdzie on chce a nie ja bo inaczej jest ryk.wogole jak powiem "niewolno"to od razu placz i histeria.pomozcie bo juz niewiem jak ma sobie z nim radzic

mamaKACPERKA
 7327  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem placz dziecko ryk nudzenie sie

Odpowiedzi

koza54
moja tak samo ma i w ogóle nie chce się bawić zabawkami :/ też się 5 minut pobawi i zaraz za jakiegoś pilota łapie czy telefon, albo wyciąga z szuflad wszystko...
StepByStep
Z tymi spacerami mam tak samo, tyle że dziecko musi się wybiegać, on w ten sposób poznaje świat, wszystkiego jest ciekaw, więc wózek już w odstawkę poszedł. Co do zabaw u nas sprawdzają się : metalowe pokrywki, drewniane łyżki i wszystko czym może sobie postukać. Oczywiście pilot i komórka są na pierwszym miejscu;) Poza tym układam z nim klocki, oglądamy książeczki, bawimy się w mini berka itp(grins)(grins)
mammma
ale czasem trzeba pójść za dzieckiem. to ono nadaje ton. inaczej nie dowiesz się co je naprawdę interesuje.
moja córa po skończonym roczku dostała kredki bambino i lubiła rysować. oczywiście pod baczną kontrolą (bo w tym wieku jeszcze często wszystko pchała do buźki). czasem turlałyśmy się na podłodze z poduszkami i to raczej ona inicjowała takie zabawy. lubiła rozwalać to co ja budowałam z klocków. bardzo lubiła też turlanie gumowej piłeczki i ciąganie za sznurek zabawek. zabawiałam ją pacynkami albo misiami i ona wierzyła że to miśki do niej gadają. lubiła czytanie, zwłaszcza wierszyków dla dzieci.
czasem bawiła się pustą butelką po wodzie mineralnej albo tasiemką, drewnianą łyżką kuchenną, szmatkami itd.
nikordia
gochasta racja!
ja robie tak że mam zabawki podzielone na 3 czesci w trzech skrzyneczkach i co jakiś czas zmieniam skrzyneczki.
mój syn też się baaaardzo szybko nudzi zabawkami ,ale jak wyjmuje nową skrzyneczkę ,a starą chowam mam godzine spokoju,bo synuś nie może oderwać się od "nowych"zabawek:))
elinka
zupelnie, jakbym czytala o moim synku... co Ci moge poradzic? chyba jedynie cierpliwosci... ja mam nadzieje, ze moj smyk z tego wyrosnie :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.