Menu

O co najczęściej kłócicie się z partnerem?

Dziewczyny powiedzcie mi o co się najczęściej kłócicie z mężem, bo mamy czasami kłótnie o takie drobnostki że już nie wiem czy z nami coś nie tak

Aagataa
 555  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina kłótnie z mężem

Odpowiedzi

Monis
Treść została zablokowana przez zespół
postrzelonanama
O wszystko! generalnie w ciąży jak byłam mąż spokojny, chyba nie chciał mnie denerwować, a teraz nagle po porodzie on wie wszystko najlepiej, jak główkę ustawić do kąpieli itd zgroza
Katarzyna1988
U nas różnie, zależy od dnia, ale generalnie nie kłócimy się o drobne sprawy,najczęściej podział obowiązków w domu
ivka
Różnie naprawdę. Od czasu do czasu zdarzy się ostra kłótnia, a na co dzień to o bałagan, mój mąż to bałaganiarz, a że ja siedze w domu z dzieckiem, to czemu się o to denerwuje skoro mam tyyyle czasu żeby posprzątać
amalka
Zależy od dnia, nastroju, okoliczności (grins) Generalnie... rzadko się kłócimy (cukierek)
natka86
nie kłócimy się praktycznie, już tak mamy i tyle, jakoś łagodnie wszystko oboje przyjmujemy
LaMandragora
Zyjemy osobno i za miesiac sie oficjalnie rozwodzimy... Takze praktycznie na co dzien o nic.
Natomiast jak los nas zderzy razem, to roznie... (kciuki)
karolincia
Hmmm raczej ostatnio rzadko sie kłócimy nie ma czasu na takie bzdury
izkalepszy
Ooo...pierdoły najczęściej....ala u nas jest szybka piłka powiemy co leży na sercu a za pięć minut już zgoda
Beatka2010
My też różnie ale także często o pierdoły. My w ogóle oboje jesteśmy bardzo nerwowi i wystarczy mały zapalnik i już kłótnia gotowa a takim zapalnikiem może być dosłownie wszystko
mateuszowa
najczęściej o dzieci (rzeczy związane z dziecmi) a na drugim miejscu o porządek w ogólnym znaczeniu tego słowa
renata29
O dzieci.Na szczęście coraz rzadziej.
czekoladka22
tak jak smerfetka plus jeszcze o sex bo mu nie chce dać czasem :D najgorsze jest to ze nie sprzątam tylko po nim i czuje sie czasem jak bym miała 3 dzieci a nie dwójkę.
Bestyjka
Był taki moment, że o wszystko a przede wszystkim o to, że nie pomagał mi przy dziecku w ogóle. Teraz kłócimy się o pierdoły typu nie sprzątanie po sobie. Nie mogę za bardzo narzekać bo bardzo się zmienił jeśli chodzi o nastawienie do syna. Chodzi z nim na spacery (po kilka godzin), kąpie go, karmi... Gotuje i odkurza ale po pracy nadal rzuca plecak byle gdzie ;)
MamaMaya
o to o czym pisze @smerrfetka echhh i o kasę niestety......... i wiele innych rzeczy, chyba taka kłótliwa jędza ze mnie....
234olenka
o to o czym pisze @smerrfetka ...mamy te same sytuacje:))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.