Menu

o napletku

nie jest to pytanie ale pomyślałam ze się z wami podzielę tym czego dowiedział się właśnie u lekarza... byłam z małym na wizycie przed wyjazdem żeby popytać co i jak lotem , z lekami szczepieniami i o napletek... mój mały ma 10,5 miesiąca i skórka schodzi mu tylko tyle że widać cewkę moczową i tak ma być! informacje o tym ze ma schodzić cała do roku są błędne, nie ma co tam kombinować, lekarz powiedział mi że jedynie w wodzie czasem mogę leciutko zsunąć ale że nie ma nawet takiej potrzeby, dopóki mały siusia normalnie to wszystko jest ok, trzeba tylko pilnować żeby ewentualnie nie zrobi się w czasie siusiania balonik (czyli nie sikał pod napletek bo właśnie tyle ten napletek ma sam schodzić w czasie sikania) a jeśli już coś się dzieje to leczy to chirurg i nacina tyle że takie zabiegi robi się ewentualnie u 3-4 latków jeśli napletek nie schodzi albo gdy coś się dzieje a zrywanie na siłę jest barbarzyństwem i żaden lekarz nie ma prawa tego w taki sposób robić -jest to niebezpieczne i w ten sposób dziecko może dostać zakażenia bo robi się rana a to wilgotne miejsca..
także ja swoje obawy uspokoiłam, ciesze się że zdecydowałam jednak spytać lekarza a wam mamusie mogę powiedzieć że jeśli lekarz będzie chciał sam majstrować gdzie nie trzeba to się nie zgadzajcie i nie dajcie! pozdrawiam was i życzę miłego dnia(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)

Kubusiowa
 764  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

napletek

Odpowiedzi

Renatka2019
Dobrze wiedzieć (kwiatek)
agaorto
No właśnie dokładnie to samo powiedział mój lekarz (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze) ja już nawet nie czytam innych opinii na ten temat i koniec tematu (grins) miłego dnia kochane kobitki (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
avilla1209
kazdy lekrz gada co innego!!!
malenia2427
Mnie lekarz też powiedział to samo co Tobie(grins)(grins) i też już nie mam zamiaru słuchać innych...pozatym przy kąpieli naciągam go troszkę tyle ile się da i widzę że coraz więcej mu schodzi czyli wszystko jest ok(grins)(grins) Również życzę miłego dnia kochane(kciuki)(kciuki)
karolina87
Dziękuję Ci kochana (prezent)
Ostatnio było kilaka wpisów na ten temat, trafiłam nawet na taki jak jedna z naszych netMam opisywała tu w jaki to barbarzyński sposób chirurg potraktował jej synka (zerwał mu na siłę i nie widział w tym problemu bo tak musi być) O mało co nie zemdlałam (krejzolka) , ale po tym co teraz napisałaś jestem spokojniejsza, tym bardziej, że u małego samo zaczyna się jakby rozszerzać, z siusianiem też nie ma żadnych problemów. Ma 20 m-cy i w razie co zobaczymy co powie lekarz na bilansie 2 latka. Bo jak miał 11 m-cy lekarka w szpitalu (akurat leczyliśmy anemię) powiedziała, że na to jeszcze czas do ok 2 latek. Szczerze to mało co lekarze się tym interesują przy wizytach na szczepienia czy tak po prostu kontroli w ogóle nie zaglądają w pieluszkę.
mammma
same kłopoty z tymi 'siusiakami', dużymi i małymi (krejzolka)
Achcha
mammma(kciuki)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
babooshka
brzmi b. logicznie (nie mam doświadczeń bo mam córeczkę ale ten temat mnie ciekawi)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.