Menu

o co chodzi ?!

dwa dni temu (i parę dni wcześniej też) doszło do takiej sytuacji,że jak Olivke przystawiałam do piersi (było to po wieczornym kąpaniu) robiła się czerwona jak burak i zaczeła płakać i drzeć się jak nie wiem (nie była to kolka bo trwało to dosłownie pare sekund) było tak parę razy ..uspokoiła się po tych paru sekundach więc robiłyśmy kolejne podejście no i to samo ..potem całą noc piła normalnie .. sprawdzałam jej wtedy brzuszek no i miała miękki (normalny) fakt,że w momencie tego ryku robił się trochę twardawy, ale to (jak mi się wydaje) dlatego,że się napinała ale czemu ?! może faktycznie zjadłam coś co jej mogło nie odpowiadac,ale naprawdę w ogóle nie eksperymentuje .. nie jem żadnych kwaśnych,gorzkich,mocno przyprawionych ani smażonych .. cały czas jem praktycznie to samo.. chleb z szynką,ze serem a na obiad (który rzadko mam (grins) ) ziemniaki albo ryż,marchewkę i jakieś tam mięso.. zjem nie raz loda Big Milka i budyń ale po tym na pewno nic jej nie jest bo nigdy nie było.. miały wasze dzieci też tak,że dosłownie na to pare sekund robiły się czerwony i ryk w niebogłosy .. ?? na początku myślałam,że może za mało leci (jednak nie jest to możliwe bo mam dużo mleka że aż nie raz tryska) potem myślałam,że może nie nadąrza łykać ale to też nie to więc co jest ? (smutna)(smutna)(smutna)

Nicoletta
 654  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie płakać płacz karmienie dziecka pierś

Odpowiedzi

Tosia
pewnie "polyka" powietrze... tak mi sie zdaje
agakoko
Nie pomoge Ci,przykro mi ale zycze cierpliwości i powodzenia.....(awve)(awve)(awve)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Nicoletta
nie wydaje mi się Tosia dlatego,że np. w momencie jak jej przejdzie ten płacz (naprawdę chwilowy) i przystawiam ją z powrotem (porządnie "wciskam" jej brodawkę do buzi żeby sobie dobrze złapała) to nie ma możliwości złapania powietrza a od razu jest płacz.. jak mówie zdarzyło się to sporadycznie (dwa czy trzy razy) .. raz to chwile potrwało i już potem normalnie piła a te dwa razy to powtarzało się to .. nie wiem co jest (pout)
Nicoletta
dzięki @agakoo (prezent)(prezent)(prezent)
agakoko
(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Nicoletta
nie wydaje mi się żeby nie chciała ssać bo ogólnie ona bardzo lubi siedzenie przy cycusiu i w ogóle lubi "ciągnąc" wszystko bo ma dużą potrzebę ssania (w szpitalu mi tak powiedzieli) i jak mówie zdarzyło się to dwa razy i trwało razem około 10 minut i normalnie przy tym cały dzień muciła z piersi normalnie.. wydaje mi się,że coś musiało jej nie stykać (tylko nie wiem co ...) ale że nie chodzi tu o to,że woli butle ..
dodiderek
moja mi tez tak robi, wtedy ja biore pionowo na rece jak sie uspokoi porzadnie to daje jej znow cyca i spokoj. moim zdaniem to tylko marudzenie: ze jest zmeczona, ze chce sobie beknąć, ze jeszcze chce sie popluskac, ze nie chce sie ubierac albo ze nie chce isc jeszcze spac (grins)

na Twoim miejscu bym sie tym nie przejmowała
agnieszka79
moja niunia też tak robi i wtedy wiem że nie chce jeśc i albo kładę ją i ona usypia,robi sobie krótką drzemkę i później już je normalnie
Mandarinios
wzdęcia Kochana
Nicoletta
dzięki (prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.